REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Paluchy wiedźmy



Witajcie :)

Halloween nadchodzi, więc krew się polała. W końcu zasada jest jedna im brzydziej, tym lepiej...
Takie paluchy piekę już od kilku lat, jednak zazwyczaj były takie "zwykłe" paluchy czarownicy, bez krwistych dodatków. W tym roku jednak zostało mi trochę "jadalnej krwi" z innego przepisu, nieco poszalałam i wyszła... taka właśnie masakra. Zaczęło się jak zwykle. Niewinnie. Najpierw był jeden... potem drugi... trzeci. Jakoś mi jedne do drugich na zdjęciu nie pasowały. Te zwykłe były takie niewyraźne i nudne, no i poszło. Krwiste paluchy halloweenowe gotowe. Trochę dziwne jest to, że ja już od wielu lat nie lubię oglądać horrorów i takich klimatów, a jednak nie mam oporów przed chrupnięciem takiego ciastka. ;)
A Ty się skusisz, czy niekoniecznie?




Paluchy czarownicy

Składniki:

375 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
200 g miękkiego masła
100 g cukru pudru
1 jajo
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
ok. ½ szklanki migdałów bez skórki*

Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Odstawić na bok.

Masło utrzeć z cukrem na bardzo puszystą masę. Dodać po kolei jajo, ekstrakt, mąkę z solą i proszkiem. Szybko zagnieść ciasto, zawinąć w folię, schłodzić w lodówce przez 30 minut.

Odrywać porcje ciasta (po ok. ½ łyżki), rolować wałeczki na kształt palca, jednak wałeczki powinny być cieńsze (ciastka jeszcze urosną w piekarniku).

W jeden z końców każdego wałeczka wcisnąć migdał, a w zgrubieniach zrobić kilka wgłębięń / nacięć.

Ciastka ponownie włożyć na 15 minut do zamrażarki lub na 45 minut do lodówki.

Piec w 170°C (z termoobiegiem) przez ok. 15 minut. Blaszkę wyjąć z piekarnika, po 2-3 minutach ciastka przełożyć do wystudzenia na kratkę.

Opcjonalnie można udekorować bardziej krwiście


Smacznego!

* Migdały ze skórką wystarczy zalać gorącą przegotowaną wodą, odstawić na kilka minut, odlać i wtedy bardzo łatwo wyskakują ze skórki.



Przepis do wydruku

słodycze, przepis, halloween
Halloween
amerykańska
Ilość: 45-50szt.
Autor:

Paluchy wiedźmy

Paluchy wiedźmy

Krwiście, strasznie i ohydnie... czyli idealnie na Halloween!
przygotowanie: 65 minpieczenie: 15 minczas całkowity: 80 min

Składniki:

  • 375 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki soli
  • 200 g miękkiego masła
  • 100 g cukru pudru
  • 1 jajo
  • 1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
  • ok. ½ szklanki migdałów bez skórki*

Przygotowanie:

Jak przygotować paluchy czarownicy?

  1. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem do pieczenia i solą. Odstawić na bok.
  2. Masło utrzeć z cukrem na bardzo puszystą masę. Dodać po kolei jajo, ekstrakt, mąkę z solą i proszkiem. Szybko zagnieść ciasto, zawinąć w folię, schłodzić w lodówce przez 30 minut.
  3. Odrywać porcje ciasta (po ok. ½ łyżki), rolować wałeczki na kształt palca, jednak wałeczki powinny być cieńsze (ciastka jeszcze urosną w piekarniku).
  4. W jeden z końców każdego wałeczka wcisnąć migdał, a w zgrubieniach zrobić kilka wgłębięń / nacięć.
  5. Ciastka ponownie włożyć na 15 minut do zamrażarki lub na 45 minut do lodówki.
  6. Piec w 170°C (z termoobiegiem) przez ok. 15 minut. Blaszkę wyjąć z piekarnika, po 2-3 minutach ciastka przełożyć do wystudzenia na kratkę.
  7. Opcjonalnie można udekorować bardziej krwiście
* Migdały ze skórką wystarczy zalać gorącą przegotowaną wodą, odstawić na kilka minut, odlać i wtedy bardzo łatwo wyskakują ze skórki.

