REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Jajka faszerowane pieczarkami





Jajka faszerowane pieczarkami
Jakie są Wasze obowiązkowe dania wielkanocne? U mnie to jaja faszerowane, między innymi właśnie z nadzieniem pieczarkowym. Polecam :)

Składniki:

6 jajek
250 g pieczarek
1 cebula
1-2 łyżki masła
2 łyżki posiekanej natki pietruszki, plus kilka listków do dekoracji
1 łyżka posiekanego szczypiorku
1 łyżka kremowego serka
1-2 łyżki majonezu (lub więcej do smaku)
sól i pieprz

Marokańska zupa pomidorowa na zdrowy lunch





Marokańska zupa pomidorowa na zdrowy lunch

No i mamy jesień. Niby na razie ciepłą i słoneczną, ale dobrze wiemy, że za rogiem już czekają zimniejsze i mniej przyjemne dni. Dlatego też przygotowałam dzisiaj dla Was przepis na rozgrzewającą zupę, którą w słoiczku lub (nawet lepiej) w termosie można zabrać ze sobą do pracy lub do szkoły.
Jako bazę smakową wykorzystałam Zupę Krem z pomidorów firmy Marwit. Pierwszy raz używałam gotowej zupy, więc dokładnie sprawdziłam skład. Nie było to wcale trudne, bo to tylko 7 składników : pulpa pomidorowa, marchew, woda, czosnek, bazylia, cukier i sól. Wszystkie oczywiście naturalne bez żadnych erzaców. Na opakowaniu znajdziecie informacje "włoski smak" i "smaczna z parmezanem". Można tak oczywiście ją podać i będzie smaczna, ale ja ma dla Was inną propozycję. Choć bardzo lubię włoskie smaki, to na nadchodzące słoty potrzebuję cieplejszego klimatu. Dlatego proponuję Wam rozgrzewający marokańską zupę, którą przygotujecie w 15 minut.


Składniki dla 2 osób:

1 mała cebula
1 ząbek czosnku
1-2 łodygi selera naciowego
1 łyżka oliwy lub klarowanego masła
1 suszona papryczka chili może też być chili w płatkach lub pieprz kajeński
1 łyżeczka kuminu
1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki mielonego kardamonu
1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
1/2 łyżeczki mielonej ostrej papryki
szczypta kurkumy
1 opakowanie zupy Marwit Krem z pomidorów
sok i skórka z 1/2 cytryny
1-1 1/2 szklanki wody
3/4 puszki ciecierzycy (ok. 160g)
1/2 łyżki miodu
25 g suchej kaszy kuskus

Cebulę, czosnek i seler posiekać w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać tłuszcz, dorzucić posiekane warzywa. Podsmażyć na małym ogniu przez 5 minut.

Dodać chili, kumin, cynamon, kardamon, kurkumę, słodką i ostrą paprykę. Zamieszać, podsmażyć przez 1 minutę.

Dolać zupę Marwit i dorzucić skórkę z cytryny. Doprowadzić do wrzenia, gotować na małym ogniu 7 minut.

Zmiksować na gładko. Dolać wodę, zagotować. Dodać ciecierzycę. Doprawić miodem i sokiem z cytryny, ewentualnie solą. Zapakować w słoiczki lub do termosu. Osobno zapakować kuskus i dodać do zupy 3 minuty przed podaniem (inaczej wypije naszą zupę).


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji
Twój zdrowy lunchbox z Marwit


Zupa pomidorowa z grzankami z mozzarellą i pesto. Najlepsza.



Doskonała. Pyszna. Ulubiona. Tak w trzech słowach mogłabym opisać tę zupę. W sezonie pomidorowym zjadamy ją średnio raz w tygodniu. Syn starszy nazywa ją "prawdziwą pomidorową". Syn młodszy nazwy nie nadaje, ale wyjada z miseczki do ostatniej kropli.




Zupa pomidorowa z grzankami z mozzarellą i pesto

Aromat jaki uwalniają pomidory podczas pieczenia jest zniewalający. Na szczęście przygotowanie tej zupy nie trwa długo. Jedynym minusem jest to, że można ją przygotować tylko w sezonie pomidorowym. Zapuszkowane pomidory się tutaj nie nadają.

