Ryba z Veracruz (Pescado a la Veracruzana)

31 maja 2014





Ryba z Veracruz (Pescado a la Veracruzana)

Veracruz zostało założone przez Corteza i była to pierwsza hiszpańska osada na terenie obecnego Meksyku. Hiszpańskie wpływy można wyczuć również w rybie z Veracruz - jednym z najsłynniejszych dań meksykańskich z owocami morza. Tradycyjnie danie to przyrządza się z lucjana czerwonego, ale dopuszczalna jest zamianana inną rybę obiałym mięsie. Przepisów na pescado a la Veracruzana jest wiele. Do tego każdy z nich jest tym "jedynym właściwym". Moją inspiracją był Susany Osorio-Mrożek, która pochodzi właśnie z Veracruz.


Składniki dla 4 osób:

2 filety białej ryby po ok. 200 g każdy (np. morszczuk, dorsz, mintaj, sola)
2 duże pomidory
1 średnia cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
50 g zielonych oliwek nadziewanych papryką
1/2 łyżeczki suszonego oregano
1 łyżka kaparów
1 łyżka pokrojonej papryczki jalapeno z marynaty
sok z 1 limonki
sól i pieprz
mąka do obtoczenia ryby
posiekana natkap pietruszki

Ciasto tres leches z owocami (Pastel de Tres Leches con Fruta)

28 maja 2014





Ciasto tres leches z owocami (Pastel de tres leches con frutas)

Ciasto tres leches wywodzi się z Meksyku, jednak jest bardzo popularne w całej Ameryce Łacińskiej. "Tres leches", to po prostu "trzy mleka". Nazwę taką ciasto zawdzięcza syropowi mlecznemu, którym jest nasączane, i dzięki któremu zamienia się ze zwykłego ciasta w coś niezwykłego. Chociaż mieszanki mlecznej wydaje się dużo, nie ma co się obawiać. Ciasto wypije to wszystko i znacznie zwiększy swoja objętość. Najlepiej przechowywać je w głębokiej formie.

Za pierwszym razem ciasto trzy mleka przygotowałam tradycyjnie, czyli posypane podprażonymi wiórkami kokosowymi. Tym razem jednak nie mogłam odmówić sobie drugiej opcji, czyli połączenia go z owocami.
Jak smakuje? Powiedzieć, że jest mleczne, to mało. Wilgotne... to tylko pół prawdy. Smaczne? To duże niedopowiedzenie... ;)


Składniki na formę 20 x 30 cm:

Ciasto - wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową
80 g masła + odrobina do nasmarowania formy
4 jaja
140 g drobnego cukru
1½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
1¼ szklanki mąki tortowej (200 g) + odrobina do oprószenia formy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
¼ łyżeczki soli
¼ łyżeczki gałki muszkatołowej

Formę do pieczenia wysmarować masłem i oprószyć mąką.

Masło stopić, odstawić na bok do ostudzenia.
Jaja ubić z cukrem i ekstraktem waniliowym na jasną bardzo puszystą masę (ok. 5-7 minut).

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, solą i gałką muszkatołową. Partiami przesiać do ubitych jajek. Po każdym dodaniu mąki delikatnie, ale dokładnie wymieszać masę szpatułą. Na koniec dodać roztopione masło, delikatnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy. Piec ok 30-35 minut w 160 - 170°C, do suchego patyczka.* Upieczone ciasto odstawić na 10 minut do ostudzenia. W tym czasie przygotować syrop.


Syrop mleczny
320 g mleka skondensowanego słodzonego
270 g mleka zagęszczonego niesłodzonego
200 g mleka 3,2%
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Wszystkie składniki wymieszać razem. Wystudzone ciasto gęsto ponakłuwać patyczkiem do szaszłyków lub widelcem. Stopniowo wylewać syrop na ciasto. Odstawić na 3 godziny do lodówki.


Wierzch
250 g śmietany 30%
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka cukru pudru (można zrezygnować)
dowolne owoce sezonowe(truskawki, morele, maliny, jagody, borówki)

Śmietanę ubić. Pod koniec dodać cukier i ekstrakt waniliowy. Rozsmarować na schłodzonym cieście. Obłożyć owocami.


Smacznego!