Przygotowałaś / Przygotowałeś ten przepis?
Oznacz @pelnytalerz na instagramie i dodaj hashtag #pelnytalerz

Granola czekoladowa

Najlepsza czekoladowa granola na śniadanie itemprop

Dzień dobry! :)

Jakoś dziwnie jest mi tu pisać po tak długiej przerwie, ale na ten temat rozpisywać się nie będę. Przejdźmy do konkretów.

A mam dla Was bardzo konkretny przepis na bardzo konkretną granolę. Czekoladową. Tak właśnie. Baaardzo cze-ko-la-do-wą. Jest wprost idealna, żeby dobrze zacząć dzień. Szczególnie teraz, kiedy za oknem jest rano tak ciemno.


Granola czekoladowa

Składniki dla 4 osób:

3 czubate szklanki płatków owsianych
½ szklanki wiórków kokosowych
2 łyżki siemienia lnianego lub nasion chia
1 szklanka migdałów luborzechów (albo pół na pół)
6 łyżek kakao
2 łyżki cukru
75 ml wody
85 ml oleju kokosowego
100 g miodu
100 g posiekanej czekolady lub kropelek czekoladowych



Piekarnik rozgrzać do 180°C.

Babka marchewkowa





Babka marchewkowa

Babka marchewkowa, to wyjątkowa babka. Łatwa do przygotowania, wilgotna, delikatnie cynamonowa... No, po prostu pyszna. I tyle. Marchewka nie jest jakoś specjalnie wyczuwalna, ale nadaje fajnej wilgotności. Dzięki temu ciasto nie jest suche nawet przez kilka kolejnych dni. Do tego jest zdrowsza od innych, bo z mąką pełnoziarnistą, chociaż oczywiście możecie użyć tylko białej. Jeżeli nie macie problemu z ciastami na sodzie, możecie pominąć śmietanę. Ja (jako jedyna w domu) bez śmietany zawsze czuję sodowy posmak. Jakkolwiek to nie zabrzmi, jeżeli jesteście wielbicielami wilgotnych babek, to gorąco polecam Wam ten przepis. ;)


Składniki:

5 jajek
¾-1 szklanka brązowego cukru
1 szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej
1 szklanka mąki orkiszowej tortowej (lub zwykłej)
¾ łyżeczki cynamonu
szczypta soli
75 g rodzynek , namoczonych w rumie lub przelanych wrzątkiem
garść migdałów, zblanszowanych i obranych ze skórki
150 ml oleju rzepakowego
2 średnie marchewki starte na drobnych oczkach (ok. 200g)
2 średnie marchewki starte na grubych oczkach (ok. 200g)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¾ łyżeczki sody oczyszczonej
4 łyżki kwaśnej śmietany 12% lub maślanki
dodatkowo
masło i mąka do przygotowania formy

Formę do babki wysmarować masłem i oprószyć mąką. Odstawić na bok. Piekarnik rozgrzać do 170°C Jajka ubić z cukrem na jasną, bardzo puszystą masę.

Mąki przesiać przez sitko do miski. Dorzucić otręby, które zostały na spodzie sitka, cynamon i sól. Wymieszać, odstawić na bok. Rodzynki osączyć, migdały grubo posiekać.

Do ubitych jajek wlać cienką strużką olej, miksując na niewielkich obrotach.

Mieszając szpatułką tylko do połączenia, dodać w 2-3 turach mąkę. Sodę i proszek rozmieszać ze śmietaną, dodać do masy. Na koniec szybko wmieszać marchewkę, rodzynki i migdały.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy. Piec przez 50-60 minut. Przez 10 minut zostawić w uchylonym piekarniku, następnie przełożyć na kratkę. Gdy babka przestygnie, wyjąć z formy i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Dodatkowo można polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.


Smacznego!



Sernik waniliowy z żurawinami

Sernik z żurawiną jest idealny na Święta

Moja ostatnia świąteczna propozycja w tym roku. Pyszny waniliowy sernik z żurawinami upieczony w kruchym cieście. Znajdziecie w nim także smak cynamonu i migdałów. Polecam na Święta lub Nowy Rok. :)


Świąteczny sernik z żurawiną w kruchym cieście

Sernik waniliowy z żurawinami

Składniki na tortownicę 25-26 cm:

Ciasto
280 g mąki pszennej
75 g cukru pudru
½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki cynamonu
szczypta soli
150 g zimnego masła
2 żółtka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
30 g mielonych migdałów*


