Tarta serowa ze szparagami

25 maja 2017





Tarta serowa ze szparagami

Jest wiosna, są szparagi. To moje motto na wiosnę. Dzisiaj szparagi trafiły do tarty i jest naprawdę pysznie. Bardzo kruchy spód (jeżeli macie, pomieszajcie mąkę zwykłą i krupczatkę), zielone szparagi i mocno serowa masa. Gdyby nie ciasto, wszystko byłoby ekspresowe, ale oczywiście kruchy spód można przygotować wcześniej. Szparagów nie trzeba gotować i zazwyczaj nie wymagają obierania. Jeżeli lubicie szparagi, to gorąco polecam!


Składniki na formę 20x28 cm:

Ciasto
200 g mąki
130 g zimnego masła
30 g drobno startego sera (np. bursztyn, parmezan, pecorino)
szczypta soli
2-3 łyżki lodowatej wody
Nadzienie
15-20 szparagów
4 jaja
180 ml mleka (lub pół na pół ze śmietaną)
120 g sera cheddar
sól i pieprz

Mąkę posiekać z zimnym masłem do uzyskania konsystencji drobnej kaszki (można użyć malaksera). Dodać ser i sól. Szybko zagnieść dodając tyle wody, żeby ciasto dało się uformować w płaski dysk. Owinąć folią i schłodzić przez ok. 30 minut.

Schłodzone ciasto rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia lub folii spożywczej. Przełożyć na blachę, nakłuć widelcem. Ponownie schłodzić przez 15 minut.

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Ciasto przykryć papierem do pieczenia i obciążyć fasolą, grochem lub czymś podobnym. Piec 15 minut. Następnie usunąć papier i dopiec jeszcze 10 minut.

W tym czasie przygotować nadzienie.

Szparagi opłukać i osuszyć, odłamać zdrewniałe końcówki. Grubsze można obrać ok. 3 cm od dołu. Odłożyć na bok.

Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Połowę wymieszać z mlekiem i jajkami. Doprawić solą i pieprzem. Na podpieczonym spodzie rozsypać pozostały ser, rozłożyć szparagi i zalać mieszanką. Wstawić o poziom niżej od środka piekarnika. Piec przez 25-30 min, aż masa się zetnie. Podawać na ciepło lub na zimno.


Smacznego!



Ciastka digestive

10 maja 2017





Ciastka digestive

Digestive to kruche razowo-owsiane ciastka o charakterystycznym słodko-słonym smaku i chropowatej teksturze. Teoretycznie zdrowsze, ale tylko jeżeli udałoby się poprzestać na jednym. To jednak jest dość trudne... ;)


Składniki:

150g płatków owsianych
200g mąki razowej
50g brązowego cukru (jeżeli wolicie słodsze dajcie więcej 75-100g)
duża szczypta soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
150g masła
2-3 łyżki zimnego mleka

Płatki rozdrobnić blenderem na małe kawałki, ale nie na pył. Dodać mąkę, cukier, sól, i proszek do pieczenia. Posiekać z zimnym masłem. Dodać tyle mleka, aby ciasto dało się zagnieść w kulę. Zawinąć w folię, schłodzić 30 minut.

Rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia lub folii spożywczej. Wykrawać ciastka, nakłuć widelcem i schłodzić kolejne 30 minut.

Piec w 180°C przez ok 12-15 minut.


Smacznego!

na podstawie przepisu Zosi Różyckiej

Wiosenne jajka faszerowane

13 kwietnia 2017





Wiosenne jajka faszerowane

Jeżeli lubicie pastę jajeczną, to moja dzisiejsza propozycja również powinna Wam posmakować. To jajka faszerowane w wiosennej odsłonie. Jeżeli macie ochotę na lżejszą wersję przygotujcie je tylko z serkiem, jeżeli nie z odrobiną majonezu. Polecam na weekendowe śniadanie, albo na Wielkanoc.


Składniki dla 4 osób:

6 jajek ugotowanych na twardo
6-8 rzodkiewek
1 czubata łyżka posiekanego koperku
1 łyżka posiekanego szczypiorku
1 łyżka kremowego serka (naturalnego lub ziołowego)
1 łyżka majonezu (w lżejszej wersji dodatkowa porcja serka serka)
sól i pieprz

Jajka obrać. Jedno jajko drobno pokroić. Pozostałe przekroić na połówki, wyjąć żółtka, rozdrobnić. Białka odłożyć na bok.Rzodkiewki pokroić w drobną kosteczkę. W misce połączyć posiekane jajo, żółtka, rzodkiewki i zieleninę. Dodawać stopniowo majonez i serek do otrzymania odpowiedniej konsystencji. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Farszem napełnić odłożone białka.