* Piekłam ciasto w cienkiej formie ceramicznej, metalowe nagrzewają się szybciej, więc czas pieczenia może być krótszy.



moja inspiracja: Pastel de tres leches con fruta oraz Tres leches cake - Anna Olson

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4 Milion smaków truskawek

Quesadillas z kurczakiem i papryką (Quesadillas de pollo y pimientos)

23 maja 2014

5 1
2




Quesadillas z kurczakiem i papryką (Quesadillas de pollo y pimientos)

Quesadillas to jedna z najpopularniejszych potraw meksykańskich. Generalnie są tu tylko dwa obowiązkowe składniki: tortille i queso, czyli ser. Cała reszta pozostaje do dowolnej kombinacji. W zależności od wybranych dodatków nadają się na śniadanie, obiad, kolację, czy nawet podwieczorek. Mój syn chętnie zabiera takie trójkąciki na drugie śniadanie do zerówki :)
Quesadillas doskonale sprawdzają się również na imprezach (wtedy lepiej użyć placków o mniejszej średnicy, żeby były na jeden kęs).
Dzisiaj zapraszam na wersję z kurczakiem i papryką. Ja składników wcześniej nie podsmażam (oprócz mięsa oczywiście), bo nie widzę takiej potrzeby, ale jeżeli macie ochotę możecie to zrobić.


Składniki na 2-3 porcje:

350 g piersi kurczaka upieczonej lub grillowanej pokrojonej na kawałki, albo przygotowanej według przepisu poniżej
½ zielonej papryki pokrojonej w kostkę
½ żółtej papryki pokrojonej w kostkę
½ czerwonej cebuli pokrojonej w kostkę
150-200 g startego sera Cheddar
4 tortille 22-25 cm

Salsa pomidorowa (Pico de gallo)

22 maja 2014





Pico de gallo



Obowiązkowym dodatkiem do większości potraw meksykańskich jest salsa (po hiszpańsku - sos). Pico de gallo, to obok Guacamole jedna z podstawowych. W dosłownym tłumaczeniu "pico de gallo" oznacza dziób koguta. Skąd taka nazwa? Według jednej z teorii od chwytania salsy palcem wskazującym i kciukiem, co przypominało właśnie dziób lub też dziobanie.

Pico de gallo to rodzaj drobno posiekanej sałatki pomidorowej. Podstawą tej salsy zawsze są pomidory, biała cebula i jalapeño lub serrano. Jednak w zależności od regionu mogą pojawiać się też inne dodatki np: natka kolendry, sok z limonki, awokado, mango, brzoskwinie, ocet jabłkowy.
Kolory podstawowych składników, to kolory flagi Meksyku, przez co salsa jest znana także jako Mexicana lub bandera. Jeszcze inna nazwa pod jaką się pojawia to salsa fresca.


Składniki:

3 średnie pomidory
1 biała cebula
1-2 papryczki jalapeño (lub 1 jalapeno i 1 serrano)
2-3 łyżki soku z limonki
3 łyżki posiekanej natki kolendry
sól i pieprz do smaku

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki, usunąć pestki. Pokroić w drobną kostkę.
Cebulę obrać, posiekać w kosteczkę.
Papryczki przekroić, usunąć nasionka (nie wyrzucać), drobno pokroić.*

W misce wymieszać pomidory, cebulę, papryczki,kolendrę. Doprawić do smaku sokiem z limonki, solą i pieprzem. Jeżeli salsa będzie zbyt łagodna - dodawać odłożone pestki aż do uzyskania odpowiedniej ostrości. Jeżeli byłaby zbyt ostra, można złagodzić jej smak dodatkowym pomidorem.

Odstawić na 30-60 minut do połączenia smaków.

Podawać do nachos, tortillas, tacos, burritos, tostadas, quesadillas i wszędzie gdzie podalibyście sałatkę ze świeżych pomidorów.


Smacznego!