Rolada kakaowa z białym makiem,
czyli makowiec w negatywie ;)



Dzień dobry!
Okres przedświąteczny, to taki czas, kiedy wszystko staje na głowie. Przynajmniej u mnie w domu. I w życiu. I w szczególności w kuchni. Żeby podkreślić ten zamęt i nabrać dystansu, przy filiżance kawy powstał makowiec, w którym kolory warstw zamieniły się miejscami. To taki makowiec w negatywie, ale z bardzo pozytywnym smakiem. :)


Składniki:

Masa makowa
280 g białego maku
4 łyżki miodu
35 g masła
2 łyżki konfitury morelowej
1 łyżeczka ekstraktu wanilii
100 g obranych migdałów, lekko uprażonych
50 g suszonych moreli
50 g skórki pomarańczowej
50 g drobnych rodzynek
2-3 łyżki śmietanki 30 %
1 szklanka mleka wymieszana z 1 ½ szklanki wody

Ciasteczka śnieżne kule

ciasteczka zimowe śnieżne kule


śnieżne kule to pyszne ciasteczka


Ciasteczka śnieżne kule
Ciastka w typowo zimowym klimacie. Być może spotkaliście je już wcześniej pod inną nazwą. Czasem pojawiają się jako "rosyjskie ciasteczka do herbaty" lub "meksykańskie ciastka weselne". U nas zostały nazwane migdałowymi śnieżkami.

Bardzo proste do przygotowania, ale o wspaniałym aromacie. Moje po ułożeniu na blaszkach musiałam porzucić na ok. godzinę, którą spędziły w lodówce. Przez to nie rozpłynęły się na boki, jak w innych przypadkach. Przepis znalazłam w magazynie "Kuchnia", jednak swoją wersję wzbogaciłam o ekstrakt waniliowy i cynamon. Jest naprawdę pysznie.

Składniki:

220 g miękkiego masła
50 g cukru pudru, plus dodatkowo ok. 1½ szklanki do obtoczenia
1 żółtko
350 g mąki pszennej
120 g mielonych migdałów
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka cynamonu (można pominąć)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub migdałowego

Pełnoziarnista tarta migdałowo-porzeczkowa





Pełnoziarnista tarta migdałowo-porzeczkowa

Wakacyjne lenistwo mnie dopadło... Nie mogę się zebrać, żeby coś sensownego napisać, ale za to mam dla Was przepis na proste i pyszne ciasto. ;) Ta tarta była u nas numerem jeden zeszłych wakacji, znika błyskawicznie (dlatego mam tylko zdjęcie ostatnich ocalałych kawałków (; ). Gorąco polecam!


Składniki:

Spód:
100 g drobno mielonej mąki pszennej z pełnego przemiału
100 g mąki krupczatki
30 g mielonych migdałów
80 g cukru pudru
125 g zimnego masła
3 żółtka (prosto z lodówki)

Obie mąki wymieszać z migdałami. Dodać pokrojone na małe kawałki masło. Posiekać razem do uzyskania drobnych grudek. Dodać cukier i żółtka, szybko zagnieść ciasto. Uformować kulę, spłaszczyć, zawinąć w folię aluminiową. Schłodzić przez 1 godzinę w lodówce.

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Zimne ciasto rozwałkować między dwoma arkuszami papieru na cienki placek (ok. 3 mm). Przełożyć do formy, docisnąć, gęsto ponakłuwać widelcem. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 15 minut. W tym czasie przygotować wypełnienie.

Nadzienie porzeczkowo-migdałowe:
500 g czerwonych porzeczek(umytych, osączonych)
3 białka w temperaturze pokojowej
szczypta soli
120 g drobnego cukru
100 g mielonych migdałów

Porzeczki odszypułkować. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno. Cały czas ubijając dodawać po łyżce cukru. Ubijać, aż cukier się rozpuści, a masa będzie gęsta i błyszcząca (zajmie to ok.8-10 minut). Wyłączyć mikser. Dodać migdały, delikatnie wymieszać. Na koniec w trzech partiach wmieszać do masy porzeczki.

Masę rozprowadzić na podpieczonym spodzie. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 160°C. Piec jeszcze 45-55 minut. Masa bezowa powinna być z wierzchu sucha i lekko przyrumieniona.

Wystudzić w uchylonym piekarniku.


Smacznego!

