Torcik spaghetti

29 marca 2014



Torcik spaghetti



Dzisiaj zapraszam Was na torcik makaronowy przyrządzony w związku z akcją na durszlaku - Fusion w kolorach omnomnom. Muszę przyznać, że zdobycie tego makaronu nie było łatwe. W pobliskich sklepach nie udało mi się kupić żadnego rodzaju. W końcu "dopadłam" makaron omnomnom w 4 typach w Realu.

Stary włoski sposób mówi, że makaron jest ugotowany, gdy rzucony na ścianę przyklei się do kafli. Przy makaronie omnomnom jednak można śmiało zaufać instrukcji na opakowaniu :) Makaron jest idealny po upływie podanego czasu. W moim przepisie czas gotowania został jednak skrócony, ponieważ całość jest jeszcze zapiekana. Dzięki temu składniki i ich faktury doskonale się mieszają tworząc wspaniałą fuzję smaków.
Po upieczeniu trzeba odczekać 5- 10 minut przed pokrojeniem. Dla mnie, to czas akurat na zrobienie zdjęć. Za to żeby zostawić ukrojony kawałek do zdjęcia, musiałam już walczyć ;-)
Danie to nie jest może z kategorii ekspresowych, ale warto czasem poczekać, aby na koniec móc powiedzieć Om Nom Nom... :)




Składniki dla 4 osób:

150 g spaghetti omnomnom
1 łyżka oliwy
150 g szynki serrano
75 g wędzonego boczku
garść rukoli
garść szpinaku baby
10 pomidorów koktajlowych
2 ostre papryczki
4 jaja
1 szklanka śmietanki 30%
30 g startego cheddara
30 g startego parmezanu lub grana padano
40 g lazura błękitnego (ewentualnie kremowej gorgonzoli - dolce)
sól i pieprz

Okrągłą formę wyłożyć plastrami szynki (dno i boki), tak żeby boki wystawały ok. 1 cm ponad formę. Odstawić.

Spaghetti włożyć do 1½ litra wrzącej osolonej wody i gotować na niewielkiej mocy 2 minuty krócej, niż podane jest na opakowaniu (czyli w przypadku makaronu omnomnom 8 minut). Odcedzić, wymieszać z oliwą.

Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na patelni.

Rukolę i szpinak umyć, osuszyć i grubo pokroić. Pomidorki umyć, pokroić na połówki. Papryczki umyć, usunąć pestki, pokroić na plasterki.

Jaja roztrzepać ze śmietaną i ostrymi papryczkami. Dodać sery, wymieszać. Doprawić solą, pieprzem i pieprzem

Makaron wymieszać z połową pomidorów, zieleniną i boczkiem. Przełożyć do wyłożonej szynką formy. Zalać mieszanką jajeczną. Na wierzchu ułożyć resztę pomidorów (skórką do góry).

Piec w 175°C przez 40 -45 minut. Nóż o cienkim ostrzu wbić w środek ciasta. Po wyciągnięciu powinien być wilgotny, ale nie powinno być na nim płynnej masy jajecznej. Jako dodatek polecam sałatę z sosem winegret


Smacznego!





Fusion  w kolorach #omnomnom


8 komentarzy:

  1. pominę boczek i szynkę serrano - wtedy jak najbardziej znakomity jak dla mnie, torcik makaronowy :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżby jakieś zmiany?
      Ja karmię mięsożerców, więc inaczej się nie dało... ;-)
      Szynkę fajnie zastąpiłaby tu pokrojona na cienkie plasterki i podgrillowana cukinia (lub bakłażan) oprószona wędzoną papryką, ale bez tego też będzie smacznie :)

      Usuń
  2. Świetny pomysł! Naprawdę, wygląda apetycznie w każdym calu.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki! Miałam nadzieję, że tak właśnie wyjdzie. ;-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja również! Jak jest kolorowo, to od razu smakuje lepiej. :-)

      Usuń

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)