Smacznego!



Babka marchewkowa

10 kwietnia 2017





Babka marchewkowa

Babka marchewkowa, to wyjątkowa babka. Łatwa do przygotowania, wilgotna, delikatnie cynamonowa... No, po prostu pyszna. I tyle. Marchewka nie jest jakoś specjalnie wyczuwalna, ale nadaje fajnej wilgotności. Dzięki temu ciasto nie jest suche nawet przez kilka kolejnych dni. Do tego jest zdrowsza od innych, bo z mąką pełnoziarnistą, chociaż oczywiście możecie użyć tylko białej. Jeżeli nie macie problemu z ciastami na sodzie, możecie pominąć śmietanę. Ja (jako jedyna w domu) bez śmietany zawsze czuję sodowy posmak. Jakkolwiek to nie zabrzmi, jeżeli jesteście wielbicielami wilgotnych babek, to gorąco polecam Wam ten przepis. ;)


Składniki:

5 jajek
¾-1 szklanka brązowego cukru
1 szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej
1 szklanka mąki orkiszowej tortowej (lub zwykłej)
¾ łyżeczki cynamonu
szczypta soli
75 g rodzynek , namoczonych w rumie lub przelanych wrzątkiem
garść migdałów, zblanszowanych i obranych ze skórki
150 ml oleju rzepakowego
2 średnie marchewki starte na drobnych oczkach (ok. 200g)
2 średnie marchewki starte na grubych oczkach (ok. 200g)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¾ łyżeczki sody oczyszczonej
4 łyżki kwaśnej śmietany 12% lub maślanki
dodatkowo
masło i mąka do przygotowania formy

Formę do babki wysmarować masłem i oprószyć mąką. Odstawić na bok. Piekarnik rozgrzać do 170°C Jajka ubić z cukrem na jasną, bardzo puszystą masę.

Mąki przesiać przez sitko do miski. Dorzucić otręby, które zostały na spodzie sitka, cynamon i sól. Wymieszać, odstawić na bok. Rodzynki osączyć, migdały grubo posiekać.

Do ubitych jajek wlać cienką strużką olej, miksując na niewielkich obrotach.

Mieszając szpatułką tylko do połączenia, dodać w 2-3 turach mąkę. Sodę i proszek rozmieszać ze śmietaną, dodać do masy. Na koniec szybko wmieszać marchewkę, rodzynki i migdały.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy. Piec przez 50-60 minut. Przez 10 minut zostawić w uchylonym piekarniku, następnie przełożyć na kratkę. Gdy babka przestygnie, wyjąć z formy i odstawić do całkowitego wystudzenia.

Dodatkowo można polukrować lub oprószyć cukrem pudrem.


Smacznego!



Sałatka jarzynowa

08 kwietnia 2017





Sałatka jarzynowa

Sałatka jarzynowa, to klasyk kuchni polskiej. W święta prawie zawsze pojawia się na naszym stole. Jednak przepis na tę sałatkę, był dla mnie wyjątkowo trudny do opisania. Tak naprawdę sałatka jarzynowa nigdy nie wygląda tak samo. Nigdy nie odważałam, czy nawet specjalnie nie odmierzałam składników. Zazwyczaj gotujemy więcej warzyw i po pokrojeniu i wymieszaniu, dodajemy "na oko" według koloru, to czego brakuje. Dodatkowo często też sałatka jest bez ziemniaków i (jeżeli przygotowuje ją M.) bez selera. Przepis podaję Wam na najbogatszą wersję, jednak sałatka jarzynowa jest bardzo elastyczna, jeżeli chodzi o dopasowanie według własnego smaku.

A jak jest u Was? Co dodajecie, a czego nie? A może polecacie jakąś zupełnie inną sałatkę?