* Ostre papryczki najlepiej kroić bez bezpośredniego kontaktu - np. w jednorazowych rękawiczkach lub przez ręcznik papierowy. Po krojeniu kilka razy umyć ręce ciepłą wodą z mydłem. Odczekać kilka godzin przed kontaktem z oczami np. przed zdjęciem soczewek kontaktowych.




inspiracja -stąd

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4

Tortilla pszenna

20 maja 2014





Za sprawą akcji Hola Mexico 4 organizowanej przez Shinju przeniesiemy się kulinarnie do Meksyku. Muszę się przyznać, że te smaki bardzo mi odpowiadają. Ossstre chili con carne, bardzo serowa quesadilla, czy też moje ukochane... Ale wróćmy może do podstaw zanim pobiegnę szykować guacamole. ;) Do podstaw, czyli do tortilli.
Hiszpanie nazywają tak rodzaj omletu, w którego skład wchodzą ziemniaki jaja i przeróżne dodatki. Natomiast w kuchni meksykańskiej jest to płaski okrągły placek o różnej średnicy - mniejszej dla tortilli kukurydzianych i większej dla pszennych. Tortille w Meksyku podaje się prawie do wszystkiego, ale zawsze ciepłe. Są także obowiązkową bazą do quesadilla, burrito, fajitas, tacos, enchiladas i wielu innych potraw.

Prawdziwe tortille, to kukurydziane. Powstają one ze specjalnej mąki- masa harina, która dostępna jest w Polsce w dość wysokiej cenie. Pszenne tortille pojawiły się w Meksyku za sprawą Hiszpanów, którzy sprowadzili do Nowego Świata pszenicę. A że mąka pszenna jest już ogólnie dostępna, przygotowanie pszennych tortilli nie stanowi problemu. Więc do dzieła!


Tortilla pszenna

Składniki na 12 placków po 20 cm lub 8 po 25 cm:

2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki gorącej wody ewentualnie + 1-2 łyżki
4 łyżki tłuszczu roślinnego
1/4 łyżeczki soli

Mąkę wymieszać z solą. Jeżeli używamy tłuszczu w formie stałej - rozetrzeć go palcami, aż mieszanka będzie mieć jednolitą konsystencję. Jeżeli używamy oleju lub oliwy - wymieszać tłuszcz z wodą.

Do mąki dolewać pomału wodę cały czas mieszając. Zagnieść gładkie i elastyczne ciasto (3-5 minut). Jeżeli trzeba dodać trochę wody. Ciasto zawinąć w folię spożywczą. Odłożyć na 30 minut w temperaturze pokojowej.

Ciasto odwinąć z foli i zagnieść kilka razy. Podzielić na 8 lub 12 części. Porcje ciasta zawinąć w folię lub włożyć do woreczka, żeby nie wysychały.

Każdą porcję ciasta na placek o średnicy 20 lub 25 cm. Ułożyć jeden na drugim, przekładając pergaminem.

Patelnię o grubym dnie rozgrzać bez tłuszczu na średniej mocy. Na patelni ułożyć 1 placek i smażyć ok. 30 sekund, odwrócić na drugą stronę i smażyć jeszcze ok. 15-20 sekund. Powierzchnia placka powinna pokryć się jasnobrązowymi plamkami. Jeżeli podczas smażenia drugiej strony powierzchnia tortilli zacznie się unosić, delikatnie docisnąć ją łopatką.

Placki układać jeden na drugim na podgrzanym talerzu, przykrywając folią.

Podawać od razu po przygotowaniu (szybko twardnieją) lub przechowywać w cieple (np.piekarnik 100-120 C) do 30 minut.

Tortilla najlepsza jest od razu po przyrządzeniu, ale można je także włożyć do lodówki i przechowywać do 3 dni lub w zamrażarce do miesiąca. Przed podaniem podgrzać.


Smacznego!

Hola Mexico 4 Hola Mexico 4

Kruche ciasto z rabarbarem i kruszonką

19 maja 2014



Wczoraj wiele domów na całym świecie przepełniał zapach pieczonego ciasta. A to w związku z Światowym Dniem Pieczenia 2014 (World Baking Day 2014). Akcja przebiegała pod hasłem: "Dla kogo TY upieczesz ciasto?" Chodziło o to, aby pokazać ważnej dla nas osobie jak bardzo nam na niej zależy.
W mojej kuchni pachniało maślano-waniliowym kruchym ciastem z rabarbarem i kruszonką. Ciasto upiekłam dla kogoś naprawdę wyjątkowego.


Kruche ciasto z rabarbarem i kruszonką

Składniki:


Ciasto:
300 g mąki krupczatki
80 g cukru pudru
szczypta soli
180 g zimnego masła
2 żółtka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Mąkę wymieszać z cukrem pudrem i solą. Dodać zimne masło pokrojone na małe kawałki.Posiekać razem, aż mieszanka zamieni się w drobne grudki. Dodać żółtka i ekstrakt waniliowy. Szybko zagnieść kruche ciasto. Uformować spłaszczoną kulę, zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez ok. 1 godzinę.

