REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Piernik ekspresowy





Piernik dla zbieganych. Dla tych, co nie lubią piec. Dla tych, co nie mają już czasu albo siły, ale jednak chcieliby upiec świąteczny piernik. Mam dla Was dopracowany świetny przepis na taki piernik last minute, który można zrobić na ostatnią chwilę i też będzie pysznie.

szybki piernik, miękki piernik,
Boże Narodzenie, pierniki, ciasta na święta
polska
Ilość: 1
Autor:

Piernik last minute

Piernik ekspresowy

Pyszny piernik, który nie musi leżakować. Do upieczenia w ostatniej chwili.
przygotowanie: 15 minpieczenie / smażenie / gotowanie: 45 min czas całkowity: 1 godzina

Składniki:

Ciasto

  • 125g masła
  • 80g miodu
  • 175g cukru trzcinowego
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 320g mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • 200g maślanki
  • 75g powideł śliwkowych
  • 2 jaja

Przygotowanie:

Jak przygotować piernik last minute?

  1. Masło, miód, cukier i przyprawę do piernika przełożyć do garnka. Podgrzewać mieszając, aż składniki się połączą a cukier rozpuści. Odstawić do przestudzenia.
  2. Mąkę przesiać z sodą, odstawić na bok.
  3. Maślankę rozmieszać z jajkami, powidłami i solą. Dodać do przestudzonej masy miodowej, wymieszać.
  4. Następnie dodać mąkę z solą. Wszystko razem krótko wymieszać.
  5. Formę wysmarować masłem i oprószyć mąką.
  6. Do przygotowanej formy przełożyć ciasto. Piec w 160-170°C przez ok. 45 minut.
  7. Odstawić w formie na 10 minut, następnie wystudzić na kratce.
  8. Wystudzone ciasto polać czekoladą lub oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :)

PROWADZISZ KONTO NA INSTAGRAMIE?
Zrób zdjęcie, oznacz mnie - @pelnytalerz i dodaj hashtag #pełnytalerz. Chętnie zajrzę i zostawię ❤

Staropolski piernik świąteczny cz.2





Warto było czekać te kilka tygodni, żeby piernik dojrzał. Jest doskonały i rozpływający się w ustach. Polecam i to bardzo...


Składniki:

ciasto na piernik z tego przepisu (klik) leżakujące w lodówce minimum 2 tygodnie
powidła śliwkowelub masa do przełożenia
czekolada lub lukier do polania ciasta

2-4 dni przed Wigilią dojrzałe ciasto piernikowe wyjąć z lodówki i podzielić na 3 części. Każdą z części rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm. Dociąć do wymiarów blachy.* Formę najlepiej wyłożyć papierem do pieczenia. Piec w 160-170°C przez ok. 15-20 minut - do suchego patyczka.

Wystudzone blaty przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi lub masą orzechową, kajmakową, albo marcepanową. Zaraz po przełożeniu piernik przykryć papierem i obciążyć np. ciężką książką (ale nie chodzi o ciężką tematykę ;) ). Odstawić do skruszenia.

Przed podaniem można polać czekoladą lub polukrować, ale dobrze smakuje i bez tego. Piernik bardzo długo zachowuje świeżość przechowywany w chłodnym miejscu.


*Jeżeli po dopasowaniu 3 blatów do formy zostanie Wam trochę ciasta, to polecam przeznaczyć je na pierniczki. Są pyszne.

Smacznego!





Staropolski piernik świąteczny część 1.



Mój pierwszy staropolski piernik dojrzewający. Przepis jest sprawdzony przez wiele osób i od lat krąży w internecie. Myślę jednak, że warto go zamieścić raz jeszcze. Pochodzi z niezwykłej książki "W staropolskiej kuchni i przy polskim stole" autorstwa Marii Lemnis i Henryka Vitry, czyli tak naprawdę Tadeusza Żakieja. Po przygotowaniu surowego ciasta piernik musi dojrzeć powoli w chłodnym miejscu minimum 2 tygodnie. Jednak podobno najlepszy jest, gdy leżakuje przez 4-6 tygodni. Po upieczeniu potrzebuje około 3 dni, żeby nabrać mocy. Nie ma więc co się rozpisywać, tylko już czas pierniczyć ;)


Składniki:

500 g prawdziwego polskiego miodu
2 szklanki cukru
250 g smalcu(lub masła) u mnie pół na pół
1 kg mąki pszennej
3 jaja
3 płaskie łyżeczki sody
½ szklanki zimnego mleka
½ łyżeczki soli
2-3 torebki przypraw korzennych (po 15-20 g lub 3-4 łyżki domowej przyprawy do piernika)
opcjonalnie
garść posiekanych orzechów
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Miód, cukier i tłuszcz podgrzewać stopniowo prawie doprowadzając do wrzenia. Następnie ostudzić. Do wystudzonej masy stopniowo dodawać (jednocześnie wyrabiając ciasto) mąkę, jaja, sodę rozpuszczoną w mleku, sól i przyprawy. Opcjonalnie można też dodać bakalie. Ciasto bardzo starannie wyrobić, a następnie przełożyć* do kamionkowego lub emaliowanego garnka (może też być szklana miska), przykryć ściereczką. Odstawić na "parter" lodówki lub w inne chłodne miejsce, by piernik pomału dojrzewał. 


* w oryginale jest mowa o uformowaniu z ciasta kuli, ale moje wyszło zbyt rzadkie na taki zabieg.

Na dzisiaj tyle. CDN :)

Aktualizacja - ciąg dalszy piernika jest tutaj: Piernik staropolski część 2.

Gwiazdy

REKLAMA