Bułeczki maślane

31 sierpnia 2013




Ostatnia szansa na wakacyjne śniadanie. Jutro już wrzesień, a z nim nowe obowiązki. Mój Najlepszy Starszy Syn wyrusza w poniedziałek do zerówki. W szkole. Chyba denerwuję się bardziej od niego :) Ale dzisiaj są jeszcze wakacje, więc słodkie śniadanie na świeżym powietrzu jest jak najbardziej wskazane. I bułki maślane też.

Co tu pisać o bułkach. Miały być maślane, to są. Do tego puszyste i po prostu pyszne.


Składniki na 12 bułek

30g świeżych drożdży lub 15g suszonych
3 łyżki cukru
1 szklanka letniego mleka
4 szklanki mąki pszennej (typ 650)
80g masła
2 żółtka
szczypta soli

dodatkowo
1 białko
mak do posypania bułek

Przygotować zaczyn. Drożdże pokruszyć, rozetrzeć z 1 łyżką cukru, dodać połowę mleka i 3 łyżki mąki. Wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce, aby zaczyn zaczął pracować (15-20 minut).

Masło stopić, odstawić. Mąkę przesiać do miski. Dodać żółtka, zaczyn, pozostałe mleko i cukier. . Dokładnie połączyć składniki i wyrabiać ciasto. Pod koniec wyrabiania dodać stopione masło i szczyptę soli. Odstawić do wyrośnięcia, aż podwoi objętość (45-60 minut).

Gdy ciasto wyrośnie, odpowietrzyć uderzając w nie i chwilę zagnieść. Podzielić na porcje i uformować bułeczki. Bułki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmarować roztrzepanym białkiem i posypać makiem. Odstawić do wyrośnięcia na 30 minut.

Piec w piekarniku nagrzanym do 200°C (góra/ dół) przez 20 minut.


Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Miło mi, ze tu zaglądasz. :)

Jeśli myślisz, że dam się lubić, zapraszam ;)