Piekarnik rozgrzać do 200°C. Schłodzone ciasto rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Przełożyć do formy. Docisnąć i uformować ok. 3 cm brzeg. Ciasto gęsto ponakłuwać widelcem. Podpiec aż się lekko zrumieni (ok. 15-18 minut).


Kruszonka:
150 g mąki krupczatki
75 g miękkiego masła
50 g cukru pudru
25 gcukru waniliowego

Wszystkie składniki rozetrzeć palcami. Powinno powstać coś w rodzaju drobnych klusek. Docisnąć całość razem. Włożyć do woreczka. Schłodzić w lodówce.


Nadzienie:
600 - 700 g rabarbaru
6-8 łyżek cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej lub kaszy manny
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Rabarbar umyć, dokładnie osuszyć, poodcinać końcówki. Pokroić na 1 cm kawałki. Wymieszać z pozostałymi składnikami. Rozłożyć na podpieczonym cieście, posypać kruszonką.

Temperaturę piekarnika obniżyć do 180°C. Wstawić ciasto, piec ok. 30 - 35 minut.

Wyjąć z piekarnika. Ostudzić w formie ułożonej na 2 drewnianych łyżkach/ łopatkach.


Smacznego!



Rabarbalove

Placki pełnoziarniste na kefirze i oleju rzepakowym z sosem jagodowym

17 maja 2014



Pełnoziarniste placki na kefirze i oleju rzepakowym z sosem jagodowym



Przesadziłam chyba z tym tytułem, ale w weekendy wszystko jest inne. Nawet weekendowe śniadanie, to coś więcej niż zwykłe śniadanie. Można się spokojnie przeciągnąć lub przeciągle ziewnąć. Nie trzeba się nigdzie spieszyć. A wspólne przygotowanie śniadania, to też niezła frajda. ;)
U nas często w weekendy pojawiają się placki lub naleśniki. Na jutro proponuję wersję z mąką pełnoziarnistą, kefirem i olejem rzepakowym. Pomimo mąki razowej placki są bardzo puszyste, ale jednak zdrowsze. Jeżeli dodamy do tego jeszcze "oliwę Północy", to śniadanie tylko zyska na wartości, ponieważ olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega – 3 i dlatego warto go włączyć do jadłospisu już od rana. Całość u nas uzupełniły jagody, ale możecie wybrać inne owoce i jogurt, bardziej światowo syrop klonowy lub lokalnie cudowny płynny miód. ;)


Składniki na ok. 20 placków:

2 szklanki drobnej mąki pełnoziarnistej pszennej lub orkiszowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
3 łyżki cukru pudru
¼ łyżeczki soli
2 jaja
4 łyżki oleju rzepakowego + odrobina do posmarowania patelni
2 szklanki kefiru

Suche składniki (mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier puder, sól) wymieszać razem, zmiksować z jajkami, kefirem i olejem. Na rozgrzaną patelnię (jeżeli trzeba posmarować cienką warstwą oleju) nakładać porcje ciasta. Smażyć kilka minut na średniej mocy/ogniu z obu stron na rumiano.


Sos jagodowy*
2-3 łyżki dżemu jagodowego
duża garść jagód (mogą być mrożone)
2 łyżki wody

Dżem podgrzać. Jeżeli jest bardzo gęsty dodać trochę wody. Zmiksować. Placki polać sosem, posypać jagodami.


Smacznego!

* używałam dżemu jagodowego z domowej produkcji (dziękuję Mamo!), jeżeli użyjecie dżemu, który był z dodatkiem żelatyny/ cukru żelującego wystarczy go tylko podgrzać (powinien się rozpuścić) i dodać jagody.