Składniki na pełny talerz:

6 marchewek (500 -600 g po obraniu)
1-2 korzenie pietruszki (150-200 g po obraniu)
1/4 selera (ok. 100g), opcjonalnie
2-3 nieduże ziemniaki, opcjonalnie
2 szklanki mrożonego groszku
6-7 niedużych ogórków kiszonych (250-300g)
6 jajek ugotowanych na twardo
1 pęczek natki pietruszki, posiekany
Sos
6-8 łyżek majonezu
2 łyżki jogurtu lub śmietany
1 łyżka musztardy
sól i pieprz
do gotowania
lekki bulion warzywny lub woda
1 listek laurowy
po 3 ziarna ziela angielskiego i czarnego pieprzu

Marchewkę, pietruszkę i seler przełożyć do garnka. Zalać bulionem do przykrycia warzyw, dodać przyprawy. Jeżeli trzeba posolić. Zagotować, zmniejszyć moc gotować do momentu, gdy warzywa będą miękkie, ale w dalszym ciągu jędrne. Zajmie to mniej więcej 12-20 minut. W osobnych garnkach ugotować ziemniaki w mundurkach (ok. 15 minut) oraz mrożony groszek (2-4 minuty). Groszek odcedzić przełożyć do miski. Pozostałe ugotowane warzywa wyjąć na talerz, odstawić do przestudzenia.

Jaja obrać, przekroić na połówki. Żółtka odłożyć do niewielkiej miseczki, odstawić na bok. Białka pokroić w kostkę, dołożyć do groszku. Ogórki kiszone pokroić w kostkę. Ostudzone warzywa również pokroić w niewielką kostkę, połączyć z pozostałymi składnikami sałatki i natką pietruszki.

Przygotować sos. Żółtka rozetrzeć z musztardą. Dodać majonez i śmietanę, doprawić do smaku solą i pieprzem. Sałatkę wymieszać z sosem. Odstawić do przegryzienia. Przed podaniem przełożyć do czystej salaterki.


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji Warzywa korzeniowe

Sałatka z pieczonych warzyw korzeniowych i białej kaszy gryczanej

06 kwietnia 2017







Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszną sałatkę z pieczonych warzyw korzeniowych.


Składniki na pełny talerz / 4-6 porcji (danie samodzielne lub dodatek):

2 marchewki
1 pietruszka
1 pasternak
1 skorzonera
3 małe buraki
1-2 łyżki oleju rzepakowego
suszony tymianek
sól morska
2 ząbki czosnku
1 szklanka białej kaszy gryczanej
po 2 łyżki posiekanego koperku i natki pietruszki

Piekarnik rozgrzać do 200C Warzywa dokładnie umyć, cienko obrać ze skórki. Skorzonerę od razu włożyć do lodowatej wody, buraki odłożyć osobno. Marchewki, pietruszkę, pasternak i skorzonerę pokroić na niezbyt duże kawałki. Przełożyć do naczynia do pieczenia, zostawiając wolną przestrzeń na buraki. Buraki również pokroić, dołożyć do pozostałych.*

Olej wymieszać z przyprawami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem, polać warzywa. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok. 30 -45 minut. Warzywa powinny zmięknąć, ale pozostać jędrne. Jeżeli będą się za bardzo spiekać, zmniejszyć temperaturę do 180C.

Podczas pieczenia warzyw korzeniowych, ugotować kaszę. Kaszę przełożyć na sitko, przepłukać. W garnku zagotować 2 szklanki wody. Dodać kaszę, zmniejszyć moc do minimum i gotować do wchłonięcia wody (ok. 15-17 minut).

Kaszę wymieszać z upieczonymi warzywami, zieleniną i sosem. Podawać na ciepło lub na zimno.


Sos
3 łyżki oleju rzepakowego
1-2 łyżki octu jabłkowego, winnego lub soku z cytryny
2 łyżeczki miodu
2 łyżeczki słodko-ostrej musztardy
sól i pieprz według smaku

Wszystkie składniki sosu umieścić w małym słoiczku. Zakręcić i wstrząsnąć do połączenia.


Smacznego!

*Buraki podczas pieczenia puszczają sok i nawet ułożone w jednej części mogą zafarbować część warzyw. Aby tego uniknąć można je upiec osobno.



