REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Chili con carne (wolno gotowane)





Chili con carne (wolno gotowane)

Dzisiaj zapraszam na wolno gotowane danie. Nie zawsze przecież trzeba zjeść coś na szybko. Chociaż i tu jest taka możliwość, jeżeli chili przygotujemy wcześniej. To danie doskonale nadaję się do odgrzania.


Składniki dla 4 osób:

100 g suchej czerwonej fasoli
500 g wołowiny
1 cebula
1 marchewka
1/4 selera (ok. 100g)
2 świeże papryczki chili
2 ząbki czosnku
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
1 łyżeczka oregano
2 papryczki chipotle w sosie adobo*
1 laska cynamonu
1 łyżeczka nasion kuminu
1/2 łyżeczki ziaren kolendry
600 g pomidorów z puszki
sól i pieprz
oliwa do smażenia
dodatkowo do podania
kwaśna śmietana
listki kolendry
brązowy ryż

Fasolę zalać wodą, odstawić na kilka godzin.
Przygotować pozostałe składniki. Mięso opłukać, osuszyć. Pokroić w kostkę. Cebulę obrać, posiekać w niewielką kostkę. Marchewkę oraz seler obrać, opłukać i pokroić na niewielkie kawałki. Chili oczyścić, posiekać. Czosnek obrać, drobno posiekać. Papryki oczyścić, pokroić w kostkę i odłożyć na bok.

Na głęboką patelnię wlać niewielką ilość oliwy. Wrzucić cebulę, marchewkę, seler i oregano, oprószyć solą. Podsmażyć razem na średniej mocy przez 10-15 minut aż warzywa zmiękną i się zarumienią. Zdjąć z patelni i odłożyć na bok.

Na patelnię wrzucić mięso. Obsmażyć ze wszystkich stron, aż zmieni kolor i się zarumieni.

Dołożyć podsmażone wcześniej warzywa, papryczki chipotle, świeże chili, czosnek, cynamon, kumin, kolendrę. Wymieszać, podsmażyć razem przez minutę. Dodać pomidory, zamieszać. Całość doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć moc. Gotować pod przykryciem (z lekko uchyloną pokrywką) przez 2 - 2,5 godziny.

W międzyczasie ugotować ryż i opłukać fasolę. Fasolę zalać świeżą wodą i gotować zgodnie z przepisem na opakowaniu (zazwyczaj około 1 godziny).

Gdy mięso zmięknie i sos zgęstnieje, dodać odcedzoną fasolę razem z odłożonymi wcześniej paprykami. Gotować jeszcze 15 minut. Doprawić solą i pieprzem

Podawać z kleksem śmietany, posypane listkami kolendry i plasterkami chili (opcjonalnie).


Smacznego!


* Papryczki chipotle w sosie adobo są w małych puszkach dostępne w działach kuchni świata; opcjonalnie można je zastąpić dodatkowym miksem sproszkowanej papryki wędzonej ostrej i słodkiej



Przepis dodaję do akcji Warzywa korzeniowe

Fondue mięsne po burgundzku



Fondue mięsne po burgundzku

Fondue wywodzi się ze Szwajcarii. Powstało jako sprytny sposób na wykorzystanie resztek jedzenia. Dodatkowo miało rolę integracyjną. Łączyło skłóconych członków rodziny przy jedzeniu z jednego naczynia. Dzisiaj jest to pewnego rodzaju rozrywka kulinarna. Fondue jest świetnym urozmaiceniem i najlepiej smakuje podczas spotkania z przyjaciółmi, długich zimowych (jesiennych i zimnych wiosennych również) wieczorów lub kolacji we dwoje. Może być w formie deseru, daniem głównym lub przystawką. Ja dzisiaj proponuję Wam mięsną odmianę, w której w garnku rozgrzewa się tłuszcz, a w nim smaży kawałki wołowiny. Do mięsa obowiązkowo podajemy sosy, ale można również podać korniszony, marynowane pieczarki lub cebulki.

Na koniec jeszcze krótka uwaga. Smażenie w garnku z gorącym tłuszczem ustawionym na środku stołu może być niebezpieczne, dlatego lepiej zrezygnować z takiej wersji, gdy w pobliżu są dzieci.