Krewetki z patelni

15 maja 2014





Krewetki z patelni

Krewetki. Wspaniałe mięso pełne białka. I tak niewiele potrzebują, żeby zadowolić nawet wybredne (Kochanie pozdrawiam Cię bardzo serdecznie) podniebienie. Chociaż jak przypomnę sobie moje pierwsze smażone krewetki... Wtedy nie miałam zielonego pojęcia dlaczego tak inaczej smakują, niż w restauracji... Teraz na szczęście już wiem, że krewetek nie smaży się 15 minut. Tak na wszelki wypadek, bo może jeszcze są surowe ;) A dzisiejszy przepis (inspirowany kuchnią meksykańską) jest chyba moim ulubionym z tymi owocami morza. Kolendra i limonka świetnie podkreślają smak krewetek. I ten maślany sos... Pyszności! Zdecydowanie najlepsze są wyciągane palcami prosto z patelni ;)


Składniki dla 2 osób:

16-20 dużych krewetek mogą być mrożone, ale najlepiej surowe
2 ząbki czosnku
1 papryczka chili
3 łyżki masła
1 łyżka soku z limonki
szczypta soli
kilka gałązek świeżej kolendry (posiekane)

Krewetki opłukać, obrać ze skorupek (mrożone należy najpierw rozmrozić przez noc w lodówce). Jeżeli krewetki są z głowami, trzeba je najpierw oderwać, potem usunąć odnóża i resztę pancerzyka. Z obranych krewetek usunąć jelito (jeżeli krewetki nie mają oznaczenia "oczyszczone"). Lekko naciąć krewetkę wzdłuż grzbietu i czubkiem noża wyciągnąć czarną nitkę.

Czosnek obrać, posiekać. Chili przekroić wzdłuż,usunąć pestki, drobno pokroić.

Na patelni roztopić masło. Wrzucić czosnek i chili. Smażyć ok. 1 minuty cały czas mieszając. Dołożyć krewetki. Smażyć po ok. 1,5 minuty z obu stron (aż zmienią kolor na różowy)*.

Dodać sok z limonki i szczyptę soli. Wymieszać.

Podawać z bagietką lub tortillą.


Smacznego!

*Jeżeli użyjecie krewetek wcześniej gotowanych, lepiej skrócić czas smażenia, bo staną się gumowate. Powinny się tylko podgrzać.

>



Hola Mexico 4 Hola Mexico 4


Makaron penne z wędzoną makrelą

13 maja 2014





Makaron penne z wędzoną makrelą...



Trochę bawi mnie fakt, że mieszkając w nadmorskim mieście, w którym jest wiele sklepów rybnych... Ba! Nawet hala rybna! Najlepszą pod słońcem wędzoną makrelę kupuję w warzywniaku :) Tak było i tym razem. I chociaż miałam co do makreli inne plany wylądowała z makaronem w bardzo aromatycznym towarzystwie. Polecam na ekspresowy obiad lub kolację.

Dodatkowo danie można wzbogacić o kapary, ale wtedy dodajemy je na końcu, żeby nie straciły aromatu.


Składniki na 2 porcje:

1 nieduża wędzona makrela (ok. 200-250 g)
200 g makaronu penne (u mnie pełnoziarnisty)
1 cebula
1-2 ząbki czosnku
1 ostra papryczka
8 kawałków suszonych pomidorów
2 łyżki oleju lub oliwy z zalewy z suszonych pomidorów
½ łyżeczki oregano
3 łyżki białego wina
4 łyżki śmietanki 30%
1 czubata łyżka posiekanej bazylii
1 łyżka kaparów (opcjonalnie)

Makrelę obrać ze skóry, oczyścić z ości. Rybę podzielić na mniejsze kawałki.

Makaron ugotować al dente.

W czasie, gdy makaron się gotuje przygotować sos.
Cebulę i czosnek obrać. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek drobno posiekać. Papryczkę przeciąć wzdłuż na pół, usunąć pestki, drobno pokroić. Płaty pomidorów pokroić w paski. Na patelni rozgrzać olej (lub oliwę z pomidorów) zeszklić cebulę. Dodać pomidory, oregano, czosnek i chilli chwilę podsmażyć (1-2 minuty).

Zmniejszyć moc, dodać wino i odczekać minutę. Następnie dodać śmietankę, poczekać aż sos zgęstnieje.

Na koniec dodać kawałki ryby, dusić tylko do chwili gdy makrela się podgrzeje. Jeżeli sos jest za gęsty można rozrzedzić go odrobiną wody z gotowania makaronu.

Makaron odcedzić, wymieszać na patelni z pozostałymi składnikami i posiekaną bazylią. Od razu podawać.


Smacznego!