Przepis dodaję do akcji Warzywa korzeniowe

Chili con carne (wolno gotowane)

04 kwietnia 2017









Składniki dla 4 osób:

100 g suchej czerwonej fasoli
500 g wołowiny
1 cebula
1 marchewka
1/4 selera (ok. 100g)
2 świeże papryczki chili
2 ząbki czosnku
1 papryka czerwona
1 papryka żółta
1 łyżeczka oregano
2 papryczki chipotle w sosie adobo*
1 laska cynamonu
1 łyżeczka nasion kuminu
1/2 łyżeczki ziaren kolendry
600 g pomidorów z puszki
sól i pieprz
oliwa do smażenia
dodatkowo do podania
kwaśna śmietana
listki kolendry
brązowy ryż

Fasolę zalać wodą, odstawić na kilka godzin.
Przygotować pozostałe składniki. Mięso opłukać, osuszyć. Pokroić w kostkę. Cebulę obrać, posiekać w niewielką kostkę. Marchewkę oraz seler obrać, opłukać i pokroić na niewielkie kawałki. Chili oczyścić, posiekać. Czosnek obrać, drobno posiekać. Papryki oczyścić, pokroić w kostkę i odłożyć na bok.

Na głęboką patelnię wlać niewielką ilość oliwy. Wrzucić cebulę, marchewkę, seler i oregano, oprószyć solą. Podsmażyć razem na średniej mocy przez 10-15 minut aż warzywa zmiękną i się zarumienią. Zdjąć z patelni i odłożyć na bok.

Na patelnię wrzucić mięso. Obsmażyć ze wszystkich stron, aż zmieni kolor i się zarumieni.

Dołożyć podsmażone wcześniej warzywa, papryczki chipotle, świeże chili, czosnek, cynamon, kumin, kolendrę. Wymieszać, podsmażyć razem przez minutę. Dodać pomidory, zamieszać. Całość doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć moc. Gotować pod przykryciem (z lekko uchyloną pokrywką) przez 2 - 2,5 godziny.

W międzyczasie ugotować ryż i opłukać fasolę. Fasolę zalać świeżą wodą i gotować zgodnie z przepisem na opakowaniu (zazwyczaj około 1 godziny).

Gdy mięso zmięknie i sos zgęstnieje, dodać odcedzoną fasolę razem z odłożonymi wcześniej paprykami. Gotować jeszcze 15 minut. Doprawić solą i pieprzem

Podawać z kleksem śmietany, posypane listkami kolendry i plasterkami chili (opcjonalnie).


Smacznego!


* Papryczki chipotle w sosie adobo są w małych puszkach dostępne w działach kuchni świata; opcjonalnie można je zastąpić dodatkowym miksem sproszkowanej papryki wędzonej ostrej i słodkiej



Przepis dodaję do akcji Warzywa korzeniowe

Burgery rybne

31 marca 2017





Burgery rybne

Kotlety rybne to ostatnio dość często powtarzane u nas danie. Według wielu starych tradycyjnych przepisów do takich kotletów należy dodać... surowy boczek. Szczerze mówiąc jakoś nigdy ich w tej wersji nie robiłam, ale często dodaję korzeń pietruszki lub kremowy serek (który również pozytywnie wpływa na konsystencję kotletów). Serek może być naturalny lub w różnych wariantach smakowych. Dzięki temu za każdym razem kotlety rybne smakują inaczej. Tym razem zostały odświeżone limonką i zaromatyzowane kremowym serkiem z pesto i rukolą. Do tego dochodzi świeża rukola, słodko-kwaśna i jednocześnie pikantna salsa oraz pasta z awokado. Tak właśnie powstają moje ulubione burgery rybne. A jaki jest Wasz sposób?


Składniki na 6 dużych burgerów:

600g mielonego mięsa z białej ryby (u mnie dorsz)
1 opakowanie serka kremowego Apetina “Pesto i Rukola”
1 łyżeczka skórki otartej z limonki
2 łyżki posiekanych ziół: natka pietruszki, kolendra, mięta (w dowolnych proporcjach)
sól
5 łyżek bułki tartej rozmieszane z 6 łyżkami wody
1 jajo
dodatkowo
bułka tarta to panierowania
oliwa do smażenia
kilka garści rukoli
6 bułek

Zmieloną rybę przełożyć do miski. Połączyć z serkiem Apetina. Dodać skórkę z limonki, zioła i sól, wymieszać. Następnie dodać bułkę tartą rozmieszaną z wodą i wbić jajko. Całość wyrobić na w miarę jednolitą masę odchodzącą od miski.

