Kotlety jajeczne

13 marca 2015







Jajka, to jeden z podstawowych składników w mojej kuchni. Oprócz wartości odżywczych cenię je za to, że można z nich przygotować dosłownie każdy posiłek. Od śniadania, przez obiad i deser, aż do kolacji. Dzisiaj jaja w roli głównej wystąpią w kotletach. Dla wielu osób to smaki dzieciństwa, dla mnie wspomnienie czasów studenckich. :)
Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji spróbować kotletów z jajek, to podpowiem, że smakują podobnie jak jajka faszerowane. Jeżeli ich też nie próbowaliście, to mogę już tylko zachęcić do przygotowania jednego lub drugiego dania.
Kotlety jajeczne można podać na ciepło z dowolnymi dodatkami, np. kaszą jaglaną i sałatką pomidorową (polecam), młodymi ziemniaczkami, szparagami i delikatnym sosem chrzanowym. Na zimno sprawdzą się na śniadanie.


Składniki na 8 sztuk:

7 jajek
1 mała cebula
1 łyżka śmietany
2 łyżeczki musztardy (u mnie sarepska lub stołowa)
3 łyżki posiekanej natki pietruszki i koperku
2-3 łyżki bułki tartej + tyle samo do panierowania
sól i pieprz do smaku
dodatkowo
2-3 łyżki bułki tartej do panierowania
2 łyżki klarowanego masła do smażenia

6 jajek ugotować na twardo (6-8 minut), zalać zimną wodą. Przestudzić i obrać.

Cebulę obrać, posiekać, zeszklić na niewielkiej ilości klarowanego masła. Odstawić do przestudzenia.

Obrane jajka zetrzeć na tarce lub pokroić. Wymieszać z cebulą, śmietaną, musztardą i natkami. Doprawić do smaku. Następnie masę połączyć z surowym jajkiem. Dodać bułkę tartą w takiej ilości, żeby dało się formować kotlety. Masa może być lekko klejąca.

Masę na kotlety można również przygotować w malakserze. Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i krótko posiekać na małej prędkości, żeby masa nie zamieniła się w pastę. Powinny być widoczne kawałki białka i zielenina.

Z gotowej masy jajecznej uformować niewielkie kotlety, panierować w bułce. Smażyć na pozostałym maśle z obu stron na rumiano.


Smacznego!



8 komentarzy:

  1. Kotletami jajecznymi zajadałam się non stop jak przechodziłam fazę wege :) mimo powrotu do mięsa, czasem przygotowuję taki kotleciki, jako dodatek do obiadu, bo je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się. Ja też je bardzo lubię :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Pomysł nie mój, ale kotleciki polecam :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Uwielbiam je! Zwłaszcza w sezonie letnim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dawno nie robiłam , a bardzo lubię. Prezentuja się pięknie.

      Usuń
    2. U mnie też pojawiły się po długiej przerwie. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)