Ciasto na pizzę

31 stycznia 2016



Ciasto na pizzę Kalendarz podpowiada, że już niedługo po raz kolejny prosty, okrągły placek będzie mieć swoje święto. Podobno na świecie codziennie sprzedaje się 13 milionów sztuk tego specjału. Na szczycie popularności niepodzielnie króluje Margarita, na której temat rozpisałam się tutaj. Tym razem wrzucam przepis tylko na ciasto, bo przecież ono jest najważniejsze, a składniki pozostawiam Waszej fantazji. :)

Owsiane muffiny śniadaniowe z jabłkiem i bananem

24 stycznia 2016



Owsiane muffiny śniadaniowe z jabłkiem i bananem

Dobre śniadanie to wbrew pozorom nie taka prosta sprawa. Powinno być zdrowe, dać energetycznego kopa na rozpoczęcie dnia, zawierać dodatek owoców lub warzyw i oczywiście powinno wszystkim smakować. Ostatnio w tej roli sprawdziły się u nas owsiane muffinki. Większość ciasta stanowią płatki owsiane i mąka graham. Jabłko i banan dodają słodyczy i wilgotności. Od nich zależy też ilość cukru. Jeżeli wolicie bardzo słodkie wypieki, zwiększcie jego ilość do 2/3 szklanki.

Mieszankę suchą można przygotować wieczorem i rano połączyć wszystko z resztą składników, co trochę skróci czas przygotowania. Jeśli jednak, tak jak ja, zrywacie się rano na ostatnią chwilę, to polecam upiec babeczki wieczorem dzień wcześniej i rano tylko podgrzać (nie jest to konieczne, ale ja zimą wolę ciepłe śniadania). A gdy jest trochę więcej czasu np. w weekend lub na drugie śniadanie w komplecie z babeczkami doskonale sprawdzi się duża filiżanka kakao z mleczną pianką. Polecam :)


Składniki na 10-12 babeczek:

Suche
¾ szklanki drobnej mąki graham lub razowej
¾ szklanki białej mąki pszennej
¾ szklanki płatków owsianych
½ szklanki brązowego cukru
¾ łyżeczki cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mokre
1 banan rozgnieciony na miazgę
⅓ szklanki oleju
150 ml kefiru
2 jaja

dodatkowo
2 jabłka
2 łyżki brązowego cukru wymieszane z ¼ łyżeczki cynamonu

Formę na muffiny wyłożyć papilotkami.

W jednej misce wymieszać składniki suche, a w drugiej mokre. Połączyć zawartość obu misek. Do ciasta na muffiny zetrzeć na grubych oczkach 1 jabłko (ze skórką). Całość krótko wymieszać.

Ciasto rozłożyć do przygotowanych foremek. Drugie jabłko przekroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne, pokroić na plasterki. Na wierzchu każdej babeczki ułożyć plasterek jabłka, posypać cukrem z cynamonem.

Piec ok. 25 minut w 180°C.


Smacznego!





Dorsz z cytryną i oliwkami

22 stycznia 2016





Dorsz z cytryną i oliwkami



Dzisiaj mam dla Was prosty pomysł na dorsza. Danie jest szybkie, pachnące cytryną z dodatkiem oliwek i cebuli. Ryba jest delikatna i bardzo aromatyczna. Jako dodatek polecam ryż lub kaszę kuskus.

Ja dorsza podsmażyłam bardzo krótko, ale możecie też włożyć go od razu do piekarnika i wydłużyć ciut czas pieczenia. Zresztą nie ma co się rozpisywać. Sami wypróbujcie. :)


Składniki dla 2 osób:

1 średnia cebula
1 cytryna (niepryskana)
½ - ¾ szklanki zielonych oliwek, odsączonych z zalewy
¾ łyżeczki suszonego tymianku
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
2 filety dorsza po ok. 150 g lub innej białej ryby
⅓ szklanki białego wina (wytrawnego lub półwytrawnego)
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
sól i pieprz
olej do smażenia


Cebulę obrać, pokroić w piórka. Połowę cytryny pokroić w plasterki. Z drugiej połowy zetrzeć ok. ½ łyżeczki skórki cytrynowej. Cytrynę odłożyć na bok do wyciśnięcia soku. Skórkę cytrynową wymieszać z mąkami w płaskim naczyniu. Dodać połowę tymianku. Odstawić na bok.

Piekarnik rozgrzać do 180°C. Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju. Wrzucić cebulę i plasterki cytryny. Oprószyć solą. Podsmażyć na średnim ogniu aż cebula zmięknie i zacznie brązowieć. Wlać wino, dodać oliwki i pozostały tymianek. Chwilę poddusić pod przykryciem.