Formować płaskie okrągłe kotlety. Panierować w dodatkowej bułce tartej. Usmażyć z obu stron na rozgrzanej oliwie na złoto-brązowy kolor (po ok. 3 minuty na każdą stronę).

Salsa z mango:
1 zielone twarde mango
½ czerwonej cebuli
1 papryczka chili
sok z limonki
1-2 łyżki oliwy
szczypta soli
2 łyżki posiekanych ziół: natka pietruszki, kolendra, mięta (w dowolnych proporcjach)

Mango obrać, oddzielić od pestki, pokroić w kostkę. Cebulę obrać, drobno posiekać. Chili oczyścić, posiekać. Jeżeli salsa ma być ostrzejsza, można dodać część pestek.

Wszystkie składniki wymieszać, odstawić do „przegryzienia”.


Pasta z awokado:
2 miękkie awokado
1 ząbek czosnku
1-2 łyżki soku z limonki
szczypta soli

Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę. Miąższ oddzielić od skórki i rozgnieść widelcem. Dodać drobno posiekany czosnek (ja ścieram na mini-tarce). Pastę wymieszać z sokiem z limonki, doprawić solą.

Burgery

Bułki przekroić na pół, podgrzać na suchej patelni lub podpiec w piekarniku. Na spód bułki nałożyć porcję rukoli, kotlet, posmarować pastą z awokado, nałożyć salsę i przykryć wierzchem bułki. Od razu podawać.


Smacznego!

Przepis dodaję do akcji
Codziennie baw się smakiem!


Roladki z pstrąga z kremowym serkiem i pomidorami

29 marca 2017





Roladki z pstrąga z kremowym serkiem



Składniki na 2 porcje:

2 pstrągi po ok.250-300g lub niewielkie filety z pstrąga
serek kremowy Apetina "Grilowana papryka i oliwki"
1 ząbek czosnku
2 łyżeczki soku z limonki
1 kromka chleba (nieziarnistego, bez skórki
300 g pomidorków koktajlowych w soku pomidorowym
czarne oliwki według uznania
1 szlotka
sól i pieprz
bazylia


Jeżeli ryby są w całości, należy je najpierw oczyścić i odfiletować. Filety opłukać w zimnej wodzie, osuszyć ręcznikiem papierowym.

Do miski przełożyć serek Apetina. Dodać ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (lub drobno posiekany), sok z limonki, pokruszony miękisz chleba i łyżkę posiekanych listków bazylii. Farsz odstawić na 10 minut do lodówki.

Rozgrzać piekarnik do 170C.

Schłodzony serek rozsmarować na filetach. Zwinąć niezbyt ściśle roladki, spiąć wykałaczkami. Nie dociskać zbyt mocno, żeby serek na miejscu. Roladki rybne ułożyć w naczyniu do zapiekania. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok.12-15 minut (zależnie od grubości).

Szalotkę posiekać. Na patelni rozgrzać olej. Zeszklić na nim szalotkę. Dodać pomidorki, doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć temperaturę gotować ok. 5-7 minut. Dodać oliwki, gotować razem jeszcze 3 minuty.

Roladki wyjąć z piekarnika, od razu podawać razem z pomidorami


Smacznego!



Przepis dodaję do akcji
Codziennie baw się smakiem!

Marokańska sałatka z marchewki

21 marca 2017





Marokańska sałatka z marchewki

Egzotyczna sałatka z marchewki, do której przygotowania nie potrzeba egzotycznych składników.


Składniki dla 4 osób:

Sałatka
4-5 marchewek
1/3 puszki ciecierzycy
pełna garść rodzynek
1 szalotka
4 łyżki posiekanej mięty, kolendry lub natki pietruszki,polecam mix wszystkich trzech
2 łyżki płatków migdałowych, do posypania

Dressing
3 łyżki oliwy
sok z 1/2 pomarańczy
2 łyżeczki skórki i 2 łyżki soku z cytryny
1 łyżeczka kuminu
1/2 łyżeczki cynamonu
po 1/4 łyżeczki mielonej kolendry , mielonego imbiru, zielonego pieprzu
1/2 łyżeczki soli lub więcej do smaku
1 łyżka miodu

Wszystkie składniki sosu umieścić w niewielkim słoiczku, zakręcić i wstrząsnąć do połączenia dressingu, odstawić na bok.