Składniki dla 4 osób:

400 g chudej wołowiny
2 łyżki oleju Kujawskiego z czosnkiem
2 wytrawnego czerwonego wina

Mięso opłukać pod bieżącą zimną wodą, osuszyć grubym ręcznikiem papierowym. Pokroić w niewielką kostkę lub plasterki, przełożyć do szklanej lub ceramicznej miski. Olej połączyć z winem, zalać wołowinę, dokładnie wymieszać. Miskę przykryć, odstawić do lodówki na min 4 godziny.

Do garnka do fondue wlać olej Kujawski (garnek powinien być wypełniony maksymalnie do połowy wysokości). Olej rozgrzać, ustawić na podgrzewaczu. Kawałki mięsa osączyć z zalewy, kolejno nadziewać na szpikulce do fondue. Smażyć w gorącym tłuszczu przez 10-20 sekund. Po usmażeniu mięso zdjąć z widelca (są bardzo gorące).

Podawać z bagietką i sosami. Polecam ostry winno-pomidorowy oraz czosnkowy przygotowany z majonezu na bazie oleju Kujawskiego z czosnkiem, pieczonego czosnku i odrobiny jogurtu. Poza tymi możecie również pokombinować z sosem meksykańskim, curry lub tajskim chili, koktajlowym i z jakim tylko jeszcze chcecie.


Smacznego!



Ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami Z pierwszego tłoczenia oraz Fooder.


Kotlety mielone z nadzieniem





Kotlety mielone z nadzieniem

Kotlety mielone znają chyba wszyscy, chociaż niektórzy uważają je za zbyt pospolite i nudne danie. Jednak wystarczy trochę podkręcić ich smak kilkoma dodatkami, by zyskać zupełnie odmienione mielone.


Składniki dla 4 osób:

500 g mielonej wieprzowiny
300 g mielonej wołowiny
1 ½ suszonego oregano
4 bułki tartej zalane 4 łyżkami wody
1 mielonej słodkiej papryki
½ soli morskiej
¼ świeżo mielonego czarnego pieprzu
2 jaja
4-6 łyżek zimnej wody
3 łyżki bułki tartej wymieszane z 2 łyżkami mąki (do panierowania)

Nadzienie:
150 g sera typu feta
12 czarnych oliwek
½ żółtej papryki
8 połówek suszonych pomidorów
½ łyżeczki suszonego oregano
1 mały ząbek czosnku
1 łyżka oleju Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią

Ser pokroić w kostkę, przełożyć do miski. Oliwki, paprykę i pomidory, pokroić w niewielkie kawałki. Dołożyć do sera. Dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i olej. Wszystkie składniki wymieszać, odstawić na bok.

Mięso dokładnie wyrobić z przyprawami, bułką i jajkami. Na koniec po trochu dodawać wodę. Dobrze wyrobiona masa mięsna nie powinna się kleić ani do miski, ani do rąk.

Piekarnik rozgrzać do 180°C.

Z masy oderwać kawałek mięsa, rozpłaszczyć. Na środku ułożyć porcję nadzienia, zlepić brzegi, uformować kotlet. Każdy kotlet panierować w przygotowanej mieszance. Gotowe kotlety obsmażyć na rumiano na oleju, ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Piec w rozgrzanym piekarniku przez 15 minut.


Smacznego!



Ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami Z pierwszego tłoczenia oraz Fooder.



Steki wołowe z grilla marynowane w whiskey





Steki wołowe z grilla marynowane w whiskey

Dzisiaj mam dla Was specjalny post. Jest to pierwszy z dziesięciu przepisów, które przygotowałam w ramach współpracy z serwisem Z pierwszego tłoczenia. Już niedługo będziecie mogli znaleźć go w ebooku, którego miałam przyjemność być współautorką. Wszystkie przepisy z ebooka będą dostępne również w serwisie Fooder, do którego serdecznie zapraszam.
Tematem przewodnim ebooka będą mięsa, więc na początek polecam danie dla prawdziwych mięsożerców z krwi i kości. Steki. Wolicie krwiste, medium, czy wysmażone? W razie potrzeby poniżej załączam ściągawkę.


Składniki dla 2 osób:

2 steki wołowe po ok. 300g
3 łyżki whiskey
3 łyżki oleju Kujawski z czosnkiem
4 gałązki tymianku
3 lekko rozgniecione ziarna czarnego pieprzu
40 g masła
½ ząbka czosnku

Whiskey wymieszać z olejem, dodać 3 gałązki tymianku i pieprz. Steki ułożyć w naczyniu, zalać marynatą, wetrzeć ją w mięso. Przykryć, odstawić do lodówki na noc.

