Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kotlety mielone z grzybów

grzybowe


M. przyniósł kolejny koszyk grzybów. Chyba to już ostatni w tym roku. Miałam ochotę na tartę, ale jednak padło na staropolskie kotlety mielone grzybowe.

Można je zrobić z jednego gatunku grzybów lub pomieszać kilka (ja tak wolę). Można też użyć grzybów suszonych lub samych nóżek. Kotlety są bardzo aromatyczne, ale grzybami tak już jest :) Doskonale komponują się z kaszą i zasmażaną kapustą lub po prostu z ziemniakami, buraczkami lub fasolką.
Polecam także wersję, gdzie ⅓ grzybów zostawiamy posiekaną.


Składniki dla 4-6 osób:

500-600 g grzybów mieszanych (np. koźlarzy, maślaków, podgrzybków) poza sezonem mogą być mrożone lub suszone (100 g)*
1 duża cebula
2 łyżki masła
1 duża grahamka (ok. 100 g)
½ szklanki mleka
1 jajo
½ pęczka posiekanej natki pietruszki
łyżeczka soli
łyżeczka suszonego tymianku lub łyżka posiekanego świeżego
½ łyżeczki czarnego pieprzu
3-4 łyżki bułki tartej
olej do smażenia

Grzyby zebrane o świcie w lesie przebrać i wybrać te jadalne i nietrujące :) lub kupić i sprawdzić sztuka po sztuce z atlasem.

Bułkę namoczyć w mleku.

Sprawdzone grzyby oczyścić, opłukać i osączyć. Pokroić w mniejsze kawałki. Cebulę obrać pokroić i zeszklić na łyżce masła. Dodać grzyby, drugą łyżkę masła, smażyć mieszając aż sok całkowicie odparuje. Odstawić na bok do ostudzenia.

Bułkę dobrze odcisnąć z mleka. Przepuścić przez maszynkę razem z ostudzonymi grzybami. Dodać jajko, przyprawy i natkę. Dokładnie wymieszać. Do masy dodać tylko tyle bułki tartej, żeby dało się formować kotlety.

Kotlety obtoczyć w bułce tartej smażyć z obu stron na rozgrzanym oleju.


*Grzyby suszone namoczyć, zostawić na noc. Następnego dnia ugotować, odcedzić. Wywar można wykorzystać np.do zupy. Jeżeli grzyby są duże pokroić na mniejsze kawałki.


Smacznego!



Brak komentarzy

Tu możesz wpisać swój komentarz :)