Przepis dodaję do akcji
Letnie owoce

Babka z ajerkoniakiem (advocaatem)



Babka z ajerkoniakiem (advocaatem)
Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, więc najwyższy czas pomyśleć nad wypiekami, które pojawią się na świątecznym stole. Tegoroczne propozycje rozpoczynam od prezentacji niezwykle dobranej pary - Babki z Advocaatem. Babka z dodatkiem likieru jajecznego wyszła bardzo delikatna. W jej składzie nie ma masła, jest olej. Dzięki temu jest bardzo puszysta i lekka, a do tego dłużej zachowuje świeżość. Dodatkowo jedną (dorosłą) wykończyłam lukrem z ajerkoniakiem, dzięki czemu zyskała charakteru. Jeżeli chcecie, przed lukrowaniem można ją dodatkowo trochę nasączyć likierem. Naprawdę warto ;)


Składniki na 2 średnie formy z kominem lub 1 dużą:

5 jaj
200 g drobnego cukru
2 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
szczypta soli
200 ml likieru jajecznego (ajerkoniak advocat)
200 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
100 g mąki pszennej
180 g mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
80 g grubo posiekanych migdałów

Brownie z wiśniami (bezglutenowe)





Brownie z wiśniami (bezglutenowe)
Nie wiem jak u Was, ale u mnie ostatnie tygodnie upłynęły bardzo pracowicie. Mam nadzieję, że wynikami niektórych projektów będę mogła niedługo się pochwalić. Na razie jednak czas na zasłużony odpoczynek z kawałkiem brownie. Niesamowite, że to ciężkie gliniaste ciasto, a właściwie zakalec tak dobrze regeneruje.
Najgorszym pomysłem na jaki mogłam wpaść, to upieczenie tego ciasta wieczorem. Takie ciepłe brownie jest po prostu oszałamiająco dobre. To absolutnie uniemożliwia pozostawienie go do rana w nienaruszonym stanie. Przyznam się otwarcie, że mój czekoladowy nałóg obudził mnie w nocy i poszłam po jeszcze jeden kawałeczek... No dobra dwa. Ale malutkie. I tylko wrodzona skromność nie pozwala mi napisać, że to brownie jest najlepsze na świecie. ;)


Składniki:

350 g gorzkiej czekolady
225 g masła
220-250 g jasnego cukru trzcinowego
5 jajek
1 łyżka amaretto lub wiśniówki
80 g mąki gryczanej
80 g mielonych migdałów
szczypta soli
40 g kakao
320 g wiśni bez pestek (użyłam nieco rozmrożonych, osączonych na sitku)

Wigilijna zupa migdałowa





Wigilijna zupa migdałowa

Którą z zup podajecie w domach na Wigilię? Rybną, grzybową, barszcz czerwony, a może migdałową? Ta ostatnia chyba jest już najmniej popularna. Jednak na specjalne życzenie mojego synka pojawi się nas na wieczerzy wigilijnej. Coś mi zresztą mówi, że taka słodka zupa właśnie wśród dzieci ma najwięcej entuzjastów. ;)


Składniki na 4 porcje:

200 g migdałów
3 łyżki rodzynek
60 g białego ryżu
1,2 l mleka
kawałek kory cynamonu
4> łyżki płatków migdałowych
2-3 łyżki cukru
1 żółtko (opcjonalnie)

Migdały sparzyć, obrać ze skórki. Dokładnie wysuszyć i zmielić. Rodzynki opłukać, osączyć na sitku. Ryż ugotować na sypko.

Mleko zagotować z kawałkiem cynamonu i cukrem. Dodać zmielone migdały, gotować na minimalnej mocy przez ok. 15 minut. Pod koniec dodać rodzynki.

Jeżeli zupa ma być zaprawiona żółtkiem należy zahartować je 3 łyżkami zupy. Następnie cały czas mieszając wlać żółtko do garnka.

Ryż przełożyć do wazy, zalać gorącą zupą. Od razu podawać.


Smacznego!

