REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Krewetki gotowane i podane ze stoutem



Zanim przejdę do zachwalania dzisiejszych krewetek muszę Wam się przyznać do jednej rzeczy. Nie lubię ciemnego piwa. To znaczy zazwyczaj go nie lubię. Lub może inaczej. Nie jest to piwo, które mogę pić bez czegoś dobrego do jedzenia. Tym razem na "to coś" wybrałam krewetki. Jednak nie chodziło mi tylko o podanie, ale o ugotowanie krewetek w tym piwie. Jeżeli można w winie, to dlaczego nie w piwie? Jak możecie się domyślić okazało się, że można. Co więcej, bardzo mi takie połączenie smakowało.




Nie obyło się oczywiście także od (wszechobecnych o tej porze roku w mojej kuchni) pomidorów i kilku dodatkowych składników, które akurat były pod ręką. Do podania na obiad wybrałam ryż, ale bagietka maczana w sosie też będzie doskonałym wyborem. Gorąco polecam :)


Krewetki gotowane i podane ze stoutem

Składniki dla 2 osób:

20 szt. krewetek królewskich (oczyszczonych, bez głów i pancerza; najlepiej surowych)
1 mała cebula
½ ząbka czosnku
1 średni pomidor
1 łyżka klarowanego masła
¼ łyżeczki cynamonu
½ łyżeczki brązowego cukru
½ szklanki piwa typu stout
1 malutka suszona ostra papryczka (opcjonalnie)
2-3 łyżki sosu słodko-pikantnego
sól (opcjonalnie)
kolendra do posypania
Dodatkowo do podania:
ryż, kasza lub bagietka
piwo stout (takie samo jak do gotowania) schłodzone do temperatury 6°C (opcjonalnie)

Jeżeli krewetki są mrożone, trzeba je najpierw rozmrozić.

Cebulę i czosnek obrać. Cebulę pokroić w piórka, czosnek drobno posiekać. Pomidor sparzyć, obrać ze skórki. Usunąć gniazdo nasienne, pokroić w kostkę.

Cebulę i czosnek zeszklić na rozgrzanym maśle. Dodać kawałki pomidora, cynamon, cukier, piwo i pokruszoną suszoną papryczkę z pestkami (tylko jeżeli lubicie ostre smaki). Gotować ok. 5-7 minut. Dodać krewetki, gotować 2 minuty. Krewetki obrócić i gotować kolejne 2-3 minuty.

Całość wymieszać z sosem słodko-pikantnym. Jeżeli trzeba doprawić do smaku solą. Posypać kolendrą i od razu podawać.


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji
Kulinarne inspiracje z Love Beer

Sałatka Ale Meksyk z pikantnym sosem



Nie wytrzymałam i kupiłam pomidory. Jednak (czego można się było spodziewać) okazały się niejadalne. Po raz kolejny przygotowałam więc sałatkę, której składniki nigdy mnie nie zawiodły, a są dostępne przez cały rok. Jest to wariacja na temat kuchni meksykańskiej. Sałatka cieszy oko, jest kolorowa i treściwa. Z awokado i fasolą w roli głównej, uzupełniona pomidorkami, czerwoną cebulą oraz sosem z chili i limonką. Do tego trochę sałaty i pestki dyni. Jak dla mnie jedna z najlepszych sałatek.




Jest doskonałą bazą - można do niej dodać np. krewetki, kurczaka (wtedy powinno wystarczyć na 4 porcje), ale spokojnie sprawdza się jako singiel z bagietką lub tortillą. Jest sycąca, ale nie jest za ciężka, dlatego idealna na lunch. Doskonale sprawdzi się również jako dodatek do dań głównych lub przy grillu.

W przepisie podaję połowę awokado, bo tyle teoretycznie wystarczy. Ja jednak jestem uzależniona od tego owocu i tak naprawdę dodaję całe...

Sałatka Ale Meksyk z pikantnym sosem

Składniki na 2 porcje:

kilka liści (ok. 100 g) pomieszanych sałat
120 g czerwonej fasoli z puszki
8 pomidorków koktajlowych
½ dużego awokado
1 czerwona cebula
2 łyżki prażonych pestek dyni

Sos
1 papryczka chili
1 ząbek czosnku
1 łyżka octu z białego wina
1 łyżka soku z limonki
3 łyżki oliwy
sól i pieprz

Chili przekroić wzdłuż, usunąć pestki, drobno pokroić. Ocet wymieszać z sokiem z limonki. Dodać chili, przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, oliwę. Składniki sosu wymieszać, doprawić solą i pieprzem. Odstawić na bok.

Opłukaną i osuszoną sałatę porwać na kawałki i przełożyć do miski. Fasolę osączyć z zalewy. Pomidorki umyć, osuszyć i przekroić na połówki. Obraną cebulę pokroić w piórka. Awokado pokroić w grubą kostkę.

Wszystkie składniki dołożyć do sałaty. Polać sosem i posypać pestkami dyni.

Podawać samodzielnie ze świeżym pieczywem lub tortillą, albo jako dodatek do ryb, krewetek, drobiu.


Smacznego!



Red Hot Chilli

Kremowa zupa marchewkowa z egzotycznym akcentem





Krem marchewkowy z curry i imbirem

Kap-kap-kap. Po wiosennej pogodzie ani śladu. Wiatr i deszcz. Niebo zasnute chmurami. I Szaro. I Ponuro? Nieee! U mnie będzie kolorowo :)

Gwiazdy

REKLAMA