Steki wyjąć min. 2 godziny przed grillowaniem.

Masło rozetrzeć z listkami z czwartej gałązki tymianku i czosnkiem, doprawić solą. Mocno schłodzić.

Mięso tuż przed grillowaniem oprószyć solą od strony, którą układamy na ruszcie. Steki grillować na rozgrzanym ruszcie po 3 minuty z każdej strony, lub krócej/dłużej według upodobań. (wskazówki poniżej)

Gotowe steki odłożyć na bok na zimną kratkę na 3 minuty, żeby krew i soki wewnątrz mięsa zostały równomiernie rozprowadzone. Podawać z masłem ziołowym.

Jak grillować?
Aby sprawdzić stopień wysmażenia steku można użyć obu dłoni . Palcem wskazującym prawej dłoni lekko wciskamy poduszkę mięśniową pod kciukiem lewej dłoni. Ugięcie się pod palcem wskazującym mięśnia odpowiada uginaniu się grillowanego steku.
1. Blue (surowy w środku) – Palce lewej dłoni są luźne, nie stykają się ze sobą.
2. Rare (krwisty) – wciskamy poduszkę mięśniową przy złączonym opuszkami kciuku i palcu wskazującym.
3. Medium rare (średniokrwisty) – stykamy ze sobą opuszki kciuka i środkowego palca lewej dłoni.
4. Medium (średniowysmażony) - stykamy ze sobą kciuk i palec serdeczny lewej dłoni.
5. Well done(wysmażony) – stykamy ze sobą kciuk i mały palec lewej dłoni.


Smacznego!



Ten przepis znajdziecie w e-booku powstałym w wyniku współpracy z serwisami Z pierwszego tłoczenia oraz Fooder.



Klopsiki zapiekane z makaronem w sosie pomidorowym





Klopsiki zapiekane z makaronem w sosie pomidorowym

Dzisiaj przepis dla tych, którzy niekoniecznie lubią gotować, ale lubią dobrze zjeść. Zapewniam, że przy tej zapiekance nie napracujecie się, a będzie pyszna i zdrowa. Parę rzeczy trzeba jednak przygotować. Ugotować makaron, wyrobić mięso, uformować klopsiki. Potem chwilę obgotować je w sosie, żeby zmniejszyć ryzyko rozpadnięcia się podczas mieszania z makaronem. Dzięki temu klopsiki są delikatne, a nie suche. I maja taki ziołowy aromat... Sos też przygotowujemy tylko chwilę, ale jest pysznie aksamitny. Reszta dzieje się w piekarniku. I zostaje już tylko czekanie. Bez mieszania, odwracania, zaglądania. Tylko 20 minut. Albo aż 20 minut. Wszystko zależy od stopnia głodu ;)


Składniki dla 4-6 osób:

Klopsiki
500 g mięsa mielonego (optymalnie - pół na pół wołowina i wieprzowina, opcjonalnie może też być drobiowe)*
1 grahamka (ok. 50g)
1 łyżeczka suszonego oregano
<½ łyżeczki suszonego tymianku
1 ząbek czosnku
½ łyżeczki soli
¼ łyżeczki pieprzu
1 jajo
2-4 łyżek zimnej wody

Sos
1 cebula
1 marchewka
2 selera naciowego
1 łyżeczka suszonego oregano
½ łyżeczki suszonej bazylii
1 szklanka przecieru pomidorowego
1 puszka pomidorów (400 g)
½ szklanki mleka zagęszczonego
2 ząbki czosnku
1 sól i pieprz

Ponadto
400 g pełnoziarnistego makaronu świderki
90 g sera mozzarella (twardszy rodzaj bez zalewy)

Mięso przełożyć do dużej miski. Bułkę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody. Gdy napęcznieje odcisnąć, dodać do mięsa. Dobrze wyrobić z ziołami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i pieprzem. Dodać jajko wyrabiać aż całkowicie połączy się z mięsem. Dobrze wyrobiona masa mięsna nie powinna kleić się ani do miski, ani do rąk. Na koniec dodać odpowiednią ilość wody. Mięso przy ugniataniu powinno wydawać się pulchne.

Zwilżyć dłonie, uformować kulki (ok. 22-24 szt.), układać na desce do krojenia. Schłodzić w lodówce na czas przygotowania sosu. Jeżeli mięso będzie przechowywane dłużej, lepiej je przykryć, żeby za bardzo nie obeschło.

