REKLAMA

AGD - wybierz na Ceneo.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Szarlotka sypana





Szarlotka sypana

Temu kto wymyślił szarlotkę sypaną dałabym Nobla. Albo Oskara. Albo jeszcze inną nagrodę. Jakaś na pewno się należy, bo ten przepis jest niewiarygodny. Bez zagniatania, bez ucierania, bez ubijania, bez miksera, a przygotowanie nie zajmuje więcej niż 15 minut. I to bez bałaganu w kuchni. A szarlotka jest tak dobra, że moja własna Matka nie chce ze mną rozmawiać ;)
Mama: - Cześć. Co robisz?
Ja: - Kończę szarlotkę sypaną.
M:- Taką jak ja kiedyś robiłam?
J:- Taką samą.
M:- Wiesz, co... Też sobie zrobię. Zadzwonię później.


Składniki na tortownicę 24 cm:

1 szklanka mąki
1 szklanka kaszy manny
½ - ¾ szklanki cukru
1½ łyżeczki proszku do pieczenia
1½ kg jabłek
1 łyżeczka cynamonu (można pominąć, ale polecam)
150 g masła

Pierogi z mięsem





Pierogi z mięsem
Pierogi w moim rodzinnym domu pojawiały się bardzo rzadko. Jednak polubiłam je za sprawą M. i od czasu do czasu daję się namówić na lepienie. Trzeba przyznać jednak, że nie jest to danie błyskawiczne. Zawsze wydaje mi się, że zlepiłam już z tysiąc i zostanie spora porcja do zamrożenia, a pod koniec dnia nie ma ani jednego... Ale tak to już jest, że wielbicieli pierogów jest więcej, niż chętnych do ich przyrządzenia. ;) Jeśli się zdecydujecie na lepienie, nie pożałujecie. Pierogi wychodzą pyszne.

Z Waszych komentarzy przy pierogach z serem wiem, że niektórym osobom przy tych samych proporcjach ciasta wychodzi ok. 40 pierogów. Mi z tych proporcji wychodzi mi ok. 70 pierogów (ostatnio dokładnie policzyłam i było 69), ale my lubimy naprawdę cieniutkie. Wycinam wykrawaczką o średnicy 7 cm. Jeżeli wolicie grubsze ciasto, 500 g mięsa powinno wystarczyć.

Klopsiki zapiekane z makaronem w sosie pomidorowym





Klopsiki zapiekane z makaronem w sosie pomidorowym

Dzisiaj przepis dla tych, którzy niekoniecznie lubią gotować, ale lubią dobrze zjeść. Zapewniam, że przy tej zapiekance nie napracujecie się, a będzie pyszna i zdrowa. Parę rzeczy trzeba jednak przygotować. Ugotować makaron, wyrobić mięso, uformować klopsiki. Potem chwilę obgotować je w sosie, żeby zmniejszyć ryzyko rozpadnięcia się podczas mieszania z makaronem. Dzięki temu klopsiki są delikatne, a nie suche. I maja taki ziołowy aromat... Sos też przygotowujemy tylko chwilę, ale jest pysznie aksamitny. Reszta dzieje się w piekarniku. I zostaje już tylko czekanie. Bez mieszania, odwracania, zaglądania. Tylko 20 minut. Albo aż 20 minut. Wszystko zależy od stopnia głodu ;)


Składniki dla 4-6 osób:

Klopsiki
500 g mięsa mielonego (optymalnie - pół na pół wołowina i wieprzowina, opcjonalnie może też być drobiowe)*
1 grahamka (ok. 50g)
1 łyżeczka suszonego oregano
<½ łyżeczki suszonego tymianku
1 ząbek czosnku
½ łyżeczki soli
¼ łyżeczki pieprzu
1 jajo
2-4 łyżek zimnej wody

Sos
1 cebula
1 marchewka
2 selera naciowego
1 łyżeczka suszonego oregano
½ łyżeczki suszonej bazylii
1 szklanka przecieru pomidorowego
1 puszka pomidorów (400 g)
½ szklanki mleka zagęszczonego
2 ząbki czosnku
1 sól i pieprz

Ponadto
400 g pełnoziarnistego makaronu świderki
90 g sera mozzarella (twardszy rodzaj bez zalewy)

Mięso przełożyć do dużej miski. Bułkę namoczyć w niewielkiej ilości zimnej wody. Gdy napęcznieje odcisnąć, dodać do mięsa. Dobrze wyrobić z ziołami, przeciśniętym przez praskę czosnkiem, solą i pieprzem. Dodać jajko wyrabiać aż całkowicie połączy się z mięsem. Dobrze wyrobiona masa mięsna nie powinna kleić się ani do miski, ani do rąk. Na koniec dodać odpowiednią ilość wody. Mięso przy ugniataniu powinno wydawać się pulchne.