Marchewki obrać, opłukać. Pokroić na cieniutkie plasterki specjalnym nożykiem lub na mandolinie, ewentualnie zetrzeć na tarce na średnie wiórki. Szalotkę obrać, posiekać.

W misce połączyć marchew, ciecierzycę, szalotkę, rodzynki i zieleninę. Polać sosem. Dokładnie wymieszać. Odstawić na 30 minut.

Przed podaniem posypać płatkami migdałowymi.


Smacznego!

Przepis dodaję do akcji Warzywa korzeniowe


Pęczak z warzywami

16 marca 2017



Pęczak z warzywami

W wielkim pośpiechu przedstawiam Wam dzisiaj przepis na danie ekspresowe z kaszy i mrożonych warzyw. Wiele razy paczka warzyw schowana w zamrażarce uratowała mi... żołądek i nie tylko. Każdemu zdarzają się sytuacje kryzysowe, gdy: brakuje czasu, lodówka pusta, nie ma kiedy zrobić zakupów... i nawet złamane postanowienie o zdrowym odżywianiu nie pomoże, bo fast food i tak utknie w korkach. Jeżeli nie miewacie takich sytuacji, proszę napiszcie do mnie. ;)

Jednak prawda jest taka, że jesienią i zimą sięgam po mrożonki dość często. I to nie tylko w sytuacji kryzysowej. Tak jest po prostu łatwiej, ale nie mniej zdrowo. A ja życie lubię sobie ułatwiać. Dochodząc do sedna proponuję Wam dzisiaj danie naprawdę fast, ale zdrowe. Cała filozofia przygotowania polega na zakręceniu łyżką kilka razy. I chociaż ten przepis może jest prosty i niewymyślny, to ja Wam powiem, że dla mnie to danie zasługuje na złotą patelnię. :)


Składniki dla 4 osób:

200 g kaszy pęczak
500 ml bulionu lub wody
1 paczka (450g) mrożonych warzyw Hortex "Warzywa na patelnię", u mnie miks z bazylią i tymiankiem
2 łyżki oleju do smażenia
sól
posiekana natka pietruszki
2-3 łyżki prażonych ziaren słonecznika
1 łyżka oleju słonecznikowego tłoczonego na zimno

Kaszę ugotować w dwóch szklankach bulionu, do wchłonięcia płynu (powinna być al dente) lub zgodnie z przepisem na opakowaniu.

Na patelni rozgrzać olej dodać zamrożone warzywa. Pamiętajcie o wyjęciu z paczki saszetki z przyprawami. Warzywa oprószyć solą i podsmażać ok. 7-8 minut. Powinny zmięknąć, ale pozostać chrupiące. Pod koniec dodać przyprawy według smaku. Na patelnię dodać ugotowaną kaszę, całość wymieszać z olejem tłoczonym na zimno, posypać prażonym słonecznikiem i natką pietruszki. Od razu podawać.


Smacznego!




Przepis inspirowany konkursem "Mój dzień z Hortex" Po szczegóły zapraszam na #durszlak

Mój dzień z Hortex

Warzywa korzeniowe 2017 - zaproszenie do akcji kulinarnej

14 marca 2017



Witajcie!

Tym razem bez przepisu, ponieważ chciałabym Was zaprosić do akcji kulinarnej. W oczekiwaniu na wiosnę, sięgnijmy po zdrowe i wciąż dostępne warzywa korzeniowe. Można z nich wyczarować prawdziwe pyszności. Mogą być to ciasta, słodkości, dania wytrawne lub napoje. Wszystkie opcje dozwolone, byle z korzeniami.
Składnikiem dania dodawanego do akcji może być:

- batat (wilec ziemniaczany);
- burak ćwikłowy;
- maniok jadalny;
- maranta trzcinowa;
- marchew;
- pasternak;
- pietruszka korzeniowa;
- salep (bulwy storczyków);
- kozibród porolistny (salsefia);
- seler korzeniowy;
- słonecznik bulwiasty (topinambur);
- wężymord czarny korzeń (skorzonera).

