Morskie ciasteczka na patyku

08 października 2013





Cake pops, czyli ciastka (lub bajaderki) na patykach - to po prostu pokruszone ciasto ponownie połączone masą/kremem i dowolnie uformowane. Na koniec osadzone na patyku i udekorowane według własnej fantazji. I za to najbardziej lubię te ciasteczkowe lizaki - są bardzo wdzięcznym produktem do dekorowania. Przez to same mogą stać się słodką dekoracją na różne okazje lub prezentem dla rodziny / przyjaciół.

Ciastka na patyku pojawiły się już na blogu tutaj w roli polepszacza nastroju. Dzisiaj powracają jako wspomnienie z wakacji, ale na pewno pojawią się jeszcze nie raz.

Do przygotowania cake pops można użyć resztek ciasta, albo upiec ciasto czekoladowe według przepisu poniżej. Z podanych składników wychodzi ok.400g ciasta, a z tego 20 lizaków.


Składniki na 20 sztuk:
400g okruszków ciasta (lub ciasto czekoladowe według przepisu poniżej)
120g mascarpone
1 łyżka (ok.30g) nutelli
30g gorzkiej czekolady
340g niebieskich czekoladowych drażetek (Candy melts) lub biała czekolada i barwnik spożywczy
olej*

Dodatkowo

20 patyków do lizaków
cukrowe perełki
cukrowe mini rybki lub biała czekolada i kolorowe barwniki


Gorzką czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Odstawić, aby lekko wystygła.

Ostudzone ciasto pokruszyć do dużej miski. Dodać mascarpone, nutellę i rozpuszczoną czekoladę. Składniki wymieszać. Z ciasta zagnieść kulę i włożyć na 20 minut do zamrażarki.

Wyjąć schłodzone ciasto. Uformować 20 kulek jednakowej wielkości. Kulki ponownie schłodzić w zamrażarce przez 15 minut. W tym czasie niebieskie drażetki rozpuścić w kąpieli wodnej. Kulki wyjąć z zamrażarki. Końcówkę patyka do lizaków maczać w rozpuszczonej czekoladzie, następnie włożyć w ciastko mniej więcej do połowy. Ponownie schłodzić – lodówce 1 godzinę.

Po tym czasie czekoladę ponownie rozpuścić i dodać olej. Schłodzone lizaki wyjąć z lodówki. Maczać pionowo w rozpuszczonej czekoladzie, wyciągnąć i poczekać aż spłynie jej nadmiar. Posypać perełkami, ozdobić rybkami (lub namalować na zastygniętych lizakach kolorową czekoladą). Wbić np. w styropian lub gąbkę florystyczną. Odstawić do zastygnięcia w chłodne miejsce.


* używałam Candy Melts firmy Wilton, które były bardzo gęste po rozpuszczeniu. Na 1 opakowanie (340g) dodałam około 3,5 łyżki oleju.Przy czekoladzie wystarczy 1-1,5 łyżki oleju.





Ciasto

¼ szklanki wody
70g masła
½ szklanki cukru
20g kakao
2 jaja
1 szklanka mąki pszennej typ 500
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Wodę wlać do rondla, dodać masło. Podgrzewać na małym ogniu, aż do stopienia masła. Następnie dodać cukier i kakao. Podgrzewać (ale nie gotować ) aż do rozpuszczenia cukru i połączenia składników. Odstawić do ostudzenia.

Do ostudzonej masy kakaowej dodać jajka, wymieszać. Następnie dodać mąkę z proszkiem do pieczenia. Mieszać do połączenia składników.

Małą formę do pieczenia wysmarować masłem. Przełożyć ciasto do formy. Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 30-35 minut (aż wbity patyk będzie suchy). Wyjąć z piekarnika, ostudzić w formie.


Smacznego!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)