REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szparagi pieczone z cytryną, czosnkiem i tymiankiem



Lubicie szparagi? Ja bardzo, ale jędrne i chrupiące, a nie szparagową papkę (no chyba, że mówimy o zupie krem ;) ). Dlatego bardzo często wybieram pieczenie zamiast gotowania. Dzięki temu szparagi pozostają pięknie zielone, kruche i delikatne. Dodatkową zaletą pieczenia jest to, że nie trzeba stać przy kuchence. Po prostu szparagi rozkładamy w jednej warstwie na blaszce, doprawiamy oliwą i tak trafiają do piekarnika. Oliwa z oliwek nie dość, że daje niesamowity aromat, to dodatkowo chroni szparagi przed zwiędnięciem podczas pieczenia.




Tak upieczone szparagi mogą być samodzielnym daniem, np. z kawałkiem bagietki lub dodatkiem do dania głównego. Wystarczy razem ze szparagami upiec krewetki, łososia lub jajo. Mam nadzieję, że tak przygotowane szparagi przypadną Wam do gustu tak samo, jak mnie.




szparagi, wege
przystawki, dodatki
polska, śródziemnomorska, fusion
Ilość: 2-4 porcje
Autor:

szparagi pieczone z cytryną

Szparagi pieczone z czosnkiem, cytryną i tymiankiem

Pyszne szparagi w 15 minut! Możesz podawać je samodzielnie lub jako dodatek do łososia, czy krewetek.
przygotowanie: 2 minpieczenie / smażenie / gotowanie: 8-14 min czas całkowity: 10-16 min

Składniki:

  • 500 g szparagów (1 pęczek)
  • 1 cytryna pokrojona w plasterki
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • kilka gałązek tymianku
  • sól

Przygotowanie:

Jak przygotować pieczone szparagi z cytryną, czosnkiem i tymiankiem?

  1. Piekarnik rozgrzać do 180°C.
  2. Szparagi opłukać, odłamać zdrewniałą końcówkę. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  3. W miseczce połączyć oliwę z sokiem z cytryny, posiekanym (lub przeciśniętym przez praskę) czosnkiem, solą i listkami tymianku. Mieszanką polać szparagi. Dołożyć gałązki tymianku i plastry cytryny.
  4. Piec 8-14 minut (w zależności od grubości szparagów), w połowie pieczenia przewracając na drugą stronę. Podawać natychmiast po upieczeniu.

Smacznego!

PROWADZISZ KONTO NA INSTAGRAMIE?
Zrób zdjęcie, oznacz mnie - @pelnytalerz i dodaj hashtag #pełnytalerz. Chętnie zajrzę i zostawię ❤


Marokańska sałatka z marchewki



Marokańska sałatka z marchewki

Egzotyczna sałatka z marchewki, do której przygotowania nie potrzeba egzotycznych składników.


Składniki dla 4 osób:

Sałatka
4-5 marchewek
1/3 puszki ciecierzycy
pełna garść rodzynek
1 szalotka
4 łyżki posiekanej mięty, kolendry lub natki pietruszki,polecam mix wszystkich trzech
2 łyżki płatków migdałowych, do posypania

Dressing
3 łyżki oliwy
sok z 1/2 pomarańczy
2 łyżeczki skórki i 2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka kuminu
1/2 łyżeczki cynamonu
po 1/4 łyżeczki mielonej kolendry , mielonego imbiru, zielonego pieprzu
1/2 łyżeczki soli lub więcej do smaku
1 łyżka miodu

Wszystkie składniki sosu umieścić w niewielkim słoiczku, zakręcić i wstrząsnąć do połączenia dressingu, odstawić na bok.

Marchewki obrać, opłukać. Pokroić na cieniutkie plasterki specjalnym nożykiem lub na mandolinie, ewentualnie zetrzeć na tarce na średnie wiórki. Szalotkę obrać, posiekać.

W misce połączyć marchew, ciecierzycę, szalotkę, rodzynki i zieleninę. Polać sosem. Dokładnie wymieszać. Odstawić na 30 minut.

Przed podaniem posypać płatkami migdałowymi.


Smacznego!

