Tort makowy z kremem śmietankowo-czekoladowym i pomarańczowo-kardamonową nutą

11 stycznia 2015



Muszę przyznać, że nie jestem dobra w robieniu prezentów. Nigdy nie jestem pewna czy dobrze wybrałam, dlatego to zadanie pozostawiam innym, a sama wolę przygotować coś słodkiego dla solenizanta lub jubilata. Łączenie ulubionych smaków jest dla mnie jakoś dużo łatwiejsze. Ten tort przygotowałam jeszcze w grudniu na imieniny mojej Teściowej. Wiedziałam, że będzie to coś makowego lub orzechowego, bo to jej ulubione smaki. Byłam bliższa orzechom, ale gdy sięgnęłam po książkę, wypadła mi karteczka z przepisem na tort makowy. Uznałam to za znak zobowiązujący do zmiany planów. ;) I była to dobra decyzja, bo Mama mojego Małża do dziś wspomina, że tort był pyszny. M. także uznał, że był doskonały. Dla mnie po prostu bardzo smaczny, bez wielkiej rewelacji. No ale ja nie jestem wielką fanką makowców.




Tort makowy z kremem śmietankowo-czekoladowym i pomarańczowo-kardamonową nutą



Przepis zakłada upieczenie ciasta dzień przed przygotowaniem. Ja nie miałam tyle czasu, ale śmiało mogę stwierdzić, że tego samego dnia też da się nieźle pokroić. Zamiast kremu z białą czekoladą można przygotować waniliowy lub kawowy. Mnie kusił taki na bazie orange curd, ale po inwentaryzacji składników i stwierdzeniu braków w jajkach powstał ten. Kardamon jest bardzo delikatnie wyczuwalny. Jeżeli chcecie mocniejszy smak, możecie dać więcej.


Składniki:

Ciasto
300 g maku
½ l wrzącego mleka
250 g cukru
8 jajek (osobno żółtka i białka)
3 łyżki kaszy manny
2 łyżki zmielonych migdałów
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Mak zalać wrzącym mlekiem, odstawić do ostygnięcia. Dobrze osączyć i zemleć dwukrotnie w maszynce z sitkiem o drobnych oczkach.

Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki posmarować masłem i oprószyć mąką.

Żółtka utrzeć z cukrem na jasną puszystą masę. Cały czas miksując dodać zmielony mak, kaszę, migdały, proszek do pieczenia . Osobno ubić białka na sztywną pianę. Delikatnie połączyć z masą makową.

Ciasto makowe przełożyć do przygotowanej tortownicy, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec ok 40 minut, do suchego patyczka. Wystudzić w uchylonym piekarniku.

Zimne ciasto przekroić na 3 blaty (najlepiej następnego dnia).


Krem
200 g białej czekolady
400 g śmietanki kremówki (w tym 200g mocno schłodzonej)
250 g mascarpone
4 łyżki cukru pudru (lub więcej - do smaku)
½ łyżeczki mielonego kardamonu (lub więcej)

Czekoladę połamać na kawałki, przełożyć do miseczki. 200 g śmietanki zagotować na małym ogniu, zalać czekoladę, wymieszać do rozpuszczenia. Chwilę przestudzić, odstawić do lodówki na 1 godzinę.

Mascarpone rozetrzeć, wymieszać z cukrem i kardamonem. Pozostałą śmietankę ubić w wysokim schłodzonym naczyniu. Połączyć z mascarpone i masą czekoladową. Można jeszcze schłodzić.

do nasączenia
1/3 szklanki (85 ml) lekko osłodzonej herbaty pomarańczowej lub likieru pomarańczowego; może też być lekko rozcieńczony syrop po kandyzowaniu pomarańczy

dodatkowo
200-250 g konfitury pomarańczowej


Składanie
Na paterze ułożyć pierwszy blat ciasta, trochę nasączyć, posmarować konfiturą pomarańczową (½). Konfiturę przykryć kremem (ok. ¼). Ułożyć drugi blat, nasączyć, posmarować konfiturą, rozsmarować krem. Przykryć trzecim blatem, nasączyć, posmarować pozostałym kremem. Dowolnie udekorować. Schłodzić przed podaniem przez kilka godzin.


Smacznego!





źródło przepisu:


11 komentarzy:

  1. Prezentuje się bardzo okazale i te warstwy tak fajnie ze sobą kontrastują :) Ja akurat mak uwielbiam, więc taki tort z pewnością by mnie zadowolił ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tort ma prawdziwie królewski wygląd! Pożeram go wzrokiem... Po kawałeczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki! Gdybym mogła podesłałabym Ci kawałeczek, bo wzrokiem, to nie to samo co zębami... ;)

      Usuń
  3. Pięknie wygląda! :) Jestem fanką makowych wypieków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że trafiłam w Twoje smaki :)

      Usuń
  4. Idealny! Pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Miło mi, że Ci się spodobał :)

      Usuń
  5. Pyszności! Polski klasyk z nutą innowacji (znaczy z dżemem) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Akurat konfitura pomarańczowa to dla mnie klasyk. Była już w kuchni mojej Babci. Inaczej z mascarpone i białą czekoladą ;)

      Usuń
  6. Jak tu kolorowo i pysznie u ciebie :)przestaję już oglądać bo aż mnie skręca a ja tylko dietetycznego naleśnika zaserwowałam sobie na obiad :(

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)