Zasady akcji:
1. Warzywo korzeniowe powinno być głównym składnikiem dania, lub mieć znaczący wpływ na smak całości.
2. Do akcji można dodawać kilka wpisów z jednego bloga. Jeżeli nie macie bloga możecie przesłać przepis ze zdjęciem na adres pelnytalerz[at]gmail.com. Przepisy te zostaną one opublikowane na fejsbukowym profilu Pełnego talerza oraz w podsumowaniu.
3. Dodany do akcji przepis musi zawierać banerek akcji lub aktywny link do zaproszenia na blogu. Nie umieszczamy bannera w szpalcie bocznej.
4. Każdy zgłoszony przepis musi zawierać nazwę potrawy w tytule lub w tekście wpisu.
5. Każdy wpis musi zawierać zdjęcie gotowego dania.
6. Wpisy do akcji można zgłaszać od 14.03.2017 do 09.04.2017 przez agregator kulinarny durszlak lub mailem.

Kod do banerka
Należy skopiować kod HTML, przełączyć wpis również na tryb HTML i wkleić skopiowany kod w wybranym miejscu.

W przypadku problemów z wklejeniem banerka, można:
- zamieścić link do tego zaproszenia tak jak tutaj - Warzywa korzeniowe 2017
- skopiować grafikę banerka i wstawić we wpisie dodając aktywny link również do tego zaproszenia.
W razie jakichkolwiek problemów piszcie na pelnytalerz[at]gmail.com - postaram się pomóc. :)


Czekam na Wasze przepisy!



Tarta ciasteczkowa z bananami, toffi i bitą śmietaną (Banoffee pie)

11 marca 2017





Składniki na formę ok. 23 cm:

Spód:
280 g ciastek owsianych
80 g roztopionegomasła

Przygotować formę do ciasta. Najlepiej użyć formy do tarty z wyjmowanym dnem lub tortownicy (wtedy brzegi formujemy niższe, niż wysokość naczynia). dodatkowo dno można wyłożyć papierem do pieczenia.

Ciastka zmiksować w malakserze lub bardzo drobno pokruszyć. Mieszając, stopniowo dodawać stopione masło. Masą wyłożyć dno i boki formy.

Nadzienie
400 g gotowej masy krówkowej lub dulce de leche
3-4 banany
1-2 łyżki soku z cytryny
250 g śmietany kremówki 36% (schłodzonej przez min. 10 godzin)
125 g serka mascarpone
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
starta na tarce deserowa lub gorzka czekolada albo kakao do posypania

Banany obrać pokroić w plasterki i skropić sokiem z cytryny. Masę krówkową rozsmarować na ciasteczkowym spodzie. Schłodzić przez godzinę. Na masie rozłożyć plasterki bananów. Kremówkę i mascarpone przełożyć do masy miksera. Miksować na niewielkich obrotach aż się połączą, następnie ubić na sztywno. Śmietanę rozłożyć na bananach posypać startą czekoladą lub kakao.


Smacznego!



Ciastka dinozaury (bardzo kruche)

26 lutego 2017







Ciastka dinozaury (bardzo kruche)

Wiedzieliście, że dzisiaj dzień dinozaura? U mojego młodszego synka dinozaury cieszą się od dłuższego czasu niesłabnącą popularnością. Dlatego też zaznaczyliśmy ten dzień w kalendarzu i świętujemy. Oczywiście na słodko. Tym razem upiekliśmy bardzo kruche ciasteczka, które dodatkowo zostały pokryte lukrem. Ciastka są bardzo dobre również bez lukru, ale wiecie. To już nie to samo. :)


Składniki na pełny talerz:

400 g mąki
200 g masła
120g cukru pudru
2 żółtka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
szczypta soli

Lany chrust (cynamonowy)

22 lutego 2017






Lany chrust (cynamonowy)

Przepis na ciastka, które nie potrzebują zagniatania, ubijania lub wybijania. Mieszankę wylewa się po prostu na rozgrzany tłuszcz i smaży do zrumienienia.


Składniki na pełny talerz:

300 g mąki pszennej tortowej
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu
350 ml mleka
2 jaja
30 g cukru
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego*
dodatkowo:
olej do smażenia
pusta butelka "z dzióbkiem" 0,33 - 0,5 l (tzw. niekapki się nie nadają)

Gniazdka parzone (najlepsze)

20 lutego 2017


Gniazdka parzone (najlepsze)


Moje ulubione :)

Składniki:

250 ml wody
50 ml mleka (2 lub 3,2%)
125 g masła
225 g mąki pszennej tortowej
szczypta soli
5 jajek L
lukier
cukier puder
kilka łyżek gorącej wody
łyżka soku z cytryny

Kanapki na ciepŁooo...

