REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Ogniste żeberka wieprzowe z grilla





Ogniste żeberka wieprzowe z grilla

Jutro pierwszy dzień wiosny. Sezon grillowy coraz bliżej, więc dzisiaj mam dla Was jeszcze jedną propozycję do wrzucenia na ruszt.
Żeberka w pikantnej marynacie, które przygotowane na grillu mają niepowtarzalny aromat. Do grillowania najlepiej wybierać takie średniej grubości niezbyt tłuste (ale też nie całkiem chude) i podzielić je na porcje po 2-3 kostki. Surowe żeberka wymagają dość długiego grillowania, warto więc sprawę przyspieszyć i przed zamarynowaniem je obgotować.
Gorąco polecam wersję pikantną, jednak ostrzegam! Od tych żeberek nie można się oderwać…


Składniki:

1,2-1,5 kg żeberek wieprzowych podzielonych na porcje
2 liście laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
6 ziaren czarnego pieprzu

Żeberka opłukać, przełożyć do garnka, zalać zimną wodą. Dodać przyprawy. Gotować na małym ogniu 20-25 minut. Mięso wyjąć z wywaru, ostudzić. Wywar można zachować do przygotowania zupy.


Marynata
1 mała cebula
2 duże ząbki czosnku
3 łyżeczki suszonego majeranku
4 średnie papryczki chili
1 łyżeczka ostrego sosu (np. piri-piri, tabasco – wedle upodobań)
2 łyżki miodu<
3 łyżki oleju Kujawski z papryką ostrą, pomidorami i bazylią
4 łyżki octu balsamicznego
>5 łyżek sosu sojowego
6 łyżek keczupu

Cebulę i czosnek obrać. Chili przekroić wzdłuż, usunąć nasiona (jeżeli lubicie naprawdę ostre smaki, pestki można zostawić). Cebulę, czosnek i chili drobno posiekać lub zmiksować z pozostałymi składnikami marynaty.

Ostudzone żeberka przełożyć do miski, dokładnie wymieszać z marynatą, aby każdy kawałek mięsa był nią pokryty. Odstawić na noc do lodówki.

Żeberka wyjąć z lodówki ok. 30 minut przed grillowaniem.

Układać na rozgrzanym ruszcie. Grillować 25-30 minut w tym czasie raz obracając. Od czasu do czasu posmarować pozostałą marynatą.

Podawać z lekką sałatką i np. grillowanymi ziemniaczkami.


Smacznego!



Ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami Z pierwszego tłoczenia oraz Fooder.



Grillowane piersi kurczaka z mozzarellą i pomidorami w kieszonce



Grillowane piersi kurczaka z mozzarellą i pomidorami w kieszonce

Najbardziej popularnym mięsem na grilla jest bezapelacyjnie karkówka. Obok niej na ruszcie często lądują żeberka, kiełbaski, skrzydełka. Piersi z kurczaka, ze względu na brak tłuszczu i możliwość szybkiego przesuszenia, są raczej pomijane. Jednak z odpowiednią oprawą również świetnie nadają się na ruszt. A nafaszerowane mozzarellą, suszonymi pomidorami i później zawinięte w szynkę są w stanie przeciągnąć na swoją stronę nawet niektórych wielbicieli karkówki. Spróbujecie ?


Składniki na 4 porcje:

4 piersi kurczaka, po ok. 200g każda
160 g mozzarelli
8 płatów suszonych pomidorów
2 łyżki oleju Kujawski z bazylią
8 plastrów szynki długodojrzewającej
sól i pieprz

Mięso umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym. Odkroić od spodu odstające małe części (zachować do innej potrawy). Każdy kawałek naciąć z boku na całej długości, aby powstała kieszonka. Mięso natrzeć (z zewnątrz i od środka) olejem z bazylią, oprószyć solą i pieprzem, odłożyć na bok.

Mozzarellę i pomidory pokroić w paski. Do przygotowanych wcześniej kieszonek nałożyć nadzienie. Każdą porcję mięsa zawinąć w dwa plasterki szynki.

Grillować na tacce przez 10-12 minut z każdej strony. Podawać z grillowaną cukinią i pomidorkami koktajlowymi.


Smacznego!



Ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami Z pierwszego tłoczenia oraz Fooder.



Steki wołowe z grilla marynowane w whiskey





Steki wołowe z grilla marynowane w whiskey

Dzisiaj mam dla Was specjalny post. Jest to pierwszy z dziesięciu przepisów, które przygotowałam w ramach współpracy z serwisem Z pierwszego tłoczenia. Już niedługo będziecie mogli znaleźć go w ebooku, którego miałam przyjemność być współautorką. Wszystkie przepisy z ebooka będą dostępne również w serwisie Fooder, do którego serdecznie zapraszam.
Tematem przewodnim ebooka będą mięsa, więc na początek polecam danie dla prawdziwych mięsożerców z krwi i kości. Steki. Wolicie krwiste, medium, czy wysmażone? W razie potrzeby poniżej załączam ściągawkę.


