piątek, 17 lutego 2017

Kanapki na ciepŁooo...




Ostatnio proponowałam Wam słodkie śniadanie (ruchanki z dziką różą znajdziecie tutaj), więc dzisiaj czas na coś wytrawnego. A będzie to... Kanapka. Ale nie taka zwykła kanapka, tylko Kanapka przez wielkie K.
Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio bardzo potrzebuję ciepłych śniadań. Takich, po których zyskam zastrzyk energii przynajmniej do południa. Stąd właśnie takie zestawienie. Razowy chleb na zakwasie, wędzony ser typu góralskiego, rukola, jajko. A do tego... dżem prozdrowotny z rokitnika. A tak przy okazji... Wiedzieliście, że rokitnik zawiera praktycznie wszystkie witaminy, które występują w naturze? Nawet witaminę E, której tak bardzo w naszym klimacie zimą brakuje. Nie wiem, czy mieliście już okazję spróbować tego dżemu, ale ja już zdążyłam się w nim zakochać i od samego początku wiedziałam, że będzie pasować do żółtego wędzonego sera. Zresztą przekonajcie się sami...






Kanapki na ciepŁooo...



Składniki na 2 kanapki:

2 kromki razowego chleba na zakwasie
1-2 łyżki dżemu Łowicz Rokitnik 100% z owoców
duża garść rukoli
4 plastry wędzonego żółtego sera, niezbyt cienkie
2 jaja
odrobina oleju
kiełki słonecznika według uznania


Patelnię grillową posmarować odrobiną oleju. Opiec z obu stron chleb. Pod koniec opiekania na patelnię dołożyć ser. Grillować aż zmięknie i zacznie się topić.

W międzyczasie na drugiej patelni usmażyć jajka sadzone.

Chleb posmarować z jednej strony prozdrowotnym dżemem Łowicz Rokitnik 100% z owoców. Na dżemie ułożyć rukolę, zgrillowany ser i usmażone jajka. Posypać kiełkami. Natychmiast podawać!


Smacznego!





Przepis dodaję do akcji
Prozdrowotne dżemy Łowicz na śniadanie – poznaj dobroczynną moc natury taką, że Łooo!


18 komentarzy:

  1. Ciekawe połączenie z tym dżemem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne kanapki i wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. To dopiero musi być dobre! Bardzo podoba mi się połączenie tego dżemu z jakiem na kanapce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łoooo! ;) super pomysł na kanapki i piękne zdjęcia :)
    ps. fajny ten dżemik, nie tak kwaśny jakby się mogło wydawać... w sozonie zawsze poluję na świeże owoce rokitnika, sok na świeżo wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki! :)
      Muszę kiedyś dorwać owoce i spróbować soku.

      Usuń
  5. Takie śniadanie to ja poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ one pięknie wyglądają! Aż chce się w nie wgryźć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wywołały taką reakcję ;)

      Usuń
  7. Nietypowe połączenie jajek z dżemem, ale może smakować ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak miło wstać na myśl o takim śniadaniu !

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie się prezentują, często robię takie kanapki na ciepło. Połączenie z rokitnikiem musi być świetne :).

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)