17 lutego 2017




Ostatnio proponowałam Wam słodkie śniadanie (ruchanki z dziką różą znajdziecie tutaj), więc dzisiaj czas na coś wytrawnego. A będzie to... Kanapka. Ale nie taka zwykła kanapka, tylko Kanapka przez wielkie K.
Nie wiem jak Wy, ale ja ostatnio bardzo potrzebuję ciepłych śniadań. Takich, po których zyskam zastrzyk energii przynajmniej do południa. Stąd właśnie takie zestawienie. Razowy chleb na zakwasie, wędzony ser typu góralskiego, rukola, jajko. A do tego... dżem prozdrowotny z rokitnika. A tak przy okazji... Wiedzieliście, że rokitnik zawiera praktycznie wszystkie witaminy, które występują w naturze? Nawet witaminę E, której tak bardzo w naszym klimacie zimą brakuje. Nie wiem, czy mieliście już okazję spróbować tego dżemu, ale ja już zdążyłam się w nim zakochać i od samego początku wiedziałam, że będzie pasować do żółtego wędzonego sera. Zresztą przekonajcie się sami...






Kanapki na ciepŁooo...



Składniki na 2 kanapki:

2 kromki razowego chleba na zakwasie
1-2 łyżki dżemu Łowicz Rokitnik 100% z owoców
duża garść rukoli
4 plastry wędzonego żółtego sera, niezbyt cienkie
2 jaja
odrobina oleju
kiełki słonecznika według uznania


Śniadaniowe mini ruchanki. Takie, że... Łoo! ;)

13 lutego 2017






Śniadaniowe mini ruchanki. Takie, że... Łoo! ;)



No dobra. Łapka w górę, kto domyślił się, że chodzi o pyszne śniadanie. ;)
Placki, naleśniki i racuchy wszelakie uwielbiamy rodzinnie, niezmiennie i niezmiernie. Z racji klimatu i dalekich od tropikalnych temperatur, doskonale wpasowują się one w zimowe i zdrowe śniadanie. Możliwości są tu nieograniczone, jednak tym razem padło na odświeżoną kuchnię regionalną. Bo ruchanki, to nic innego, jak smażone racuchy. Ruchanki już kiedyś pojawiły się na blogu w wersji z jabłkami - o tutaj - klik.

Tym razem są w wersji mini, smażone na minimalnej ilości tłuszczu. W składzie przeważa mąka żytnia, jednak mąka pszenna jest także potrzebna, żeby placki miały delikatną gąbczastą strukturę. Do tego w obu mąkach można znaleźć wiele cennych składników odżywczych takich jak witaminy (szczególnie z grupy B) lub błonnik. Obie mąki są także źródłem potrzebnych nam pierwiastków jak fosfor, żelazo, wapń, czy magnez. Oczywiście są w nich także węglowodany złożone, ale to nie te same węglowodany, co w ciasteczkach, czy innych słodkościach. Jeżeli jednak słowo na "W" w dalszym ciągu wywołuje w Was niepokój, dorzućcie do ruchanek trochę cynamonu, który spowalnia wchłanianie węgli i przyspiesza przemianę materii. Na koniec musi być "kropka nad i", prawda? tą kropką jest dżem z owoców dzikiej róży z funkcją prozdrowotną, słodzony sokiem z owoców. Dzięki takiemu połączeniu wspomagamy odporność organizmu, ponieważ dzika róża jest znakomitym źródłem witaminy C. Dżem jest pyszny, ale nie zjadajcie od razu całego słoika. Wystarczy łyżka lub dwie, aby dobroczynna moc natury zaczęła działać. To by było tyle. Zapraszam na śniadanie, że łoo! ;)


Składniki na 2-3 porcje:

20-25g świeżych drożdży*
1 łyżeczka cukru
250 ml mleka
25 g masła 150 g mąki żytniej typ 720
100 g mąki pszennej typ 650
szczypta soli
2 jaja
olej lub klarowane masło do smażenia
dodatkowo
dżem prozdrowotny Łowicz 100% owoców Dzika róża
cukier puder do oprószenia


Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)