Przepis dodaję do akcji Warzywa korzeniowe


Pasta jajeczna z pieczarkami






Pasta jajeczna z pieczarkami

Jeden z najkrótszych przepisów na blogu. Ale o czym tu pisać? Ta pasta jest bardzo prosta i szybka w wykonaniu. Jajka, pieczarki, zielenina. Jeżeli wolicie możecie dorzucić koperek. U mnie pasta jest siekana, bo lubimy taką niejednolitą konsystencję, ale oczywiście można wszystko wrzucić do blendera. Wasza kuchnia - Wasze zasady :)


Składniki:

5-6 pieczarek
4 jajka ugotowane na twardo
masło klarowane
po łyżce majonezu i gęstego jogurtu
1 łyżeczka musztardy*
posiekana natka pietruszki i szczypiorek (tyle ile chcecie)
sól i pieprz

Na patelni rozgrzać masło. Pieczarki drobno pokroić lub zetrzeć na tarce. Wrzucić na patelnię, oprószyć solą. Dusić aż cały płyn odparuje.

Jajka obrać i drobno pokroić lub zetrzeć na tarce. Połączyć z pieczarkami. Dodać majonez, jogurt, musztardę i zieleninę. Całość wymieszać, doprawić do smaku.


Smacznego!

*Można pominąć, jeżeli używacie domowego majonezu, w którym jest już musztarda.


Przepis dodaję do akcji


Masło jabłkowe



Masło jabłkowe

Masło z jabłek podobnie jak masło z awokado w rzeczywistości nie zawiera ani grama masła. Nazwę zawdzięcza po prostu konsystencji smarowidła, którą uzyskuje się przez gotowanie jabłek na niewielkim ogniu przez kilka godzin. Po takim zabiegu uzyskujemy bardzo skoncentrowany dżem o jedwabistej strukturze i nieziemskim smaku z mocnym korzennym aromatem. Masło jabłkowe może być wstępem do przygotowania litewskiego sera jabłkowego, który również prawdziwym serem nie jest. (;

W większości przepisów znajdziecie jabłka obrane i pozbawione gniazd nasiennych. Jednak właśnie skórka i pestki zawierają bardzo dużo pektyn, które przyspieszają stężenie masy. Dlatego ja postanowiłam pozbyć się ich nieco później.


Składniki:

2 kg jabłek
4 łyżki wody, soku jabłkowego lub cydru
6-7 łyżek cukru trzcinowego (jeżeli jabłka są bardzo słodkie można pominąć)
2 łyżeczki mielonego cynamonu
po 1/3 łyżeczki mielonego ziela angielskiego i gałki muszkatałowej
sok z 1 cytryny

Jabłka umyć, przekroić na ćwiartki bez obierania. Usunąć ogonki i czarne końcówki na spodzie. Nie usuwać gniazd nasiennych. Pokroić na mniejsze kawałki. Przełożyć do garnka (najlepiej z grubym dnem). Dodać sok z cytryny i kilka łyżek wody. Zagotować i gotować pod przykryciem przez godzinę lub (jeżeli jabłka są bardzo twarde) nieco dłużej.

Przetrzeć przez sito lub przecierak. Przełożyć do garnka. Dodać cukier i przyprawy, zamieszać. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 3-4 godziny. Masa powinna być gładka. Nie może być płynna. Przełożona na talerzyk nie może się rozlewać.

Gotową masę przełożyć do wyparzonych słoiczków. Jeżeli będzie przechowywana dłużej, zapasteryzować 10-15 minut w 110C.


Smacznego!

Przepis dodaję do akcji
Jabłko z cynamonem 2015

Chimichurri





Argentyński sos chimichurri

Chimichurri to tradycyjny argentyński sos podawany do słynnej grillowanej wołowiny, jak również i innych mięs, warzyw oraz sałatek. Podstawowe składniki sosu to natka pietruszki, czosnek i oliwa wzbogacone o chili i ocet. Bardzo często dodaje się również oregano i kolendrę. Jeżeli chodzi o pozostałe przyprawy, to jak zawsze przy tradycyjnych daniach - ile domów tyle tradycji. Czasem pojawiają się roztarte nasiona kolendry, kumin, tymianek, sok i skórkę z cytryny. Do przygotowania sosu można użyć blendera, ale ja wolę wersję siekana i taką przedstawiam poniżej.