W międzyczasie ugotować makaron nieco krócej niż al dente. Przy odcedzaniu zachować ok. 1/2 szklanki wody z gotowania.

Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach, odstawić na bok.

Cebulę i czosnek obrać, osobno posiekać. Marchewkę obrać i umyć, pokroić w półplasterki lub zetrzeć na tarce. Seler naciowy opłukać, pokroić na kawałki.

Rozgrzać głęboką patelnię. Na oleju zeszklić cebulę, dodać czosnek, marchewkę, seler i oregano. Krótko podsmażyć. Wlać przecier pomidorowy, dodać pomidory z puszki (jeżeli są całe lekko porozgniatać). Puszkę po pomidorach kilkoma łyżkami wody, dodać do sosu. Wlać mleko zagęszczone. Całość gotować na małym ogniu ok. 5 minut. Jeżeli sos jest zbyt gęsty dodać nieco wody z gotowania makaronu. Doprawić do smaku solą i pieprzem

Do sosu delikatnie włożyć przygotowane klopsiki, ostrożnie zamieszać. Gotować kolejne 5 minut. Następnie delikatnie wymieszać sos z odcedzonym makaronem. Całość przełożyć do naczynia do zapiekania posmarowanego niewielką ilością oleju. Posypać bazylią i startym serem.

Piec w 180°C przez ok. 20 minut. Zapiekankę podawać posypaną świeżymi ziołami. Świetnym dodatkiem jest miks sałat z sosem winegret.


Smacznego!

* Jeżeli używamy gotowego mięsa mielonego, które było zapakowane na tacce z takim papierkiem wchłaniającym wilgoć, będzie ono potrzebowało nieco więcej wody niż świeżo zmielone. Warto też sprawdzić jego skład. Paczki oznaczone jako garmażeryjne zawsze zawierają jakieś dodatki.





Rolady szwajcarskie z knedlami i kiszoną kapustą




Kuchnia szwajcarska, to kuchnia bardzo bogata. Szwajcaria jest sercem Alp, gdzie łączy się północ i południe Europy. Mieszają się tutaj smaki różnych kultur - śródziemnomorskiej z Włoch, atlantycko-francuskiej i kontynentalnej z Niemiec i Austrii. W żadnym innym miejscu w Europie na tak małym terytorium nie znajdziecie tak różnorodnej kuchni. Ja dzisiaj mam dla Was, również wielosmakową, wariację na temat kuchni szwajcarskiej.




Rolady szwajcarskie z knedlami i kiszoną kapustą
W tym daniu połączyłam smaki, które kojarzą mi się właśnie z kuchnią szwajcarską. Kuchnią konkretną. Znajdziecie tu wołowinę oraz speck, którego wyjątkowy smak wymusza pojawienie się orzechów włoskich. Jak orzechy, to również jabłka, które kojarzą mi się ze wspaniałą szwajcarską szarlotką i cholerą (tradycyjna szwajcarska tarta z ziemniakami, serem, porem i jabłkami). Szwajcarskie danie bez sera? Dla mnie niemożliwe. Stąd też grueyre. Rolady obowiązkowo kapią się w trunku, w produkcji którego Szwajcaria naprawdę jest mocna, czyli w winie. Z czego jeszcze słynie Szwajcaria? Z czekolady! Tak. Czekolada też się tutaj znalazła, choć w niewielkiej ilości. Danie główne potrzebuje też dodatków. Tutaj dobrze sprawdzają się popularne w kuchni alpejskiej knedle z pieczywa i gotowana kapusta kiszona w mojej wersji.
Mieszanina smaków ogromna, jednak uwierzcie, dobrana i przygotowana z iście szwajcarską precyzją. ;)


Składniki na 4-6 porcji:


Rolady szwajcarskie
6 plastrów wołowiny na zrazy po 130-150 g każdy (zrazówka lub pierwsza krzyżowa)
½ jabłka
6 cienkich plastrów sera grueyre
6 plastrów specku
kilka łyżek musztardy miodowej
garść orzechów włoskich
sól i pieprz
250 ml wina pinot noir
300 ml wody
1-2 kostki gorzkiej czekolady (70% kakao)
masło lub olej do smażenia

Mięso opłukać, osuszyć ręcznikiem papierowym. Każdy plaster przykryć kawałkiem folii spożywczej i cienko rozbić. Jabłko pokroić na plastry, a potem w słupki.