Zamiast tradycyjnego makaronu do zupy (u nas panuje frakcja makaronowa, z ryżem nigdy nie było pomidorówki) proponuję grzanki z pesto, które fundują drugie życie czerstwym kromkom chleba. Ci, którzy nie są na diecie mogą dorzucić do grzanek mozzarellę. Gorąco polecam :)


Składniki:

1 ½ kg pomidorów
2 chlusty oliwy z oliwek
4 ząbki czosnku
¾ łyżeczki suszonego tymianku
¾ łyżeczki suszonego oregano
odrobina brązowego cukru
mały chlust octu balsamicznego
250 - 500 ml bulionu warzywnego
sól morska

Grzanki
4-8 kromek czerstwego pieczywa (najlepiej pełnoziarnistego)
80-120 g sera mozzarella - opcjonalnie; dla wegetarian na podpuszczce mikrobiologicznej (używam takiego w kostce, bez zalewy)
pesto bazyliowe

Piekarnik rozgrzać do 200°C.

Pomidory pokroić na połówki, większe na ćwiartki. Ułożyć w naczyniu do pieczenia. Polać oliwą, skropić octem balsamicznym. Czosnek obrać, pokroić na plasterki. Pomidory posypać ziołami i solą. Dodać czosnek, dokładnie wymieszać. Pomidory powinny być ułożone w jednej warstwie skórką do dołu. Jeżeli trzeba część przełożyć do drugiego naczynia. Oprószyć z wierzchu cukrem. Wstawić do piekarnika i piec ok. 30 minut. Skórka przy brzegach będzie przypieczona.

Bulion doprowadzić do wrzenia.

Upieczone pomidory przełożyć wraz z sokiem z pieczenia do garnka. Zalać szklanką gorącego bulionu. Gotować pod przykryciem 10-15 minut.

W czasie gdy zupa się gotuje przygotować grzanki. Kromki pieczywa skropić oliwą opiec z obu stron na suchej patelni. Jeżeli używamy, na wierzchu ułożyć ser, wstawić do piekarnika z włączoną grzałką górną lub grillem. Podpiec aż ser się rozpuści. Przed podaniem posmarować pesto.

Zupę przetrzeć przez sito. Dodać pozostały bulion do uzyskania pożądanej konsystencji. Ponownie zagotować podawać z grzankami.


Smacznego!





Przepis dodaję do mojej akcji pomidorowej
Pora na pomidora!
A także
Drugie życie pieczywa Wegetariański obiad V


Grzanka z pomidorami, czyli bruschetta al pomodoro





Grzanka z pomidorami, czyli bruchetta al pomodoro

Tak długiej przerwy blogowej jeszcze nie miałam. Wakacje rozleniwiły mnie i pozwoliły wypocząć. Pora jednak powoli wrócić do normalności i do blogowania również oczywiście.

Na początek jednak coś łatwego i szybkiego, żeby nie było szoku ;) Bardzo proste grzanki, które zyskały światową sławę. Bruchetta jest znaną przekąską/ przystawką goszczącą nawet na bardzo eleganckich stołach i w wykwintnych restauracjach. Narodziła się jednak jako codzienne danie włoskich rolników - plantatorów oliwek. Podobno opiekali oni pajdy chleba polewali oliwą i doprawiali solą. Wersja pomidorowa jest jedną z najbardziej popularnych. Mnie przenosi do Kampanii, czyli bardzo pomidorowego regionu Włoch. Oczywiście można także poimprowizować również z innymi dodatkami. Polecam :)


Składniki dla 4 osób:

8 ukośnych kromek ciabatty (może być również dorba bagietka, albo pieczywo pszenne na zakwasie, ale nigdy chleb tostowy!)
3-5 pomidorów (u mnie pomieszane czerwone, malinowe i kumato)
kilka gałązek świeżej bazylii
oliwa extra vergine
1-2< ząbki czosnku

Pomidory umyć, osuszyć i pokroić w kosteczkę. Doprawić oliwą i solą. Listki bazylii opłukać i osuszyć ręcznikiem papierowym. Następnie porwać lub pokroić i wymieszać z pomidorami. Odstawić na bok.

Kromki chleba opiec z obu stron na złoty kolor w piekarniku, na patelni, na grillowym ruszcie lub nawet w ognisku. Gorące grzanki natrzeć czosnkiem, obłożyć pomidorami i podawać.



Smacznego!



Przepis dodaję do akcji
Warzywa psiankowate 2014 Warzywa psiankowate 2014 Lato w pełni!

oraz do mojej pierwszej akcji na durszlaku :)
Pora na pomidora!