Składniki:

1 pęczek natki pietruszki
3-4 ząbki czosnku
po 2 łyżki listków kolendry i oregano (opcjonalnie)
1 papryczka chili
3 łyżki octu (u mnie z czerwonego wina) lub soku z cytryny/limonki
5-6 łyżek oliwy lub oleju
sól i pieprz do smaku

Zioła umyć i dokładnie osuszyć. Czosnek obrać. Chili opłukać, oczyścić z pestek (najlepiej pod bieżącą wodą w rękawiczkach). Przygotowane składniki drobno posiekać. Dodać oliwę, wymieszać. Doprawić octem, solą i pieprzem. Jeżeli konsystencja będzie za gęsta dodać jeszcze trochę oliwy.

Sos odstawić, aby smaki się przegryzły. podawać do mięs i ryb (grillowanych lub pieczonych)

Można przez kilka dni przechowywać w lodówce. Przed podaniem ogrzać do temperatury pokojowej dla pełnego uwolnienia aromatów.


Smacznego!

Przepis dodaję do akcji
W roli głównej: natka pietruszki

Tymiankowe rillettes z gęsi z jabłkową nutą





Tymiankowe rillettes z gęsi z jabłkową nutą

Rillettes jest smarowidłem z kuchni francuskiej. W dużym uproszczeniu to coś pomiędzy pasztetem, a smalcem. Klasyczne przyrządzane jest z wieprzowiny (Rillettes de porc), ale można użyć również innego mięsa. Ja wybrałam gęś, która po długotrwałej kąpieli w tłuszczu zamieniła się w boski specjał. Mięso stało się delikatne, mięciutkie i rozpływające w ustach. Dodatek cydru i soku jabłkowego nadał mu lekko słodki aromat.

Rillettes można podawać na co dzień, ale jest tak dobre, że sprawdzi się także na święta lub przyjęcia. Można podawać z bagietką jako przystawkę, ale doskonale smakuje również jako okrasa do pieczonych ziemniaków lub farsz do pierożków. Dodatkiem do takich smarowideł najczęściej jest też ogórek kiszony, ale zamiast niego można podać jabłko smażone w karmelu. To naprawdę pyszne połączenie. Polecam.

Przy okazji z wielką radością mogę Was poinformować, że ten przepis został nagrodzony w ramach akcji "Czas na gęsinę" i zdobył III nagrodę w konkursie „Przepis na potrawę z gęsiny z polskimi jabłkami”. Jest to dla mnie duże wyróżnienie, zwłaszcza, że w konkursie brali udział również zawodowi kucharze. Oczywiście musi być jakaś równowaga i dlatego jest mi też trochę wstyd, że spóźniłam się na galę wręczania nagród. ;) Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć z imprezy, ale degustacja potraw z gęsiny niezapomniana.


Składniki:

1,2 - 1,5 kg mięsa gęsi (np. nogi, skrzydła, szyja) ze skórą i tłuszczem
400 g surowego tłustego boczku wieprzowego z podbrzusza tzw. brzuszka
400 g czystego smalcu z gęsi
100 ml soku jabłkowego
100 ml cydru
5 ziaren ziela angielskiego
4 liście laurowe
2 goździki
szczypta cynamonu
3-4 gałązki świeżego tymianku
4 ząbki czosnku
sól i pieprz

Ziele angielskie, liście laurowe, goździki, cynamon, przełożyć do moździerza, lekko roztłuc. Czosnek obrać, pokroić w plasterki.

Mięso natrzeć przyprawami, przełożyć do miski. Obłożyć czosnkiem w plasterkach i gałązkami tymianku, zalać sokiem jabłkowym. Miskę przykryć folią spożywczą, wstawić na noc do lodówki.

Następnego dnia mięso pokroić na mniejsze kawałki. Smalec roztopić w garnku z grubym dnem. Ułożyć w nim pokrojone mięso, dolać cydr, wymieszać. Przykryć i gotować na małym ogniu kilka godzin (mniej więcej 4-6), aż do momentu, gdy z boczku wytopi się tłuszcz, a mięso gęsi będzie się rozpadać po dotknięciu widelcem.