Każdy plaster mięsa lekko oprószyć solą i pieprzem, posmarować musztardą. Następnie ułożyć wzdłuż mięsa po plasterku sera, specku i 1-2 słupki jabłka w poprzek, posypać orzechami. Ciasno zwinąć roladki spinając końcówkę szpilą lub wykałaczką (przed podaniem usunąć). Każdą roladę lekko obtoczyć w mące, nadmiar strzepnąć. W głębokiej patelni lub garnku, rozgrzać tłuszcz, obsmażyć rolady ze wszystkich stron.

Cebulę obrać, posiekać. Zeszklić na drugiej patelni, przełożyć do mięsa. Dolać wino, zagotować. Dusić na małym ogniu przez ok. 1,5 godziny, uzupełniając co jakiś czas ilość płynu wodą.

Gdy mięso jest już miękkie dodać czekoladę, rozpuścić i dokładnie wymieszać. Zrazy wyjąć na półmisek, przykryć folią aluminiową. Pozostały w garnku sos zmiksować lub przetrzeć przez sito, ponownie zagotować. Jeżeli to konieczne, podgrzać w nim rolady.

Gotowe zrazy podawać polane sosem z knedlami i gotowaną kiszoną kapustą.


Knedle z chleba 16-18 szt.
300 g czerstwego chleba
2 cebule
3 łyżki posiekanej natki pietruszki
200 ml mleka
3 jajka
sól i pieprz
masło do smażenia

Cebule obrać, posiekać, zeszklić na maśle. Chleb pokruszyć lub pokroić na małe kawałki. Wymieszać z cebulą i natką pietruszki. Jajka roztrzepać z mlekiem, doprawić pieprzem i solą, zalać chleb. Odstawić na 20 minut.

Zagotować garnek z wodą.

Z masy chlebowej formować niewielkie kulki. Wrzucić do wrzątku, zmniejszyć moc i gotować ok. 15 minut. Wyjmować łyżką cedzakową na talerz.


Kapusta kiszona gotowana
600 g kiszonej kapusty
1 łyżka masła
1 cebula
ok. 100 ml soku jabłkowego
opcjonalnie sól, pieprz, majeranek lub kminek - według smaku

Cebulę obrać, posiekać. W garnku rozgrzać łyżkę masła, zeszklić cebulę. Dodać kapustę, wlać kilka łyżek wody. Mocno podgrzać, następnie gotować na małej mocy przez ok 1,5 godziny. Od czasu do czasu zamieszać i podlać sokiem jabłkowym. Na koniec doprawić według smaku. Moja kapusta po ugotowaniu była idealna, więc jej nie doprawiałam.


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji
Szwajcarskie inspiracje


Cukinia faszerowana mięsem z sosem pomidorowym





Cukinia faszerowana mięsem z sosem pomidorowym, czyli Zucchine ripiene di carne con sugo di pomodoro

Jakie jest Wasze pierwsze skojarzenie z kuchnią włoską? Pizza, makaron, czy risotto? Wszystkie te dania są niewątpliwie pyszne, jednak chciałabym zaproponować Wam inne bardzo włoskie danie, które nie zalicza się do żadnej z wymienionych kategorii. Pierwszy raz tak przyrządzonej cukinii spróbowałam prawie 10 lat temu w Bolonii i bardzo mi smakowała. Chociaż wtedy o gotowaniu wiedziałam tyle co nic (czyli tylko trochę mniej, niż dziś) próbowałam dopytać się o przepis. Okazało się, że jest to bardzo proste danie, a warunkiem dobrego smaku są po prostu produkty wysokiej jakości (czyli żadna nowość ;) ). Cukinie kroi się na połówki, ale nie wzdłuż, tylko w poprzek. Środki są usuwane, a wnętrze faszerowane mięsem. Całość jest zapiekana lub duszona w sosie pomidorowym. Ja nie mogę odmówić sobie jeszcze odrobiny parmezanu na koniec. Lubię też wzmocnić smak dodając do sosu pomidorowego pepperoni, ale nie jest ono konieczne.


Składniki na 4-6 porcji:

4-5 cukinii
1 mała cebula
2 łyżki masła klarowanego
400 g mięsa mielonego wołowego lub wymieszanego pół na pół z cielęciną
⅓ łyżeczki suszonej bazylii
⅓ łyżeczki suszonego oregano
1 duże jajo
50 g parmezanu (startego) + ewentualnie do oprószenia dania
sól i pieprz
4-8 łyżek bułki tartej

Gwiazdy

REKLAMA