Salsa pomidorowa (Pico de gallo)





Pico de gallo

Obowiązkowym dodatkiem do większości potraw meksykańskich jest salsa (po hiszpańsku - sos). Pico de gallo, to obok Guacamole jedna z podstawowych. W dosłownym tłumaczeniu "pico de gallo" oznacza dziób koguta. Skąd taka nazwa? Według jednej z teorii od chwytania salsy palcem wskazującym i kciukiem, co przypominało właśnie dziób lub też dziobanie.

Pico de gallo to rodzaj drobno posiekanej sałatki pomidorowej. Podstawą tej salsy zawsze są pomidory, biała cebula i jalapeño lub serrano. Jednak w zależności od regionu mogą pojawiać się też inne dodatki np: natka kolendry, sok z limonki, awokado, mango, brzoskwinie, ocet jabłkowy.
Kolory podstawowych składników, to kolory flagi Meksyku, przez co salsa jest znana także jako Mexicana lub bandera. Jeszcze inna nazwa pod jaką się pojawia to salsa fresca.


Składniki:

3 średnie
1 biała cebula
1-2 papryczki jalapeño (lub 1 jalapeno i 1 serrano)
2-3 łyżki soku z limonki
3 łyżki posiekanej natki kolendry
sól i pieprz do smaku

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć pestki. Pokroić w drobną kostkę.
Cebulę obrać, posiekać w kosteczkę.
Papryczki przekroić, usunąć nasionka (nie wyrzucać), drobno pokroić.*

W misce wymieszać pomidory, cebulę, papryczki,kolendrę. Doprawić do smaku sokiem z limonki, solą i pieprzem. Jeżeli salsa będzie zbyt łagodna - dodawać odłożone pestki aż do uzyskania odpowiedniej ostrości. Jeżeli byłaby zbyt ostra, można złagodzić jej smak dodatkowym pomidorem.

Odstawić na 30-60 minut do połączenia smaków.

Podawać do nachos, tortillas, tacos, burritos, tostadas, quesadillas i wszędzie gdzie podalibyście sałatkę ze świeżych pomidorów.


Smacznego!

* Ostre papryczki najlepiej kroić bez bezpośredniego kontaktu - np. w jednorazowych rękawiczkach lub przez ręcznik papierowy. Po krojeniu kilka razy umyć ręce ciepłą wodą z mydłem. Odczekać kilka godzin przed kontaktem z oczami np. przed zdjęciem soczewek kontaktowych.




inspiracja -stąd

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4

Tortilla pszenna





Za sprawą akcji Hola Mexico 4 organizowanej przez Shinju przeniesiemy się kulinarnie do Meksyku. Muszę się przyznać, że te smaki bardzo mi odpowiadają. Ossstre chili con carne, bardzo serowa quesadilla, czy też moje ukochane... Ale wróćmy może do podstaw zanim pobiegnę szykować guacamole. ;) Do podstaw, czyli do tortilli.
Hiszpanie nazywają tak rodzaj omletu, w którego skład wchodzą ziemniaki jaja i przeróżne dodatki. Natomiast w kuchni meksykańskiej jest to płaski okrągły placek o różnej średnicy - mniejszej dla tortilli kukurydzianych i większej dla pszennych. Tortille w Meksyku podaje się prawie do wszystkiego, ale zawsze ciepłe. Są także obowiązkową bazą do quesadilla, burrito, fajitas, tacos, enchiladas i wielu innych potraw.

Prawdziwe tortille, to kukurydziane. Powstają one ze specjalnej mąki- masa harina, która dostępna jest w Polsce w dość wysokiej cenie. Pszenne tortille pojawiły się w Meksyku za sprawą Hiszpanów, którzy sprowadzili do Nowego Świata pszenicę. A że mąka pszenna jest już ogólnie dostępna, przygotowanie pszennych tortilli nie stanowi problemu. Więc do dzieła!


Tortilla pszenna

Składniki na 12 placków po 20 cm lub 8 po 25 cm:

2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki gorącej wody ewentualnie + 1-2 łyżki
4 łyżki tłuszczu roślinnego
1/4 łyżeczki soli

Mąkę wymieszać z solą. Jeżeli używamy tłuszczu w formie stałej - rozetrzeć go palcami, aż mieszanka będzie mieć jednolitą konsystencję. Jeżeli używamy oleju lub oliwy - wymieszać tłuszcz z wodą.

Do mąki dolewać pomału wodę cały czas mieszając. Zagnieść gładkie i elastyczne ciasto (3-5 minut). Jeżeli trzeba dodać trochę wody. Ciasto zawinąć w folię spożywczą. Odłożyć na 30 minut w temperaturze pokojowej.