Odstawić do lekkiego ostudzenia.

Na dużej misce ułożyć sito. Na sito przełożyć partie mięsa (zachowując spływający tłuszcz). Przyprawy usunąć. Mięso podzielić na pojedyncze włókna (najlepiej rozcierając je palcami) i układać luźno w słoikach lub ceramicznych naczyniach. Uważać, żeby do mięsa nie dostały się kawałki przypraw. Mięso zalać zebranym w misce tłuszczem. Odstawić w chłodne miejsce, aby tłuszcz zastygł.

Rillettes przechowywać w lodówce, przed podaniem ocieplić do temperatury pokojowej.


Smacznego!

Przepis zdobył nagrodę w ramach akcji "Czas na gęsinę".

Hummus z awokado - Guacaummus lub Hummamole ;)





Hummus z awokado - Guacaummus lub Hummamole

Lubicie guacamole? A hummus? Jeżeli chociaż raz odpowiedzieliście tak, spróbujcie połączenia tych smaków. Co powstało z małżeństwa guacamole i hummusu? Guacaummus lub Hummamole. Moje ulubione awokado i kolendra dodają tu naprawdę fajnej świeżości.

Guacamole lubię z wyczuwalnymi kawałkami składników,ale hummus idealnie gładki. Dlatego obieram ciecierzycę przed zmiksowaniem. Nie ma co się krzywić. Obranie szklanki ciecierzycy zajmuje ok. 10 minut, ale warto. Można też sobie ułatwić trochę sprawę i potraktować ją jak orzechy laskowe, zawinąć w ściereczkę i lekko potrzeć. Wtedy większość skórek łatwo odchodzi. Spróbujcie koniecznie.


Składniki:

1 szklanka ugotowanej ciecierzycy (może być też z puszki)
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka tahini
1 łyżka posiekanej czerwonej cebuli (opcjonalnie)
¼ szklanki świeżej kolendry
2 łyżki oliwy
1 awokado (ok. 210 g z pestką, przed obraniem)
2-3 łyżki soku z limonki
¼ łyżeczki mielonego kuminu
sól do smaku
świeżo mielony czarny pieprz do smaku
pieprz kajeński
do smaku (daję sporo) opcjonalnie kilka łyżek wody (może być z gotowania ciecierzycy)

Ciecierzycę dobrze osączyć z wody. Obrać ze skórki.

Do malaksera wrzucić obraną ciecierzycę, czosnek, tahini, kolendrę, cebulę (jeżeli używamy) i oliwę. Zmiksować na gładką pastę.

Awokado przekroić wzdłuż na pół, usunąć pestkę, wybrać miąższ. Dołożyć do ciecierzycy, dodać sok z limonki, ponownie zmiksować do uzyskania kremowej konsystencji.

Jeżeli pasta jest zbyt gęsta dodać trochę wody, do uzyskania odpowiedniej konsystencji.


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji
Czas na awokado


Sałatka pomidorowa. Bardzo pomidorowa






Już kiedyś pisałam, że uwielbiam pomidory. Pod każdą postacią. Teraz najpyszniejsze są świeże, mocno pachnące. Najlepsze w najprostszej sałatce z dodatkiem młodej cebuli i opcjonalnie bazylii oraz oliwek. Żeby tego było mało niedawno odkryłam olej kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią. Do mojej ulubionej sałatki pasuje więc idealnie. Ten olej ma naprawdę wyraźny aromat. A porcje w saszetkach, to świetne rozwiązanie na wyjazd, czy piknik, bo nie trzeba ciągnąć ze sobą kilku torebek z przyprawami, lub gotowych sosów żeby zjeść pyszną sałatkę. Wystarczy saszetka oleju kujawskiego, kilka składników na sałatkę, szczypta soli i pieprzu... i gotowe!




Sałatka pomidorowa. Bardzo pomidorowa

Jeżeli macie ochotę możecie użyć tylko czerwonych pomidorów. Najważniejsze, żeby były dojrzałe. Sałatkę gorąco polecam, bo oprócz walorów smakowych serwujemy sobie niezły zastrzyk witamin, sporą dawkę wartości odżywczych i kwasów Omega-3.