Przygotować rybę. Filety rybne opłukać osuszyć ręcznikiem papierowym. Oprószyć solą i pieprzem. Obtoczyć w mące, strzepując jej nadmiar. Króciutko obsmażyć na oleju (na drugiej patelni) z obu stron. Rybę ułożyć na cebuli, przykryć podsmażonymi plasterkami cytryn. Wstawić do piekarnika na 10 minut.* Przed podaniem posypać natką pietruszki


Smacznego!

* Rybę można także doprawić i bez obsmażania ułożyć na cebuli z oliwkami, a następnie upiec.


Jagnięcina duszona z jabłkami, orzechami włoskimi i morelami

11 stycznia 2016





Jagnięcina duszona z jabłkami, orzechami włoskimi i morelami

Dzisiaj mam dla Was przepis na pyszny gulasz z jagnięciny. Mięso jest duszone w towarzystwie aromatycznych przypraw i białego wina, z dodatkiem jabłek, moreli i orzechów włoskich. Jeżeli macie taką opcję można, a nawet warto przygotować to danie dzień wcześniej. Całość nabierze mocniejszego smaku. Oczywiście wskazane jest też mieć w zapasie nieco więcej wina. Podobno lampka wina wypita podczas gotowania również wpływa na ostateczny smak potrawy. ;)


Składniki na 4-6 porcji:

800 g jagnięciny
2 cebule
3 ząbki czosnku
2 kwaskowate jabłka np. szara reneta, ligol
2 łyżki słodkiej mielonej papryki
2 łyżeczki słodkiej mielonej papryki
½ łyżeczki tymianku
¾ łyżeczki kuminu
½ łyżeczki pieprzu kajeńskiego (opcjonalnie)
200 ml białego półwytrawnego wina
400-500 mlbulionu z jagnięciny, drobiowego lub warzywnego
¼ łyżeczki mielonego cynamonu
skórka z ½ cytryny
1 łyżeczka miodu
125 g suszonych moreli
kilka gałązek mięty
50 g zmielonych orzechów włoskich
50 g prażonych orzechów włoskich, grubo posiekanych

Mięso umyć, osuszyć i pokroić w grubą kostkę. Cebule i czosnek obrać, osobno posiekać. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę. Na głębokiej patelni rozgrzać olej. W partiach podsmażyć na nim mięso do zbrązowienia. Przełożyć do garnka z grubym dnem.

Na patelnię po smażeniu mięsa włożyć cebulę, oprószyć solą. Dodać paprykę słodką, tymianek i kumin. Podsmażyć na średnim ogniu przez ok. 5 minut. Dodać czosnek, smażyć jeszcze minutę. Przełożyć do garnka z mięsem.

Na patelnię wlać wino, zagotować. Łopatką zeskrobać wszystko, co przywarło podczas smażenia. Całość przelać do garnka. Dodać bulion, jabłka, cynamon, skórkę z cytryny i miód. Zagotować, zmniejszyć ogień i dusić przez 75 minut.

Dodać morele, posiekane i rozgniecione łodyżki mięty (listki zachować) oraz zmielone orzechy włoskie. Gotować jeszcze 30 minut.

Danie podawać posypane prażonymi orzechami i listkami mięty.


Smacznego!



Czekoladowe tosty

08 stycznia 2016





Czekoladowe tosty

W końcu dzisiaj spadł u nas pierwszy śnieg tej zimy. Jeszcze nie jest to to, na co czekają dzieciaki (i ja w sumie też), ale drzewa lekko pokryte białym puchem zaczynają wyglądać, tak jak powinny o tej porze roku. A zimową porą, jak nigdy, smakuje gorąca czekolada i kakao. Ostatnio w baardzo mroźne dni rozgrzewaliśmy się nimi codziennie po powrocie z przedszkola, pracy i szkoły. Dzisiaj jednak proponuję Wam gorącą czekoladę nie do wypicia, ale do nasączenia tostów. Już same w sobie są bardzo smaczne, ale jak mówi M., czekolady nigdy za dużo. Dlatego gorące tosty podajemy z kremem czekoladowym i w tym przypadku z malinami (które kontrastują z zimowym krajobrazem). Możecie zastąpić je innymi owocami lub frużeliną. Na grzanki najlepsza będzie chałka, ale można też wykorzystać inne czerstwe pieczywo, np. bułkę pokrojoną w plastry lub po prostu dobry chleb. Gorąco polecam na zimowe (i nie tylko) śniadanie.