Ciasto odwinąć z foli i zagnieść kilka razy. Podzielić na 8 lub 12 części. Porcje ciasta zawinąć w folię lub włożyć do woreczka, żeby nie wysychały.

Każdą porcję ciasta na placek o średnicy 20 lub 25 cm. Ułożyć jeden na drugim, przekładając pergaminem.

Patelnię o grubym dnie rozgrzać bez tłuszczu na średniej mocy. Na patelni ułożyć 1 placek i smażyć ok. 30 sekund, odwrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze ok. 15-20 sekund. Powierzchnia placka powinna pokryć się jasnobrązowymi plamkami. Jeżeli podczas smażenia drugiej strony powierzchnia tortilli zacznie się unosić, delikatnie docisnąć ją łopatką.

Placki układać jeden na drugim na podgrzanym talerzu, przykrywając folią.

Podawać od razu po przygotowaniu (szybko twardnieją) lub przechowywać w cieple (np.piekarnik 100-120 C) do 30 minut.

Tortilla najlepsza jest od razu po przyrządzeniu, ale można je także włożyć do lodówki i przechowywać do 3 dni lub w zamrażarce do miesiąca. Przed podaniem podgrzać.


Smacznego!

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4

Sałatka Ale Meksyk z pikantnym sosem



Nie wytrzymałam i kupiłam pomidory. Jednak (czego można się było spodziewać) okazały się niejadalne. Po raz kolejny przygotowałam więc sałatkę, której składniki nigdy mnie nie zawiodły, a są dostępne przez cały rok. Jest to wariacja na temat kuchni meksykańskiej. Sałatka cieszy oko, jest kolorowa i treściwa. Z awokado i fasolą w roli głównej, uzupełniona pomidorkami, czerwoną cebulą oraz sosem z chili i limonką. Do tego trochę sałaty i pestki dyni. Jak dla mnie jedna z najlepszych sałatek.




Jest doskonałą bazą - można do niej dodać np. krewetki, kurczaka (wtedy powinno wystarczyć na 4 porcje), ale spokojnie sprawdza się jako singiel z bagietką lub tortillą. Jest sycąca, ale nie jest za ciężka, dlatego idealna na lunch. Doskonale sprawdzi się również jako dodatek do dań głównych lub przy grillu.

W przepisie podaję połowę awokado, bo tyle teoretycznie wystarczy. Ja jednak jestem uzależniona od tego owocu i tak naprawdę dodaję całe...

Sałatka Ale Meksyk z pikantnym sosem

Składniki na 2 porcje:

kilka liści (ok. 100 g) pomieszanych sałat
120 g czerwonej fasoli z puszki
8 pomidorków koktajlowych
½ dużego awokado
1 czerwona cebula
2 łyżki prażonych pestek dyni

Sos
1 papryczka chili
1 ząbek czosnku
1 łyżka octu z białego wina
1 łyżka soku z limonki
3 łyżki oliwy
sól i pieprz

Chili przekroić wzdłuż, usunąć pestki, drobno pokroić. Ocet wymieszać z sokiem z limonki. Dodać chili, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, oliwę. Składniki sosu wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Odstawić na bok.

Opłukaną i osuszoną sałatę porwać na kawałki i przełożyć do miski. Fasolę osączyć z zalewy. Pomidorki umyć, osuszyć i przekroić na połówki. Obraną cebulę pokroić w piórka. Awokado pokroić w grubą kostkę.

Wszystkie składniki dołożyć do sałaty. Polać sosem i posypać pestkami dyni.

Podawać samodzielnie ze świeżym pieczywem lub tortillą, albo jako dodatek do ryb, krewetek, drobiu.


Smacznego!



Red Hot Chilli

Guacamole

pikantne guacamole z pomidorem



Gdybym tylko mogła, wręczyłabym kulinarnego oskara temu, kto wymyślił guacamole. To moja ulubiona salsa. Jednak to niemożliwe, bo nie mam w mocy rozdawania oskarów, a do tego początki guacamole sięgają aż do czasów azteckich.