Składniki na 4-6 porcji:

3-4 pomidory czerwone
3 pomidory żółte
3 ciemne pomidory (kumato)
2 małe cebule
garść liści bazylii
1 ząbek czosnku
1 saszetka lub 2 łyżki oleju kujawskiego z pomidorami, czosnkiem i bazylią
1 łyżeczka soku z cytryny
sól i pieprz>

Pomidory umyć, osuszyć, pokroić w plasterki. Cebulę obrać, pokroić w krążki. Listki bazylii opłukać i osuszyć. Oliwki osączyć z zalewy. Ząbek czosnku obrać, drobno posiekać. Wymieszać z olejem kujawskim z pomidorami, bazylią i czosnkiem. Dodać sok z cytryny, doprawić solą i pieprzem. Wymieszać z resztą składników. Podawać w salaterce lub układać piętrowo w kształt pomidorów (można pomóc sobie wykałaczką, ale trzeba powiedzieć o niej jedzącym sałatkę ;) )


Smacznego!





Sałatka bierze udział w konkursie "Kujawski ze smakiem do sałatek" organizowanym przez ZT Kruszwica SA oraz serwis ZpierwszegoTloczenia.pl na blogu Majanowe Pieczenie.
Oświadczam, że akceptuję regulamin konkursu.


Młoda kapusta z koperkiem






Młoda kapusta z koperkiem
Obowiązkowe danie wiosenne, za którym kiedyś raczej nie przepadałam. Jednak teraz z każdą wiosną smakuje mi coraz bardziej. Przepis trudny do napisania, ale nie dlatego, że jest skomplikowany. Po prostu znam go od dziecka i zawsze był robiony "na oko". Obecnie kapustę przyrządzam bez zasmażki z małą ilością wody, ale zawsze dodaję łyżkę masła "dla podciągnięcia smaku".

Taka kapusta jest bardzo szybka do przygotowania. Można ją podawać jako samodzielne danie z młodymi ziemniakami lub pieczywem (wtedy daję więcej boczku), albo jako dodatek do innego dania. W wersji wegetariańskiej wystarczy z boczku zrezygnować.


Składniki na 4 porcje:

1 duża główka młodej kapusty lub 2 mniejsze
150-200 g dość chudego wędzonego boczku
½-¾ szklanki wody (jeżeli bez zasmażki,to mniej wody)
1 łyżeczka cukru lub miodu
1 pęczek koperku
1 łyżka masła
1 łyżka mąki (opcjonalnie przy zasmażce)

Kapustę oczyścić z zewnętrznych liści, opłukać. Przekroić na połówki/ćwiartki i poszatkować. Włożyć do garnka przesypując niewielką ilością soli. Na początku kapusty może wydawać się dużo, ale podczas gotowania mocno "siądzie".

Do garnka z kapustą wlać wodę,dodać miód lub cukier i masło. Doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć moc i gotować ok. 10-12 minut. Kapusta powinna być miękka,ale jednocześnie delikatnie chrupiąca.

W tym czasie boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na patelni (jeżeli trzeba dodać odrobinę tłuszczu). Przełożyć do garnka z kapustą, wymieszać z posiekanym koperkiem.

Tradycyjna opcja z zasmażką. Masła nie dodawać do kapusty, ale na patelnię po boczku. Gdy się stopi wymieszać z mąką, chwilę przesmażyć (ok. 1 minuty). Rozrobić z wodą z gotowania kapusty. Całość przelać z patelni do garnka dokładnie wymieszać, zagotować.


Smacznego!

Salsa pomidorowa (Pico de gallo)





Pico de gallo

Obowiązkowym dodatkiem do większości potraw meksykańskich jest salsa (po hiszpańsku - sos). Pico de gallo, to obok Guacamole jedna z podstawowych. W dosłownym tłumaczeniu "pico de gallo" oznacza dziób koguta. Skąd taka nazwa? Według jednej z teorii od chwytania salsy palcem wskazującym i kciukiem, co przypominało właśnie dziób lub też dziobanie.