Zwilżyć dłonie, uformować kulki (ok. 22-24 szt.), układać na desce do krojenia. Schłodzić w lodówce na czas przygotowania sosu. Jeżeli mięso będzie przechowywane dłużej, lepiej je przykryć, żeby za bardzo nie obeschło.

W międzyczasie ugotować makaron nieco krócej niż al dente. Przy odcedzaniu zachować ok. 1/2 szklanki wody z gotowania.

Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach, odstawić na bok.

Cebulę i czosnek obrać, osobno posiekać. Marchewkę obrać i umyć, pokroić w półplasterki lub zetrzeć na tarce. Seler naciowy opłukać, pokroić na kawałki.

Rozgrzać głęboką patelnię. Na oleju zeszklić cebulę, dodać czosnek, marchewkę, seler i oregano. Krótko podsmażyć. Wlać przecier pomidorowy, dodać pomidory z puszki (jeżeli są całe lekko porozgniatać). Puszkę po pomidorach kilkoma łyżkami wody, dodać do sosu. Wlać mleko zagęszczone. Całość gotować na małym ogniu ok. 5 minut. Jeżeli sos jest zbyt gęsty dodać nieco wody z gotowania makaronu. Doprawić do smaku solą i pieprzem

Do sosu delikatnie włożyć przygotowane klopsiki, ostrożnie zamieszać. Gotować kolejne 5 minut. Następnie delikatnie wymieszać sos z odcedzonym makaronem. Całość przełożyć do naczynia do zapiekania posmarowanego niewielką ilością oleju. Posypać bazylią i startym serem.

Piec w 180°C przez ok. 20 minut. Zapiekankę podawać posypaną świeżymi ziołami. Świetnym dodatkiem jest miks sałat z sosem winegret.


Smacznego!

* Jeżeli używamy gotowego mięsa mielonego, które było zapakowane na tacce z takim papierkiem wchłaniającym wilgoć, będzie ono potrzebowało nieco więcej wody niż świeżo zmielone. Warto też sprawdzić jego skład. Paczki oznaczone jako garmażeryjne zawsze zawierają jakieś dodatki.





Puszysta drożdżówka z cynamonową kruszonką. Jak u Babci :)



To już stało się moją osobistą tradycją, że na Dzień Babci piekę ciasto drożdżowe z kruszonką. Dwa lata temu tak było, rok temu tak było, wczoraj tak było, i w przyszłym roku na pewno tak będzie. Wszystko dlatego, że od wielu lat nie mogę już spróbować tej "prawdziwej i oryginalnej" babcinej drożdżówki. Jednak wspomnienia są żywe i na hasło Dzień Babci przenoszę się w czasie do dużej jasnej kuchni....
Już od progu czuć zapach drożdży i cynamonu. I wiem już, że będzie albo ciasto z kruszonką, albo bułeczki z serem i cynamonem. Chwilę ogrzewam ręce przy piecu z pomarańczowych kafli i wchodzę do kuchni, w której krząta się Babcia Tosia. Mijam duże lustro, które wisi na ścianie. Potem przystaję jeszcze obok białego kredensu. Kryje wiele skarbów (np cukier w kostach ;) ). Pod oknem na blacie białej komody Babcia przekłada ciasto do formy. Obok leży kruszonka. Cynamonowa. Czyli jednak drożdżówka... Pycha...



Drożdżówka z kruszonką cynamonową. Jak u Babci :)
Moje uwielbienie do cynamonu przejęłam chyba właśnie po Babci (lub też po Mamie, która przejęła je po Babci ;) ). Dlatego moja kruszonka też jest cynamonowa. A drożdżówka puszysta. Jednak nie od razu tak było. W sumie na etapie "Nie wchodzę do kuchni" dostałabym ataku śmiechu, gdyby mi ktoś powiedział, że będę piec ciasta drożdżowe i jeszcze się przy tym relaksować. Ciasto drożdżowe nazywałam "wypiekiem niesamowicie skomplikowanym". Niecierpliwa natura nie pozwalała mi dotrzeć do momentu, "kiedy ciasto zacznie odchodzić od ręki" i rzucałam wszystko w kąt, mówiąc "Nigdy więcej!" Oczywiście po jakimś czasie wracała ochota na drożdżówkę i z każdą kolejną próba było lepiej. A dziś nawet mogę podzielić się z Wami sprawdzonym już przepisem na puszystą drożdżówkę, chociaż muszę przyznać, że ten najgorszy dla mnie etap zagniatania przejął Bobby (to imię mojego robota). Jak mi się udało, poskromić ciasto drożdżowe, to Wam też się uda!