Bułki z wiśniami i migdałową kruszonką





Bułki z wiśniami i migdałową kruszonką

Ostatnio rzadko się tu pojawiam, ale rozumiecie. Sezon wakacyjny. Siedzę właśnie w lesie nad jeziorem, a w zasadzie nad jeziorami. Kiedyś uciekaliśmy tu z Trójmiasta, zachwycając się spokojem, ciszą i brakiem zasięgu w telefonie ;) Jednak z roku na rok wszystko zaczęło się zmieniać. Okazało się, że w tym roku jest tu nawet kawałek internetu. Trochę żal, ale z drugiej strony mogę się z Wami podzielić przepisem na bułeczki, które przygotowałam jeszcze przed wyjazdem. A bułeczki są naprawdę smaczne. Delikatne, puszyste i z kruszonką. Wiśnie i migdały jak zwykle komponują się razem doskonale. Polecam!


Składniki na 12-14 sztuk:

500 g mąki pszennej
50 g mielonych migdałów
2 żółtka
1 jajo
6 łyżek drobnego cukru
14 g suszonych drożdży
200 ml mleka
2-3 łyżki likieru amaretto
¼ łyżeczki soli
60 g roztopionego masła

Nadzienie
500-600 g wiśni
2 łyżki mąki ziemniaczanej
3 łyżki cukru

Żółtka i jajko utrzeć z cukrem na puszystą masę. Mąkę przesiać wymieszać z drożdżami. Dodać jaja, mleko, likier. Wyrabiać ciasto ręcznie lub mikserem z hakiem do zagniatania ciasta przez ok. 5 minut. Jeżeli ciasto będzie bardzo klejące podsypać 1-2 łyżkami mąki. Dodać masło z solą, wyrabiać aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Uformować kulę, przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny.

Wiśnie opłukać, dobrze osączyć, wydrylować. Jeżeli wiśnie były wydrylowane wcześniej odlać sok, który wyciekł. Przed nałożeniem do bułeczek wymieszać z cukrem i mąką ziemniaczaną.

Gdy ciasto podwoi objętość podzielić je na 12-14 części. Z każdej uformować placuszek na środku ułożyć 6-8 wiśni. Brzegi mocno zlepić, uformować bułeczkę i odłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką, odstawić na 15-20 minut do napuszenia.

Bułeczki posmarować białkiem roztrzepanym z łyżką mleka, posypać kruszonką. Piec w 180°C przez 20-25 minut. Wystudzić na kratce kuchennej.


Kruszonka
70 g mielonych migdałów lub płatków migdałowych
50 g mąki pszennej
50 g miękkiego masła
60 g cukru pudru

Wszystkie składniki połączyć razem, schłodzić w lodówce.


Smacznego!





Przepis dodaję do akcji
Lato w pełni!


Karp w migdałach







Karp w migdałach


Karp co roku króluje wigilijnym stole. Najczęściej smażony, w śmietanie, z migdałami lub w galarecie. Przyrządzany według sprawdzonych przepisów, tak samo od lat przez moją Mamę lub Teściową, a wcześniej Teścia. Ja nawet nie mam "upoważnienia" do smażenia karpia ;) Myślałam, że w tym roku też tak będzie. Natrafiłam jednak na przepis Karola Okrasy (tutaj) i postanowiłam spróbować trochę innej wersji. Karpia z migdałami znam i uważam, że to świetne, sprawdzone połączenie. Nowością był sos na bazie bulionu rybnego, czerwonego wina i rodzynek. Musiałam przekonać się, czy to połączenie się sprawdzi. Nastawiłam się na dyskusje, że rodzynki... że karmel... że to nie do karpia... itp. itd. Jednak sos okazał się rewelacyjny! Po prostu doskonale komponuje się z karpiem, dlatego gorąco polecam na Wigilijną kolację i nie tylko.


Składniki na 4 porcje:

Karp
800 g karpia(2 płaty po ok. 400 g)
sól
pieprz biały (dałam czarny, białego nie znoszę...)
odrobina skórki z cytryny (sparzonej)
odrobina mąki
1 jajo
70 g migdałów w płatkach

Płaty karpia umyć, osuszyć. Wyciąć ości z części brzusznej, odciąć płetwy i część ogonową, wyrównać. Skrawki i ości podzielić na mniejsze części, przełożyć do niedużego garnka z zimną wodą w takiej ilości, żeby przykryła resztki ryby. Doprowadzić do wrzenia i gotować na mniejszym ogniu bulion. Każdy z przygotowanych filetów karpia pokroić na 4 części. Od strony mięsa doprawić solą i pieprzem. Na jednym talerzu przygotować mąkę, na drugi wbić i roztrzepać jajo, na trzecim przygotować płatki migdałów. Na każdy kawałek karpia zetrzeć odrobinę skórki z cytryny (od strony mięsa). Następnie pierwszą partię ryby (4 kawałki) obtoczyć po kolei w mące, jajku, płatkach (w dalszym ciągu tylko od strony mięsa). Oliwę rozgrzać (ale nie za mocno) na patelni, włożyć rybę płatkami migdałowymi do dołu. Smażyć z obu stron na złoty kolor. W trakcie smażenia pierwszej partii przygotować drugą, a potem również usmażyć. Obsmażone kawałki karpia przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przygotować sos.