Składniki dla 4 osób:

Krem czekoladowy (można zastąpić kilkoma łyżkami gotowego)
60 ml śmietanki 30%
75 g czekolady deserowej lu b mlecznej jeżeli wolicie słodsze smaki
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Tosty
200 ml mleka
1 opakowanie czekolady do picia w proszku, porcja na filiżankę
2 jaja
1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego
szczypta soli
6-8 kromek czerstwej chałki maślanej

dodatkowo
masło klarowane do smażenia
lekko uprażone płatki migdałowe
świeże owoce do podania, np. maliny

Jeżeli nie mamy gotowego, przygotować krem czekoladowy. Czekoladę połamać na małe kawałki do miseczki. Śmietankę podgrzać prawie do zagotowania. Zalać przygotowaną czekoladę. Odstawić na minutę. Jeżeli używamy dodać kawę. Dokładnie wymieszać. Masa powinna być gładka. Schłodzić w lodówce przez ok. 30 minut lub zostawić na noc.

Mleko zagotować. Gorącym zalać czekoladę w proszku, odstawić do przestudzenia (również można zostawić na noc).

W płaskim naczyniu rozmieszać jaja, ekstrakt, sól. Wlać przestudzoną czekoladę do picia. Wymieszać rózgą kuchenną. W miksturze zanurzać kromki chałki (można ułożyć kilka na raz), lekko docisnąć. Obrócić na drugą stronę, docisnąć łopatką.

Na patelni roztopić niewielką ilość masła. Smażyć z obu stron po ok. 3 minuty. Zdjąć z patelni posmarować kremem czekoladowym. Posypać płatkami migdałowymi i malinami lub innymi owocami.


Smacznego!



Piernikowe serca z marchewką, curry i owocowym maczkiem

04 stycznia 2016



Piernikowe serca z marchewką, curry i owocowym maczkiem



Z czym kojarzy się Wam curry? Założę się, że nie z piernikami. Ale jeśli choć raz spróbujecie tych ciastek tak właśnie może być. Chociaż curry nie jest tu dominujące. Nadaje piernikom nowego, trochę innego smaku. I jeszcze marchewka, dzięki której pierniczki nabierają dodatkowej słodyczy, a do tego są miękkie bez leżakowania. Całość miała przypieczętować nutka mango. Myślałam, że posypka (jak to zwykle bywa) będzie słodka i tyle. Zaskoczył mnie jednak bardzo mocny owocowy smak. I choć tutti frutti i truskawka są boskie i urzekające, to jednak tutaj najbardziej polecam Wam właśnie mango.


Składniki:

125 g masła
125 g cukru
300 g miodu
2 łyżeczki curry / garam masala w proszku (bez czosnku!)
1 łyżka przyprawy do piernika
1 łyżeczka cynamonu
600 g mąki (plus dodatkowo do podsypywania)
1 ½ łyżeczki sody oczyszczonej Delecta
250 g ugotowanej marchewki, zmiksowanej na puree
1 jajo

dodatkowo do dekoracji
2 opkakowania polewy o smaku ciemnej czekolady Delecta
maczki owocowe decorada Delecta
o smaku mango, truskawkowym i tutti frutti


Masło, cukier i miód podgrzać mieszając do rozpuszczenia. Dodać przyprawy, zamieszać. Odstawić do ostudzenia.

Mąkę przesiać z sodą do miski. Zrobić zagłębienie, wbić jajo. Dodać ostudzone masło z miodem, cukrem i przyprawami oraz puree marchewkowe. Wyrobić gładkie ciasto. W razie konieczności dodać nieco mąki. Ciasto piernikowe schłodzić w lodówce przez 45 minut. Po chłodzeniu powinno mieć konsystencję plasteliny.

Ciasto partiami rozwałkowywać na placki o grubości ok. 5mm. Jeżeli trzeba podsypywać mąką. Wykrajać pierniczki i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i oprószonej mąką (jeżeli podsypywaliśmy mąką podczas wałkowania, to nie oprószamy).

Piec w 175C przez 6-8 minut mniejsze kształty, 8-10 minut większe. Wystudzić na kratce.

Polewę przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu. Odciąć górną krawędź. Pierniczki nabijać na wykałaczkę, na chwilę zanurzać w polewie, wyciągnąć ocierając spód o brzeg opakowania. Przytrzymać w górze, poczekać aż spłynie nadmiar polewy. Ciastka odkładać na kratkę lub papier do pieczenia. Gdy polewa zacznie tężeć posypać maczkiem owocowym.


Smacznego!





Przepis dodaję do akcji
Wypiekamy świątecznie, kolorowo, naturalnie…


Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)