Kilka uwag:
- przed przygotowaniem rozczynu dobrze jest ocieplić drożdże i resztę składników do temperatury pokojowej;
- nawet jeżeli (tak jak ja) użyjecie pomocy robota przy zagniataniu ciasta, dobrze jest je jeszcze pougniatać ręcznie;
- najlepsza do ciasta drożdżowego jest mąka o wysokiej zawartości białka - Typ 550 (luksusowa); - ciasto na oba etapy wyrastania można wstawić do lodówki i dokończyć np. następnego dnia rano. Drożdżówka przed pieczeniem musi się jedynie ocieplić do temperatury pokojowej.


Składniki na 1 keksówkę:

Zaczyn
20 g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
2 łyżki letniego mleka
2 łyżki mąki

Kurczak słodko-kwaśny z makaronem chow mein





Kurczak w sosie słodko-kwaśnym z makaronem chow mein

Najczęściej kurczak w sosie słodko-kwaśnym podawany jest z ryżem, ale ja wybrałam opcję z 3 minutowym makaronem. Wyszło pysznie. Moja wersja nie ocieka sosem. Jest go jedynie tyle (sosu), aby oblepił wszystkie składniki, łącznie z makaronem. Kurczaka smażyłam na małej ilości oleju, żeby był lekki i delikatny. Jeżeli chcecie aby był chrupiący, należy usmażyć go w głębokim tłuszczu i dobrze osączyć na ręczniku, a następnie dodać na samym końcu. Polecam.


Składniki dla 2 osób:

250 g mięsa z udek kurczaka bez skóry i kości
1 białko*
2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
1 łyżeczka sosu sojowego
olej do smażenia

Sos
1/4 szklanki keczupu
1/4 szklanki soku ananasowego**
2 łyżki octu ryżowego
1-3 łyżeczek brązowego cukru
kawałek imbiru wielkości 1/3 korka od wina
1 mała cebula
1 nieduża żółta papryczka chili
4 plastry ananasa (najlepiej świeżego, ale może też być z puszki)
1/2 czerwonej papryki
1/2 zielonej papryki
2 łyżki pędów bambusa
2 łyżki szczypioru pokrojonego w ok 1 cm kawałki
sos sojowy do smaku
Dodatkowo
100-150 g makaronu chow mein lub ryżu

Mięso pokroić na 2-3 cm kawałki. Białko roztrzepać, połączyć ze skrobią i sosem sojowym. Wymieszać z kurczakiem tak, aby całe mięso było pokryte. Odstawić na 10-15 minut.

W miseczce połączyć keczup, sok ananasowy, ocet ryżowy i brązowy cukier. Odstawić na bok.

Imbir i cebulę obrać, posiekać. Chili opłukać, pokroić w krążki. Ananasa i obie papryki pokroić na kawałki. Pędy bambusa osączyć z zalewy

Mocno rozgrzać wok lub głęboką patelnię. Wlać niewielką ilość oleju (ok. 1 łyżki). Podsmażyć kurczaka przez ok. 2 minuty. Powinien być lekko brązowy z zewnątrz, ale niedosmażony w środku.

W międzyczasie przygotować makaron.

Kurczaka zdjąć z patelni. Wlać jeszcze trochę oleju. Wrzucić imbir, cebulę, chili i paprykę. Smażyć przez minutę.

Dodać ananasa i przygotowany sos. Gdy sos się zagotuje dorzucić kurczaka. Smażyć jeszcze 1-2 minuty, aż mięso będzie dosmażone. Jeżeli sos jest zbyt gęsty można dodać nieco wody.

Dorzucić makaron i pędy bambusa, zamieszać. Doprawić sosem sojowym i ewentualnie cukrem lub octem do smaku. Posypać szczypiorem. Od razu podawać.


Smacznego!

* Przy podwójnej porcji, zamiast białka należy dać po prostu całe jajo.
** Jeżeli używamy ananasa z puszki. Zamiast soku może być syrop. Wtedy dajemy tylko łyżeczkę cukru.



Gwiazdy

REKLAMA