Tarta z owocami leśnymi

04 września 2013



Planowałam czekoladową tartę z malinami, a wyszło jednak inaczej. A wszystko przez zakupy i spacer po lesie. Najpierw w warzywniaku dowiedziałam się, że nie ma i nie będzie już jagód. Później wybrałam się na spacer po lesie i z zaskoczeniem odkryłam krzaczki pełne jagód. Z perspektywą, że to najprawdopodobniej ostatnia szansa na jagodzianki zaczęłam po prostu zbierać. W drodze powrotnej trafiłam jeszcze na małe leśne jeżyny. Wtedy koncepcja uległa zmianie i (oprócz jagodzianek) wyszła tarta z prawdziwie leśnymi owocami, bardzo kruchym spodem i pysznym waniliowym kremem, który pochodzi z książki M. Rouxa "Ciasta pikantne i słodkie", ale ja znalazłam go tutaj. Zmniejszyłam tylko nieco ilość cukru.



Kruche ciasto

220 g mąki krupczatki
szczypta soli
110 g zimnego masła
50 g cukru pudru
1 jajo

Mąkę wymieszać cukrem i solą. Dodać wiórki zimnego masła, szybko posiekać razem aż powstanie coś pomiędzy kruszonką, a bułką tartą. Ciasto szybko zagnieść i uformować kulę. Schodzić w lodówce minimum 30 minut. Zimne ciasto rozwałkować pomiędzy 2 arkuszami pergaminu. Zdjąć górny i przełożyć ciasto na formę (25cm) odwracając papierem do góry (formy niczym nie smarować). Docisnąć do formy i gęsto ponakłuwać spód widelcem. Nałożyć z powrotem pergamin, obciążyć grochem, fasolą lub specjalnymi kuleczkami. Piec w nagrzanym do 200°C (góra/dół) piekarniku przez 10 minut. Po tym czasie usunąć papier i groch i piec jeszcze 15-20 minut, aż lekko się zrumieni. Wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia.


Krem waniliowy

3 żółtka
50g cukru pudru
20g mąki pszennej
250ml mleka
1 opakowanie cukru waniliowego
250ml śmietany kremówki + 10g cukru pudru

dodatkowo
250g malin
2 garście jagód
trochę jeżyn
wiórki masła
listki mięty do dekoracji

Żółtka utrzeć z 20g cukru pudru na puch. Miksując dodać mąkę.

W rondlu zgotować mleko z 30g cukru pudru i cukrem waniliowym.

Cały czas miksując, wlać cienkim strumieniem gorące mleko do masy z żółtek. Przelać z powrotem do rondla i zagotować mieszając trzepaczką. Gotować przez 2 minuty, następnie masę przełożyć do miski i obłożyć cieniutkimi wiórkami masła (żeby nie było kożucha). Odstawić do wystudzenia.

Śmietanę ubić, dodać cukier puder. Delikatnie wymieszać z zimną masą budyniową.

Krem równo rozłożyć na cieście, na nim ułożyć owoce. Mocno schłodzić w lodówce. Przed podaniem ozdobić miętą.


Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)