Chlebki do koszyczka

23 marca 2016





Chlebki do koszyczka

Zawsze podobały mi się małe chlebki dokładane do koszyczka ze święconką. W tym roku postanowiłam przygotować całą partię i poświęcić im osobny post. Te chlebki nie są może aż tak wielkanocne jak bułeczki z krzyżykiem, ale za to bardziej uniwersalne. Polecam :)


Składniki na 6-8 chlebków-bułeczek:

160 g mąki chlebowej (typ 750, może też być 650)
1 łyżeczka soli
150 g mąki graham (drobnej, typ 1850)
160-180 ml letniej wody ( w zależności od chłonności mąki)
7 g suszonych drożdży
1 łyżeczka cukru
2 łyżki mleka
2 łyżki oleju
lub roztopionego masła
Mąki przesiać do dużej misy. Otręby, które zostaną na sitku po mące graham także dodajemy do mieszanki. Mąki wymieszać z solą.

Drożdże rozpuścić z cukrem w 160 ml letniej wody. Dodać do mąki, wymieszać. Dodać pozostałe składniki. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (hakiem ok. 7 minut, ręcznie ok. 10). Ciasto może być lekko klejące, ale nie należy dodawać mąki. Jeśli będzie za suche skrapiamy wodą i ugniatamy do wchłonięcia.

Wyrobione ciasto przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrośnięcia na ok. 60 minut.

Gdy ciasto podwoi objętość, uderzyć w środek pięścią (żeby je odgazować). Podzielić na 6 lub 8 części. Każdą uformować na kształt podłużnego bochenka. Odłożyć pod przykryciem do napuszenia na ok. 30 minut.

Piekarnik (grzanie góra/dół) rozgrzać do 200-210°C. Na dolnym poziomie ustawić blachę do pieczenia z gorącą wodą.

Wyrośnięte bułeczki naciąć poprzecznie w kilku miejscach, żeby nadać im bardziej chlebowy wygląd. Piec ok. 20-25 minut, do zrumienienia. Wystudzić na kratce.


Smacznego!



4 komentarze:

  1. nigdy nie piekłam swojego chlebka do święconki. Chyba w tym roku to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nie zawsze są chlebki, wszystko zależy od tego, czy mam tyle czasu, żeby je upiec, albo ewentualnie kupić. W tym roku do koszyczka trafi bułeczka z krzyżem (tak dla odmiany) i miniaturowa babka wielkanocna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bułeczki z krzyżykiem też przerabiałam, a mini-babka jest obowiązkowa ;)

      Usuń

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)