Pieczeń z mięsa mielonego z polędwiczką

21 marca 2016





Pieczeń z mięsa mielonego z polędwiczką

Po słodkościach nadszedł czas na wytrawną propozycję. Tym razem polecam Wam przepis na pieczeń z mięsa mielonego, które otacza polędwiczkę. Podobna pieczeń, zwana necówką, jest popularną potrawą na Śląsku Cieszyńskim. Jednak necówka jest w postaci owalnego bochenka otoczonego otrzewną. Ja otrzewnej nie miałam. No dobra. Szczerze mówiąc nawet zbyt jej nie poszukiwałam, ale za to zamknęłam pieczeń plasterkami boczku. Taką wersję Wam bardzo polecam. Pieczeń jest smaczna na ciepło i na zimno, a doskonałym uzupełnieniem może być odpowiednio sos pieczeniowy lub chranowy.


Składniki:

1 kg mięsa wieprzowego (może być już zmielone, ale nie z paczki)
1 polędwiczka , nieco dłuższa od długości foremki (u mnie 17 cm, 500 g)
1 duża cebula
1 grahamka (60 g)
3 łyżeczki suszonego majeranku
1 gałązka rozmarynu
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
2 jajka
150 g boczku, pokrojonego w cieniutkie długie plasterki
4 łyżki śmietany 18%

Polędwiczkę natrzeć solą i słodką papryką, odłożyć na kilka godzin do lodówki (jeżeli nie mamy czasu można użyć od razu).

Mięso (jeżeli jest w kawałku) umyć, osuszyć i pokroić na mniejsze części. Cebulę obrać, posiekać, a następnie zeszklić na 1 łyżce oleju. Bułkę namoczyć w zimnej wodzie.

W maszynce zemleć mięso, następnie podsmażoną cebulkę i odciśniętą bułkę.

Do masy mięsnej dodać przyprawy i śmietanę. Wszystko dokładnie wymieszać (najlepiej ręcznie lub hakiem do zagniatania ciasta). Wbić jajka. Całość dobrze wyrobić.

Foremkę (u mnie 13x23 cm) posmarować za pomocą pędzelka olejem. Wyłożyć plasterkami boczku tak, aby wystawały poza krawędzie formy. Do przygotowanej foremki włożyć połowę mięsnej masy. Na środku zrobić lekkie wgłębienie i ułożyć w nim polędwiczkę. Przykryć pozostałym mięsem i "zamknąć" wystającymi plasterkami boczku.

Piec w 180°C przez ok. godzinę. Po tym czasie mięso powinno odchodzić od brzegów foremki. Sok, który się zbierze w środku foremki, ostrożnie odlać (można go wykorzystać do przygotowania sosu). Pieczeń delikatnie wysunąć na blaszkę i dopiec jeszcze bez foremki aż boczek po bokach się zrumieni. Wystudzić i schłodzić przed krojeniem.


Smacznego!



3 komentarze:

  1. Robiłam raz podobną i bardzo mi smakowała!

    OdpowiedzUsuń
  2. JA MIĘSO MIELĘ NA GRUBYM SITKU DO STEKOW A WIERZCH POSYPUJĘ KMINKIEM
    SMACZNEGO

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszna pieczeń. Zrobiłam dzisiaj na obiad.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)