Kawa i wuzetka są obowiązkowe. Dla każdego. ;)

01 maja 2014





Wuzetka



Nasączony kakaowy biszkopt, odrobina konfitury wiśniowej, polewa czekoladowa przypieczętowana obowiązkowym zawijasem z bitej śmietany. To właśnie wuzetka. Najlepsza pod słońcem z pyszną kawą z pianką. Opis przygotowania jest trochę długi, ale tak naprawdę W-Z, to proste ciasto. I za to między innymi ją bardzo lubię. Bo smaku chyba zachwalać nikomu nie muszę?

Nie biję się co prawda o złotą patelnię, ale do chwili kawowej przyjemności zdecydowanie polecam ;)


Składniki na 16-20 porcji:

Ciasto
Wszystkie składniki powinny mieć pokojową temperaturę
7 jajek (osobno białka i żółtka)
1 szklanka drobnego cukru (220 g)
1 szklanka mąki tortowej (160 g)
7 łyżek naturalnego kakao (50 g)
szczypa soli

Dno prostokątnej tortownicy (24 x 34 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Jeżeli jest to zwykła forma, posmarować lekko olejem lub masłem i całą formę wyłożyć pergaminem.

Mąkę przesiać z kakao, odstawić.

Białka ubijać na średnich obrotach miksera, aż się spienią. Dodać szczyptę soli, ubić na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Następnie dodawać po łyżce cukier. Ubijać, aż cały cukier zostanie wchłonięty, a masa będzie błyszcząca.

Do ubitych białek dodawać po jednym żółtka. Za każdym razem poczekać przed dodaniem nowego żółtka, aż poprzednie połączy się z masą. Po dodaniu ostatniego żółtka zmiksować jeszcze całość na najwyższych obrotach przez ok. 2 minuty.

Mikser wyłączyć lub zmniejszyć obroty na minimalne. Do masy dodać w 4 turach mąkę z kakao. Delikatnie, ale dokładnie wymieszać.

Ciasto przełożyć do formy. Kilka razy uderzyć formą o blat, żeby pozbyć się dużych pęcherzyków powietrza. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C. Piec ok. 30-35 minut (do suchego patyczka).

Ciasto zostawić do ostudzenia w uchylonym piekarniku. Zimne wyjąć z formy i przeciąć wzdłuż na 2 równe części.


Do nasączenia
½ szklanki nalewki wiśniowej
½ szklanki zimnej herbaty, kawy lub przegotowanej wody

Wymieszać razem. Odstawić.


Masa do przełożenia
350 g konfitury wiśniowej
850 g mocno schłodzonej śmietany 36%
3 łyżkicukru pudru
1 łyżka żelatyny
5 łyżek zimnej wody

Żelatynę wsypać do miseczki, zalać 3 łyżkami zimnej wody, odstawić na 10 minut. Dodać jeszcze 1-2 łyżki wody, podgrzewać w kąpieli wodnej, aż do całkowitego rozpuszczenia żelatyny. Odstawić do przestudzenia.

Śmietanę przełożyć do wysokiej miski. Ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier puder.

Do zimnej żelatyny dodać łyżkę ubitej śmietany, dokładnie rozmieszać. Czynność powtórzyć jeszcze trzykrotnie. Zahartowaną żelatynę połączyć z resztą śmietany, dokładnie wymieszać.

Pierwszy blat ciasta ułożyć na talerzu lub paterze. Nasączyć połową ponczu, rozsmarować konfiturę. Na konfiturę nałożyć masę śmietanową, wyrównać. Przykryć drugim blatem. Nasączyć go pozostałym ponczem.

Ciasto wstawić do lodówki. Schłodzić przez min. 2 godziny.


Wykończenie
200 g śmietanki 30%
200 g gorzkiej czekolady
150 g mocno schłodzonej śmietany 36%
1 łyżeczka cukru pudru

Czekoladę połamać na kawałki, przełożyć do miseczki. Śmietankę zagotować, zalać czekoladę. Odstawić na 1 minutę. Rozmieszać energicznie, aż masa będzie jednolita.

Polewę rozprowadzić równomiernie na cieście. Odstawić do zastygnięcia. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Udekorować porcje ciasta.


Smacznego!



A to dla tych, którzy nie wiedzą, że kawa i wuzetka, to zestaw obowiązkowy :)



Przepis na chwilę kawowej przyjemności

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)