Składniki dla 2 osób:

2 steki wołowe po ok. 300g
3 łyżki whiskey
3 łyżki oleju Kujawski z czosnkiem
4 gałązki tymianku
3 lekko rozgniecione ziarna czarnego pieprzu
40 g masła
½ ząbka czosnku

Whiskey wymieszać z olejem, dodać 3 gałązki tymianku i pieprz. Steki ułożyć w naczyniu, zalać marynatą, wetrzeć ją w mięso. Przykryć, odstawić do lodówki na noc.

Steki wyjąć min. 2 godziny przed grillowaniem.

Masło rozetrzeć z listkami z czwartej gałązki tymianku i czosnkiem, doprawić solą. Mocno schłodzić.

Mięso tuż przed grillowaniem oprószyć solą od strony, którą układamy na ruszcie. Steki grillować na rozgrzanym ruszcie po 3 minuty z każdej strony, lub krócej/dłużej według upodobań. (wskazówki poniżej)

Gotowe steki odłożyć na bok na zimną kratkę na 3 minuty, żeby krew i soki wewnątrz mięsa zostały równomiernie rozprowadzone. Podawać z masłem ziołowym.

Jak grillować?
Aby sprawdzić stopień wysmażenia steku można użyć obu dłoni . Palcem wskazującym prawej dłoni lekko wciskamy poduszkę mięśniową pod kciukiem lewej dłoni. Ugięcie się pod palcem wskazującym mięśnia odpowiada uginaniu się grillowanego steku.
1. Blue (surowy w środku) – Palce lewej dłoni są luźne, nie stykają się ze sobą.
2. Rare (krwisty) – wciskamy poduszkę mięśniową przy złączonym opuszkami kciuku i palcu wskazującym.
3. Medium rare (średniokrwisty) – stykamy ze sobą opuszki kciuka i środkowego palca lewej dłoni.
4. Medium (średniowysmażony) - stykamy ze sobą kciuk i palec serdeczny lewej dłoni.
5. Well done(wysmażony) – stykamy ze sobą kciuk i mały palec lewej dłoni.


Smacznego!



Ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami Z pierwszego tłoczenia oraz Fooder.



Szaszłyki na dwa sposoby







No i stało się.
Nie mogę powiedzieć, że się nie spodziewałam. To było nieuniknione.
Lato się skończyło. Nadeszła jesień. Lato i cała słoneczna pogoda zniknęła dziś jak kartka w kalendarzu.

Na pożegnanie lata zapraszam Was na ostatnie letnie grillowanie lub pierwsze jesienne. A dokładnie na szaszłyki z karkówki, podane z... szaszłykami z letnich i jesiennych warzyw. Do tego możecie podać sos jogurtowy, keczup, lub nieśmiertelny sos czosnkowy. Jeżeli pogoda już nie sprzyja rozpalaniu grilla, szaszłyki można przyrządzić w piekarniku w 190°C.


Składniki na 4 porcje:

Szaszłyki mięsne
600 g karkówki QAFP
3 cebule

Marynata do karkówki
3 ząbki czosnku
¾-1 łyżeczki soli
1½ łyżeczki tymianku
1½ łyżeczki oregano
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka pomidorów w płatkach z chili
1 łyżeczka ostrej papryki
1 łyżka miodu
2 łyżki octu balsamicznego
3 łyżki oleju

Mięso opłukać, osuszyć ręcznikiem papierowym. Pokroić w plastry, a następnie w kostkę.

Czosnek obrać, rozgnieść ostrzem noża. Rozetrzeć razem z solą. Dodać pozostałe składniki marynaty, utrzeć razem. Mięso dokładnie wymieszać z marynatą, tak aby pokryła wszystkie kawałki. Pojemnik przykryć i odstawić do lodówki min. na 3-4 godziny, ale najlepiej na noc.

Godzinę przed grillowaniem namoczyć patyczki do szaszłyków w zimnej wodzie.

Cebulę obrać, pokroić w plasterki. Zamarynowane mięso nabijać na przemian z plastrami cebuli na patyki do szaszłyków.

Szaszłyki układać na rozgrzanym ruszcie. Grillować 15-20 minut na mocno rozgrzanym ruszcie.


Szaszłyki warzywne
2 kolby świeżej kukurydzy
1 większa lub 2 mniejsze papryki czerwone
2 cukinie zielone
1 cukinia żółta
500 g pomidorków koktajlowych

Marynata do warzyw
4 łyżki oleju rzepakowego
½ łyżeczki soli
2 łyżki soku z cytryny
½ łyżeczki chili w płatkach lub pieprzu kajeńskiego
2 ząbki czosnku

Kolby kukurydzy oczyścić, gotować w lekko osolonej wodzie przez 10-12 minut. Osączyć, odstawić do ostudzenia.