Przepisów na klasyczne guacamole jest chyba tyle samo, co na polski klasyczny bigos. Aczkolwiek zawsze w składzie jest awokado, cebula, limonka i sól. Opcjonalnie można dodać do wyboru: chilli, czosnek, pomidory, kolendrę. Ja wybrałam wszystkie te dodatki, ale jeżeli lubicie łagodniejsze smaki - zmniejszcie ilość chilli do połowy. Z kolei ja nie zawsze mam ochotę na kolendrę. Wtedy mieszam ją pół na pół lub w całości zastępuję zwykłą natką pietruszki. Przygotowaną salsę można podawać z tortillą lub nachos, ale meksykanie podobno podają guacamole do prawie każdej przystawki. Całkowicie ich rozumiem :)

Na koniec jeszcze ostrzeżenie. Jeżeli lubicie awokado albo nie jedliście jeszcze guacamole, zastanówcie się dwa razy przed przyrządzeniem go w domu. Jest silnie uzależniające :)


Guacamole

Składniki:

2 duże awokado
2-3 łyżki soku z limonki
1 ząbek czosnku
1 mała cebula lub 1 szalotka
1 pomidor
1 papryczka chilli
1/2 pęczka kolendry lub ewentualnie pietruszki
sól do smaku

Awokado rozciąć na pół, miąższ wyjąć do miseczki lub moździerza. Zalać sokiem z limonki i rozgnieść widelcem. Dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i szczyptę soli.

Cebulę obrać i drobno posiekać. Pomidora sparzyć,usunąć nasiona i pokroić w małą kostkę. Papryczki chilli przekroić na pół, oczyścić z nasion i bardzo drobno pokroić. Kolendrę posiekać.

Wszystkie składniki dodać do awokado i razem wymieszać.


Smacznego!
dodatki, salsa, awokado
sosy i salsy
meksykańska
Ilość: 6
Autor:

Guacamole

Salsa guacamole

Gdybym tylko mogła, wręczyłabym kulinarnego oskara temu, kto wymyślił guacamole. To moja ulubiona salsa.
przygotowanie: 10 minpieczenie / smażenie / gotowanie: 0 min czas całkowity: 10 min

Składniki:

  • 2 duże awokado
  • 2-3 łyżki soku z limonki
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 mała cebula lub 1 szalotka
  • 1 pomidor
  • 1 papryczka chili
  • ½ pęczka kolendry lub pietruszki
  • sól do smaku

Przygotowanie:

Jak przygotować Guacamole?

  1. Awokado rozciąć na pół, miąższ wyjąć do miseczki lub moździerza. Zalać sokiem z limonki i rozgnieść widelcem. Dodać przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku i szczyptę soli.
  2. Cebulę obrać i drobno posiekać. Pomidora sparzyć,usunąć nasiona i pokroić w małą kostkę. Papryczki chilli przekroić na pół, oczyścić z nasion i bardzo drobno pokroić. Kolendrę posiekać.
  3. Wszystkie składniki dodać do awokado i razem wymieszać.

Smacznego!

PROWADZISZ KONTO NA INSTAGRAMIE?
Zrób zdjęcie, oznacz mnie - @pelnytalerz i dodaj hashtag #pełnytalerz. Chętnie zajrzę i zostawię ❤

Ślimaki z ciasta francuskiego z serem i salami





Dzisiaj bardzo prosta propozycja, bo raczej przepisem tego nazwać nie można. Przez deszcz zużyłam to, co było w lodówce. Jednak najważniejsze, że efekt bardzo smaczny. Takie ślimaki można podawać na ciepło lub na zimno. Są świetne jako przekąska, ale mogą też zagrać rolę przystawki. Są idealnym towarzystwem do piwa. Potrafią również uratować żołądki niespodziewanych gości.


Ślimaki z ciasta francuskiego z serem i salami

Składniki:

375g ciasta francuskiego
125g żółtego sera
100g salami w plasterkach
5 połówek suszonych pomidorów
1 roztrzepane jajo
2-3 łyżki sezamu

Żółty ser zetrzeć na tarce. Pomidory osączyć z zalewy i pokroić w paski.

Ciasto rozwinąć. Rozsypać na nim równomiernie ser. Na serze ułożyć salami, a na salami rozrzucić pokrojone pomidory. Ciasto ciasno zwinąć w roladę,zawinąć w papier dopieczenia. Wsadzić do zamrażarki na 10 minut.

Schłodzone ciasto pokroić w plastry ok. 2cm. Posmarować roztrzepanym jajem, zanurzyć w sezamie. Ułożyć w odstępach na blasze (nie powinna być nagrzana) wyłożonej pergaminem. Piec w 190-200°C z termoobiegiem przez ok. 20-25 minut. 3 minuty przed końcem pieczenia obrócić ostrożnie na drugą stronę.

Smacznego!

Gwiazdy

REKLAMA