Szparagi w szynce parmeńskiej

14 czerwca 2015





Szparagi w szynce parmeńskiej

Witajcie po długiej przerwie. Dziękuję wszystkim, którzy zaniepokojeni byli brakiem postów i próbowali mnie zmotywować do pisania. Obiecuję poprawę i spieszę z krótkimi wyjaśnieniami. :) Ostatnie dwa miesiące minęły mi w takim tempie, że ciężko było znaleźć chwilę na oddech. Jednocześnie wydarzyło się tak dużo, że wydaje mi się jakby minęły nie dwa, a dwanaście miesięcy. Materiałem spokojnie mogłabym obdarzyć kilku scenarzystów. Był wyścig z czasem, mnóstwo emocji, thriller medyczny, trudne wybory, kulinarne przygody, rozbite samochody, łzy i śmiech, dramat i komedia. Oczywiście (jak to w trudnych sytuacjach bywa) szybko okazało się na kogo naprawdę można liczyć i tym osobom bardzo dziękuję za wsparcie. I chociaż na razie nie wiem, czy którykolwiek film zakończyłabym słowami "... i żyli długo i szczęśliwie...", to dobrze wiedzieć, że niektóre przyjaźnie, mimo braku kontaktu, są tymi na zawsze. Pozostałych nie chcę zanudzać, więc przejdę do przepisu. W końcu to blog kulinarny. ;)

Przepis prosty i banalny, ale efekt niezmiennie smaczny. Możecie piec lub grillować.


Składniki na przekąskę dla 4 osób:

1 pęczek szparagów (u mnie oliwkowe)
16-18 wąskich plasterków szynki parmeńskiej lub innej dojrzewającej

Sos
4-6 łyżek oliwy/ oleju
garść listków bazylii
½ pęczka natki pietruszki
½ ząbka czosnku
sok z cytryny
sól i pieprz do smaku
Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)