Obsługiwane przez usługę Blogger.

Bananowe placki z jagodami




Witajcie :)
Dzisiaj wspominam lato, dzięki czemu ten przepis w końcu doczekał się publikacji. Chociaż na razie na czarne maliny, czy świeże jagody nie ma co liczyć, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie placki przygotować. Świetnie sprawdzą się tu mrożone owoce. Dzisiaj to przetestowałam.

Po ciężkim tygodniu prób ogarnięcia pracy w domu, przy równoczesnym wspomaganiu samodzielnej pracy dwóch uczniów, należało nam się spokojne i porządne śniadanie. ;)

Dobrej niedzieli i dużo zdrowia!




Składniki na ok 20 placków:

2 mocno dojrzałe banany
2 jaja
2 szklanki maślanki (500ml)
4 łyżki roztopionego masła (60g)
½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
2 szklanki mąki (320g)
2½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
¼ łyżeczki soli
1 szklanka jagód
olej do smażenia (jeżeli jest konieczny)

Banany obrać, rozgnieść na papkę. W średniej wielkości misce roztrzepać jaja z maślanką, masłem i wanilią. Dodać banany, wymieszać.

W drugiej misce przygotowywać suche składniki. Przesiać mąkę z proszkiem i sodą. Dodać sól, wymieszać.

W suchych składnikach zrobić dołek, wlać mokre, krótko wymieszać (tylko do połączenia). Porcję ciasta (ok.¼ szklanki) nakładać na patelnię, posypać jagodami. Smażyć na niewielkiej mocy 2-3 minuty, do momentu aż na górze placka pojawią się pęcherzyki. Odwrócić, smażyć jeszcze 1-2 minuty.

Gotowe placki można przechowywać w piekarniku podgrzanym do 75°C, aż do usmażenia wszystkich.

Podawać z owocami i syropem klonowym lub z agawy.


Smacznego!





placki, owoce,
Obiad, Śniadanie, Dla Dzieci
polska, amerykańska
Ilość: ok. 20 placków
Autor:

Frittata #lesswaste

Bananowe placki z jagodami

Placki z jagodami zawsze dobrze smakują, prawda? ;)
przygotowanie: 5 minpieczenie / smażenie / gotowanie: 20 min czas całkowity: 25 min

Składniki:

Ciasto

  • 2 mocno dojrzałe banany
  • 2 jaja
  • 2 szklanki maślanki
  • 4 łyżki roztopionego masła
  • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody
  • ¼ łyżeczki soli
  • 1 szklanka jagód
  • 1 szklanka jagód

Przygotowanie:

Jak przygotować Frittatę #lesswaste

  1. Banany obrać, rozgnieść na papkę. W średniej wielkości misce roztrzepać jaja z maślanką, masłem i wanilią. Dodać banany, wymieszać.
  2. W drugiej misce przygotowywać suche składniki. Przesiać mąkę z proszkiem i sodą. Dodać sól, wymieszać.
  3. W suchych składnikach zrobić dołek, wlać mokre, krótko wymieszać (tylko do połączenia). Porcję ciasta (ok.¼ szklanki) nakładać na patelnię, posypać jagodami.
  4. Smażyć na niewielkiej mocy 2-3 minuty, do momentu aż na górze placka pojawią się pęcherzyki. Odwrócić, smażyć jeszcze 1-2 minuty.
  5. Gotowe placki można przechowywać w piekarniku podgrzanym do 75°C, aż do usmażenia wszystkich.
  6. Podawać z owocami i syropem klonowym lub z agawy.

PROWADZISZ KONTO NA INSTAGRAMIE?
Zrób zdjęcie, oznacz mnie - @pelnytalerz i dodaj hashtag #pełnytalerz. Chętnie zajrzę i zostawię ❤


Baci di ricotta (Minipączusie z ricotty)



Baci di ricotta (Minipaczusie z ricotty)

Baci di ricotta, to nic innego jak serowe minipączusie, które łączą sobie smak zwykłego pączka, oponek i gniazdek parzonych... przynajmniej ja tak to czuję. ;P Choć nie sposób zaprzeczyć, że po włosku nazwa brzmi bardziej fantazyjnie, czyli całuski z ricotty (baci to po włosku pocałunek/ całus) Delikatne, pyszne i, co nie mniej ważne, błyskawiczne są ciekawą alternatywą dla zwykłych pączków. Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson z książki "Feast", ale znajdziecie go również tu - klik. Wprowadziłam w nim jedynie kosmetyczne zmiany, żeby na raz wykorzystać całe opakowanie ricotty i tak też podaję.


Składniki na ok. 30 szt.:

250 g ricotty
2 jajka
90 g mąki
1 łyżka cukru pudru plus dodatkowo do posypania
½ łyżeczki cynamonu
szczypta soli
1¾ łyżeczki proszku do pieczenia

Ricottę zmiksować z jajkami na gładką masę.

Dodać mąkę, cukier puder, proszek do pieczenia, sól i cynamon.

Na patelnię wlać 2-3 cm warstwę oleju, rozgrzać do ok.175°C. Na rozgrzany olej za pomocą łyżeczki nakładać niewielkie porcje ciasta. Smażyć ze wszystkich stron na rumiany kolor.


Odsączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Obtoczyć lub posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

Róże karnawałowe







Kruchy i delikatny karnawałowy przysmak kuchni polskiej. Nieco pracochłonny, ale raczej łatwy w przygotowaniu. Bardzo ważne jest tu, żeby jak najcieniej rozwałkować ciasto, a to zajmuje trochę czasu i cierpliwości w podsypywaniu mąką, gdy ciasto się klei. Później wycinamy kółka o różnej średnicy i ponacinanych brzegach. Następnie składamy ze sobą trzy kółka, mocno dociskamy i smażymy w głębokim tłuszczu. Na koniec oprószamy ciastka cukrem pudrem, a do środka wkładamy wisienkę lub trochę marmolady, albo konfitury i gotowe!

Jeżeli jednak wydaje się Wam to zbyt skomplikowane mam dobrą wiadomość. Z tego samego ciasta można przygotować również faworki. Jest z nimi trochę mniej zabawy, ale też są pyszne.


Róże karnawałowe

Składniki na ok. 27 szt:

300g mąki plus dodatkowo do podsypywania
3 żółtka
1 jajo
¼ szklanki śmietany
1 łyżka alkoholu (tutaj rum)
szczypta soli

dodatkowo

1 białko do łączenia krążków
ok.750g smalcu lub olej do smażenia

Mąkę przesiać na stolnicę lub do misy miksera. Dodać żółtka, jajo, śmietanę, alkohol i szczyptę soli. Wyrobić gładkie ciasto.

Ciasto podzielić na 4 części. Jedną, podsypując mąką, cienko rozwałkować. Pozostałe przykryć ściereczką.

Z rozwałkowanego ciasta wykrawać krążki w 3 rozmiarach. Każdy krążek naciąć po obwodzie w kilku miejscach. Środek największego krążka posmarować białkiem, nałożyć średni krążek. Ponownie posmarować na środku białkiem, nałożyć najmniejsze kółko. Środek powstałego kwiatka mocno docisnąć.

W garnku rozgrzać tłuszcz do 175°C. Róże wkładać płatkami do dołu. Smażyć z obu strona na złoty kolor (po ok. 2 minuty z każdej strony). Osączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Po przestudzeniu oprószyć cukrem pudrem i włożyć do środka konfiturę lub kandyzowaną wiśnię.


Smacznego!