Paprykę umyć, osuszyć, usunąć gniazdo nasienne, pokroić w duże kostki. Cukinie umyć, odciąć końcówki, pokroić w plastry. Pomidorki koktajlowe umyć, osuszyć. Jeżeli są duże przekroić na połówki, małe zostawić w całości. Kukurydzę pokroić w 2-3 cm plastry.

Czosnek obrać, rozgnieść ostrzem noża. Rozetrzeć razem z solą. Dodać pozostałe składniki marynaty, utrzeć razem. Warzywa przełożyć do miski, dokładnie wymieszać z marynatą, odstawić na 2-3 godziny.

Kawałki warzyw nakładać na zmianę na namoczone wcześniej patyczki do szaszłyków. Układać na tacce do grillowania, a następnie za rozgrzanym ruszcie. Grillować przez 20-30 minut aż warzywa będą miękkie.


Smacznego!

Koktajl z grillowanych cytryn





Koktajl z grillowanych cytryn

Fantazyjnego grillowania ciąg dalszy. Tym razem będzie to koktajl z grilla i na grilla. ;) Może brzmi dziwnie, ale sprawa jest prosta. Grillowane cytryny nabierają trochę innego aromatu, a do tego stają się bardzo miękkie. Dzięki temu można je bez problemu wycisnąć bez dodatkowych sprzętów.
Koktajl jest bardzo orzeźwiający i mocno cytrynowy. Tymianek dodaje mu charakteru. Ilość cukru i likieru jest kwestią smaku. Cytryny również bywają różne, dlatego czasami trzeba dodać trochę więcej wody.
Zapomniałabym jeszcze o jednej zasadzie. Najważniejsze, to grillować cytryny na samym początku, na czystym grillu. Przed łososiem, karkówką, czy innymi specjałami. W przeciwnym razie nie gwarantuję, że koktajl będzie Wam smakować. ;)


Składniki:

5-6 dużych cytryn
7 łyżek cukru
1½-2 szklanki wody mineralnej
¾ szklanki mocno schłodzonego cytrynowego likieru typu limoncello (bez mleka i jajek)
kilka (3-5) gałązek świeżego tymianku

Pół szklanki wody i 5 łyżek cukru umieścić w metalowym kubku. Ustawić na rozgrzanym grillu, zagotować (cukier powinien się rozpuścić). Ostrożnie odstawić do ostudzenia. (Syrop można także przygotować tradycyjnie na kuchence).

Gałązki tymianku (najlepiej związane) wrzucić na 10-15 sekund na grill, aż zaczną pachnieć. Ostrożnie zdjąć, przełożyć do syropu.*

Pozostały cukier nasypać na talerzyk. Cytryny wyszorować, sparzyć. Przekroić na połówki. Połowę cytryn przeciętą stroną lekko zanurzyć w cukrze. Układać na średnio rozgrzanym grillu. Grillować ok. 5 minut, aż zmiękną. Odłożyć na talerzyk do przestudzenia.

Na dzbanku ułożyć sitko. Nad sitkiem wyciskać przestudzone cytryny.

Do soku dodać syrop cukrowy, szklankę wody i likier cytrynowy. Wszystko razem zamieszać. Jeżeli trzeba uzupełnić jeszcze wodą do smaku Przelać do szklanek/ kieliszków.
Podawać z lodem i gałązkami tymianku.


Smacznego!

* do takiego podgrzania najlepsze są starsze lekko zdrewniałe gałązki; jeżeli tymianek jest młody lepiej po prostu rozetrzeć go w syropie





zBLOGowani.pl
Przepis dodaję do akcji
Lato w pełni!

Najlepsza lemoniada. Bardzo orzeźwiająca. :)






Lemoniada:

W letni upalny dzień od rana szukamy ochłodzenia. Co może pomóc? Lemoniada! Napój ten ma wiele odmian, ale ja najczęściej przygotowuję podstawową wersję. Jak dla mnie ma same zalety: jest orzeźwiająca, pyszna, tania i banalnie prosta w przygotowaniu, dzięki czemu można zaangażować w to dzieci.


składniki na 1,5 litra

1 szklanka świeżo wyciśniętego soku z cytryn
1/2 - 3/4 szklanki brązowego jasnego cukru*
1/2 - 3/4 szklanki wrzącej wody
1 l wody mineralnej
Dodatkowo:
1-2 cytryny
kostki lodu w ilości zależnej od wskazania termometru
listki mięty do dekoracji


Przygotować syrop cukrowy w proporcji 1:1. Do wrzącej wody wsypać cukier, mieszać do całkowitego rozpuszczenia, odstawić do ostygnięcia. Do ponad 1,5 l dzbanka wlać sok z cytryn, dodać syrop cukrowy, uzupełnić wodą mineralną i schłodzić. Cytrynę wyszorować, sparzyć i pokroić w plasterki. Lemoniadę rozlać do szklanek dodać plasterki cytryny i ewentualnie kostki lodu. Udekorować listkami mięty. U mnie niestety mięta nie doczekała do końca przygotowań napoju i została pożarta przez 2 małych opryszków.

Smacznego!



Gwiazdy

REKLAMA