Sos
10 g cukru
30 g rodzynek
160 ml czerwonego wytrawnego wina
50 g< śmietanki 30%
60 g masła
skórka i sok z cytryny (sparzonej)

Wywar rybny odcedzić, ponownie przelać do garnka i gotować do zmniejszenia objętości o połowę. Z patelni po smażeniu ryby usunąć pozostały olej i resztki płatków migdałowych, wsypać cukier i rodzynki. Gdy cukier zamieni się w złoty karmel (nie brązowy!) całość zalać winem, wymieszać. Odczekać kilka minut, aż rodzynki zmiękną, a karmel się rozpuści. Do sosu zetrzeć jeszcze trochę skórki z cytryny, dolać wywar z ości. Na wolnym ogniu zredukować zawartość patelni mniej więcej o ⅓. Rozgrzać piekarnik do 170°C (termoobieg). Do sosu dodać śmietankę, poczekać aż się zagotuje. Dodać część masła, rozpuścić ruszając patelnią, doprawić skórką z cytryny. Sos jeszcze raz zagotować i odparować, aby zgęstniał. Karpia wsadzić do piekarnika na 3-4 minuty. Do sosu dodać resztę masła, doprawić do smaku sokiem z cytryny. Na talerze wyłożyć sos z rodzynkami, nałożyć po 2 kawałki karpia na każdy talerz, udekorować rodzynkami z sosu.


Smacznego!







Migdałowe gwiazdy świąteczne





Z roku na rok coraz więcej przyjemności sprawia mi przygotowywanie ozdób świątecznych. Szczególnie jadalnych ;) Tym razem mam dla Was propozycję na ozdobę świątecznego stołu. Pieczywo w kształcie gwiazd. Ciasto nadaje się również na bułeczki, chałkę lub oczywiście zwykłe warkocze, ale gwiazdy są bardziej świąteczne i moim zdaniem ładniej wyglądają.

Gwiazdy są puszyste z lekko migdałowym aromatem. Doskonale sprawdzają się i na słodko, i na wytrawnie.


Składniki na 2 gwiazdy:

Zaczyn
35 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
3< łyżki mąki pszennej Typ 650
1 szklanka letniego mleka

Ciasto
500 g mąki typ 650
80 g mielonych migdałów
skórka z 1 cytryny
90 g masła
¾ łyżeczki soli
2 jaja + 1 do posmarowania gwiazd przed pieczeniem
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
płatki migdałowe do posypania przed pieczeniem

Przygotować zaczyn. Drożdże rozetrzeć z cukrem, zalać mlekiem, wymieszać z mąką. Odstawić na 15 minut, aż zaczną pracować.

Mąkę przesiać (jeżeli na sitku zostaną otręby, dodać je do mąki), wymieszać z migdałami i skórką z cytryny.

Masło stopić, wymieszać z solą. Jaja roztrzepać.

Do mąki dodać zaczyn, jaja, masło z solą, ekstrakt. Wyrobić gładkie i błyszczące ciasto (będzie trochę "rozlazłe" i lekko klejące). Odstawić do wyrośnięcia na 45-60 minut (aż podwoi objętość).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części, a potem każdą z nich na 18 wałeczków. Z wałków zaplatać warkocze (końce dobrze docisnąć) i układać je na kształt gwiazdy (5 warkoczy) na blasze wyłożonej mata do pieczenia, lub posmarowanej masłem. Na górze gwiazdy uformować okrąg z ostatniego warkocza, lekko docisnąć. Odstawić na 20 minut do napuszenia.

Gwiazdy posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać płatkami migdałowymi. Piec 22 - 25 minut w 190°C .


Smacznego!




Gwiazdy

REKLAMA