Pico de gallo to rodzaj drobno posiekanej sałatki pomidorowej. Podstawą tej salsy zawsze są pomidory, biała cebula i jalapeño lub serrano. Jednak w zależności od regionu mogą pojawiać się też inne dodatki np: natka kolendry, sok z limonki, awokado, mango, brzoskwinie, ocet jabłkowy.
Kolory podstawowych składników, to kolory flagi Meksyku, przez co salsa jest znana także jako Mexicana lub bandera. Jeszcze inna nazwa pod jaką się pojawia to salsa fresca.


Składniki:

3 średnie
1 biała cebula
1-2 papryczki jalapeño (lub 1 jalapeno i 1 serrano)
2-3 łyżki soku z limonki
3 łyżki posiekanej natki kolendry
sól i pieprz do smaku

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć pestki. Pokroić w drobną kostkę.
Cebulę obrać, posiekać w kosteczkę.
Papryczki przekroić, usunąć nasionka (nie wyrzucać), drobno pokroić.*

W misce wymieszać pomidory, cebulę, papryczki,kolendrę. Doprawić do smaku sokiem z limonki, solą i pieprzem. Jeżeli salsa będzie zbyt łagodna - dodawać odłożone pestki aż do uzyskania odpowiedniej ostrości. Jeżeli byłaby zbyt ostra, można złagodzić jej smak dodatkowym pomidorem.

Odstawić na 30-60 minut do połączenia smaków.

Podawać do nachos, tortillas, tacos, burritos, tostadas, quesadillas i wszędzie gdzie podalibyście sałatkę ze świeżych pomidorów.


Smacznego!

* Ostre papryczki najlepiej kroić bez bezpośredniego kontaktu - np. w jednorazowych rękawiczkach lub przez ręcznik papierowy. Po krojeniu kilka razy umyć ręce ciepłą wodą z mydłem. Odczekać kilka godzin przed kontaktem z oczami np. przed zdjęciem soczewek kontaktowych.




inspiracja -stąd

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4

Tortilla pszenna





Za sprawą akcji Hola Mexico 4 organizowanej przez Shinju przeniesiemy się kulinarnie do Meksyku. Muszę się przyznać, że te smaki bardzo mi odpowiadają. Ossstre chili con carne, bardzo serowa quesadilla, czy też moje ukochane... Ale wróćmy może do podstaw zanim pobiegnę szykować guacamole. ;) Do podstaw, czyli do tortilli.
Hiszpanie nazywają tak rodzaj omletu, w którego skład wchodzą ziemniaki jaja i przeróżne dodatki. Natomiast w kuchni meksykańskiej jest to płaski okrągły placek o różnej średnicy - mniejszej dla tortilli kukurydzianych i większej dla pszennych. Tortille w Meksyku podaje się prawie do wszystkiego, ale zawsze ciepłe. Są także obowiązkową bazą do quesadilla, burrito, fajitas, tacos, enchiladas i wielu innych potraw.

Prawdziwe tortille, to kukurydziane. Powstają one ze specjalnej mąki- masa harina, która dostępna jest w Polsce w dość wysokiej cenie. Pszenne tortille pojawiły się w Meksyku za sprawą Hiszpanów, którzy sprowadzili do Nowego Świata pszenicę. A że mąka pszenna jest już ogólnie dostępna, przygotowanie pszennych tortilli nie stanowi problemu. Więc do dzieła!


Tortilla pszenna

Składniki na 12 placków po 20 cm lub 8 po 25 cm:

2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki gorącej wody ewentualnie + 1-2 łyżki
4 łyżki tłuszczu roślinnego
1/4 łyżeczki soli

Mąkę wymieszać z solą. Jeżeli używamy tłuszczu w formie stałej - rozetrzeć go palcami, aż mieszanka będzie mieć jednolitą konsystencję. Jeżeli używamy oleju lub oliwy - wymieszać tłuszcz z wodą.

Do mąki dolewać pomału wodę cały czas mieszając. Zagnieść gładkie i elastyczne ciasto (3-5 minut). Jeżeli trzeba dodać trochę wody. Ciasto zawinąć w folię spożywczą. Odłożyć na 30 minut w temperaturze pokojowej.

Ciasto odwinąć z foli i zagnieść kilka razy. Podzielić na 8 lub 12 części. Porcje ciasta zawinąć w folię lub włożyć do woreczka, żeby nie wysychały.

Każdą porcję ciasta na placek o średnicy 20 lub 25 cm. Ułożyć jeden na drugim, przekładając pergaminem.

Patelnię o grubym dnie rozgrzać bez tłuszczu na średniej mocy. Na patelni ułożyć 1 placek i smażyć ok. 30 sekund, odwrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze ok. 15-20 sekund. Powierzchnia placka powinna pokryć się jasnobrązowymi plamkami. Jeżeli podczas smażenia drugiej strony powierzchnia tortilli zacznie się unosić, delikatnie docisnąć ją łopatką.

Placki układać jeden na drugim na podgrzanym talerzu, przykrywając folią.

Podawać od razu po przygotowaniu (szybko twardnieją) lub przechowywać w cieple (np.piekarnik 100-120 C) do 30 minut.

Tortilla najlepsza jest od razu po przyrządzeniu, ale można je także włożyć do lodówki i przechowywać do 3 dni lub w zamrażarce do miesiąca. Przed podaniem podgrzać.


Smacznego!

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4

Sos tatarski





Sos tatarski
Sos tatarski jest ogólnie dostępny, jednak jego przygotowanie jest tak proste, że warto się skusić na domową wersję. Przy tym można dowolnie pokombinować z ilością i proporcjami dodatków. Jak dla mnie obowiązkowe są grzyby marynowane, korniszony, jajka, szczypior i koper. Jeżeli lubicie, możecie dodać jeszcze kapary. Dla mnie tylko domowy sos tatarski ma prawo pojawić się na wielkanocnym stole. Doskonały do pasztetu, wędlin, śledzi i całej reszty ryb i mięs na zimno.
Z podanego przepisu wychodzi ok. 2 szklanek. Dokładnie nie wiem,bo podjadałam. Prosto ze słoiczka. ;)


Składniki:

200 ml majonezu
100 ml śmietany lub jogurtu
4 łyżki posiekanych marynowanych grzybków (np. pieczarek)
4 łyżki posiekanych ogórków konserwowych
3 łyżki posiekanego szczypiorku (może być z cebulką)
3 łyżki posiekanego koperku
2 jaja na twardo (obrane i posiekane )
2 łyżeczki musztardy stołowej
sól i pieprz do smaku

Wszystkie składniki wymieszać. Doprawić do smaku sola i pieprzem. Podawać od razu lub przełożyć do szczelnie zamykanego naczynia (najlepiej wyparzonego słoika) i przechowywać w lodówce.


Smacznego!

Wielkanocne Smaki - edycja IVWielkanocne Smaki - edycja IV Jajka na Wielkanoc

Kandyzowana skórka pomarańczowa





Kandyzowana skórka pomarańczowa

Aromatyczna i niezastąpiona. Do bab, mazurków, keksów, serników i do czego tylko chcecie. Domowa skórka pomarańczowa w najlepszej wersji- czyli bez konserwantów. Niezastąpiona w wypiekach świątecznych i codziennych.


Składniki dla 4 osób:

3 pomarańcze najlepiej niepryskane (bio)
½ szklanki wody + woda do wstępnego gotowania
1 szklanka cukru

Pomarańcze wyszorować, sparzyć.

Skórkę naciąć na ćwiartki lub ósemki, zdjąć z pomarańczy. Warstwę białej skórki (albedo) w większości wyciąć, wyrzucić. Skórkę pomarańczową pokroić w paski. Przełożyć do małego rondla, zalać wodą. Gotować 10 minut, odcedzić. Czynność powtórzyć.

W garnku z grubym dnem wymieszać szklankę wody z cukrem. Dodać odcedzoną skórkę pomarańczową. Gotować na małym ogniu bez przykrycia przez 45-60 minut, aż większość wody wyparuje i powstanie gęsty syrop, a skórka będzie miękka i szklista.

Skórki rozłożyć na kratce, odstawić na kilka godzin do wyschnięcia. Suche pokroić w kostki. Przechowywać zamknięte w słoiczku.


Smacznego!



Domowy Wyrób

Gwiazdy

REKLAMA